Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bretta 19 kwi 2011, 07:38
ku!*&^a!
:(. to było na tyle. Lepiej pewnie nie będzie. za dużo w sobie złości, na siebie.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 19 kwi 2011, 09:30
bretta, powinnaś pomyśleć o uprawianiu jakiegoś sportu. W wielu dyscyplinach taka złość jest bardzo potrzebna. I nie chodzi mi tu nawet o sporty walki, bo popatrz, taki tenisista musi mieć duszę mordercy, aby w ogóle się liczyć. Ja mam dzisiaj do umycia ostatnie trzy okna i też trochę złości by mi się przydało.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez adumbet 19 kwi 2011, 09:34
kochani,sorry,że zapytam.Po ile wy macie lat? Bo ja to chyba za stara na to forum jestem.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
17 kwi 2011, 10:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 19 kwi 2011, 09:42
adumbet, z ankiety wynika, że przeważa młodzież, ale jest i trochę ludzi po 50-tce.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 19 kwi 2011, 09:45
adumbet, od 16 do 60 :D czasem nawet mniej ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Mój dzisiejszy dzień

przez adumbet 19 kwi 2011, 10:06
Nie no do 50-tki to mi jeszcze troszke zostało. Mam 34 latka.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
17 kwi 2011, 10:39

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 19 kwi 2011, 10:10
adumbet napisał(a):Nie no do 50-tki to mi jeszcze troszke zostało. Mam 34 latka.

Zleci szybciutko :D
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 19 kwi 2011, 10:37
Miałam jechać w odwiedziny na mój były oddział dzienny, ale ie dam rady :(
Muszę jechać do taty, i rozmawiać o wynajęciu pokoju. Już mi niedobrze na samą myśl
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 kwi 2011, 00:37
Właśnie zaczynam Środę od spania.
Aaa i niestety wiem,że dalsza część dnia będzie przerąbana.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Mój dzisiejszy dzień

przez adumbet 20 kwi 2011, 05:59
Jakbym się tak panicznie śmierci nie bała to problem z głowy. Tory niedaleko i leki w zasięgu ręki. :cry: :why:
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
17 kwi 2011, 10:39

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 20 kwi 2011, 06:10
Dziś nastawiłem radio, i dwa telefony i udało mi się normalnie wstać do pracy :mrgreen:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 kwi 2011, 11:45
Ka_Po

Kasiu : trzymam:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 20 kwi 2011, 12:26
spowiedź przedświąteczna :? myślałam, ze sie wywinę ale moja mama jest nieugięta, szczególnie , ze jedziemy do Watykanu :?
na szczęście proboszcz zgodził sie wyspowiadać mnie u siebie w gabinecie, tak jak przed ostatnimi świętami, to sto razy lepsze niz w konfesjonale, który jest tak zabudowany, ze na sama myśl sie dusze ... jestem juz po 2 xanaxach a dalej mam stresa...
ide na 15, trzymajcie kciuki żebym dala rade nie uciec :?
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 20 kwi 2011, 14:48
bliksa, Podołasz temu wszystkiemu i będę trzymał kciuki :P
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do