Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 kwi 2011, 09:03
hmmmmmm, ja pomyślę o Was, jak dzięki temu stracę jakiegoś kilograma albo dwa :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 kwi 2011, 09:05
Ja dzisiaj wstałem z mocnym postanowieniem, że umyję dwa okna. Zobaczymy czy moje postanowienie nie osłabnie.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 18 kwi 2011, 09:22
Taka piękna pogoda że chyba się zwolnię z pracy i pojadę nad wodę lub do lasu :D
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 kwi 2011, 10:14
Okno w kuchni umyte. Chwila oddechu i biorę się za następne.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 18 kwi 2011, 10:30
Lecę do lekarza po skierowanie, chociaż najchętniej bym dziś nie wychodziła.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 kwi 2011, 12:21
Umyłem dwa okna i wyprałem firanki. Jak trochę obciekną to powieszę. Nie ma mi kto pomóc - sam się muszę gimnastykować. Ale to i tak jak na mnie to spory wyczyn.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 18 kwi 2011, 14:24
to samo co zawsze . bleeeeeeeeeee :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 18 kwi 2011, 14:52
smażony ryż z krewetkami - dla takich chwil WARTO ŻYĆ po prostu błogostan!! :mrgreen:
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 kwi 2011, 15:05
Sabaidee, brawo!

Ja mam światło i świato -wstręty. Byłam na zewnątrz i świat jest fujasty. Chcę się skryć. Chcę spać.
Mam L4 na cały tydzień. Znowu.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 18 kwi 2011, 16:08
wstałem bardzo rano. Słoneczko świeciło, zjadłem, zrobiłem siusiu, zapaliłem, umyłem sie, popsikałem, wychodze na dwór i nagle łubudu - mysle Sobie coś nie tak, jakoś z lekka lękowo się czuje. Tak jakby świat był strasznie mały, za mały dla mnie. :shock: pochwaliłem dzien przed zachodem słonca, mysle Sobie z poczatku tygodnia bedzie tragicznie .. .., ale w miare upływu dnia powrocilem do "normalności" i z tego sie ciesze. eh. ;) Pogoda do bani, nuda maksymalna, w pracy też sie wynudziłem jak nigdy, kasy juz braknie xD i jeszcze dziś wieczorem do dentysty na kanał. :pirate:
Korba,
tez mysle, ze jest fujasto-dupniasto.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 18 kwi 2011, 16:10
też chyba pójdę zaraz spać bo nie mam ochoty patrzeć na tą słoneczną pogodę :roll:
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 kwi 2011, 16:29
I mnie to słońce strasznie denerwuje :evil:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 kwi 2011, 20:33
prawie cały dzień przysypiam
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 18 kwi 2011, 20:35
ja dziś cały dzień sprzątałam.. niby mały pokój tylko... ale jeszcze zakupy, obiad, 2 prania, posprzątanie kuchni w której nie byłam 3 dni... kręgosłup mnie strasznie napierdala...
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: HoyaBella i 13 gości

Przeskocz do