Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez IceMan 02 lip 2007, 22:24
Uuu... to udanych wczasów życzę :D zajrzyj tam w międzyczasie do kafejki ;) a w ogóle gdzie jedziesz dokładnie?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez ashley 02 lip 2007, 22:29
Piotrek napisał(a):to udanych wczasów życzę

dzięki :smile:
Piotrek napisał(a):zajrzyj tam w międzyczasie do kafejki

jasne, że zajrzę, a nawet więcej pojdę tam specjalnie po to, żeby wejść na forum i pogadać na gg :)
Aha Piotrek, to forumowe spotkanie jest nadal aktualne prawda? Ja myślę, że koniec wakacji byloby fajnie. I Wrocek proponuje :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez IceMan 02 lip 2007, 22:33
ashley napisał(a):I Wrocek proponuje

Bossski pomysł :D to za niedługo moje miasto :D:D:D:D (Wrocławianie bać się :twisted: :twisted: :twisted: )
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez ashley 02 lip 2007, 22:34
To pod koniec lipca będzie trzeba ustalić jakiś termin i zebrac ekipe :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez IceMan 02 lip 2007, 22:49
Ja jak zawsze chętny a i jak będę w mocy to się zjawię - coś wymyślimy :D:D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez ashley 02 lip 2007, 23:40
Tak, będziemy glównymi organizatorami :lol: A jak tam Twoje mieszkanko we Wrocku? masz już coś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez IceMan 02 lip 2007, 23:51
Na 99,999% mam ;) Teraz tylko są roszady - jeden pokój się zwolnił - ponoć lepszy, więc będę kombinować - muszę zobaczyć ten nowo zwolniony
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Amy Lee 03 lip 2007, 00:46
ashley napisał(a):
Z resztą od kiedy faceci mają robić wielkie aj-waj ze swojego wyglądu? Nie chodzi o to, żeby wyglądać jak DiCaprio, tylko żeby sobie we łbie poukładać, potrafić się życiu zachować. I umieć się umyć, ostrzyc, ogolić, wyciąć włosy z nosa i ubrać jak człowiek.

Oj Zorki normalnie motto Ci wyszlo. Dla wszystkich facetów z kompleksami. Ja popieram rękami i nogami. :D :D :D I w ogóle bardzo mi się podoba Twoje podejście do wielu spraw ;)

Faceci z kompleksami są jeszcze ciężsi do zgryzienia, niż zakompleksione kobity. Aleee... aleee... jak będziecie chcieli to dacie radę!

To teraz o mnie :twisted:

1. Byłam na treningu, pierwszy raz od 2 miesięcy. Żadnych migren ani kurczy w stopach :mrgreen: za to dużo nowych ludzi, którym musiałam różne rzeczy tłumaczyć, zabawnie było.

2. Bardzo sensowne hobby sobie znalazłam i jak osoby, które zamówiły ode mnie to co zamówiły wpłacą mi pieniążki, to mi się prześlicznie zwrócą koszty wstępne. Ale i tak radość tworzenia jest ważniejsza od tej drobnej marży ;)

3. Wróciłam do pisania opowiadania, które zaczęłam pół roku temu, a jest to komedia, więc ubaw po pachy (jakkolwiek głupio się śmiać z własnych dowcipów) :mrgreen:

4. Kolejny egzaminik zdany (pani się pytała, czy ta 3+ mi nie zaniży średniej, żarciki się jej trzymają, jak pragnę zdrowia :D ), zostało mi czekać na wyniki jeszcze jednego, ostatniego.

5. Może się będziecie śmiać, ale co tam... Słuchałam sobie wczoraj piosenki "Hotel California" i nagle w głowie zaświtała mi (w żadnym razie nie natrętna) myśl, że gdzieś tam jest taki ktoś, w którym mogłabym się zakochać, a odnotowuję ten fakt, bo dzień wcześniej zarzekałabym się, że na pewno nie.
Amy Lee
Offline

przez smutna48 03 lip 2007, 08:43
moj normlany tym dzisiejszy tez dzień zawsze black&white same przytłaczające rzeczy :lol: :D ale nie martwice się o mnie dam sobie jakos radę nie mam innego wyjścia wroce jak tylko bede miała net z powrotem ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez inez3 03 lip 2007, 08:45
strasznie sie ciesze, ze sie wam wszystkim uklada!

Piotrek ja pamietam swoje jazdy (teraz mam prawko od 3 lat), najbardziej mnie stresowalo jak mi sie zdarzylo, ze mi samochod zgasl... :P a zeby bylo smieszniej mialam wypadek na jzdach, nie z mojej winy, babka mi w tylek wjechala :P to pomysl sobie jaki ja mialam stres. na szczescie nic sie nie stalo.

człowiek nerwica a no widzisz! mowilismy ci to wszyscy, a skoro okazalo sie, ze wcale nie jestes kosmita z dwiema glowami to teraz trzeba nad tym wszystkim popracowac.

ashley to udanego wyjazdu zycze, baw sie dobrze, wypoczywaj i wroc do nas jeszcze bardziej naladowana pozytywna energia! buziak

Amy Lee ha, oczywiscie, ze gdzies tam jest ktos w kim sie zakochasz, na kazdego ktos czeka. z tego co piszesz to widze, ze jest dobrze - trening, opowiadanie, egzamin zdany, same pozytywy.

tera o mnie:
wlasnie dotarlam do pracy, od rana boli mnie glowa, ale oczywiscie to przez pogode... poza tym to chyba dobrze. nie mam lekow, ale odczuwam jakis taki niepokoj jakbym czekala az cos znow sie stanie, moj organizm tylko czeka aby sie zdenerwowac. stanm najwyzszej gotowości... glupie to wiem, ale jest do opanowania i pracuje nad tym wszystkim.
tak jak pisalam opiekuje sie psem znajomych przez 2 tyg., mieszkam sobie z moim manem i od niedzieli z jego bratem, bo przyjechal do wawki szukac pracy na wakacje. w sumie jest fajnie, tam gdzie teraz mieszkam jest cisza, spokoj i do lasu blisko, az trudno uwierzyc, ze to nadal warszawa... spie jak dziecko, jem normalnie, wiec czym sie tu martwic, na co czekac? a jednak cos mi w glowie pozostalo i jakos nie umiem tego wywalic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez suave 03 lip 2007, 09:19
Mój dzień dziesiejszy jest wreszcie lepszy od ostatnich 6 tygodni, gdy zaczęłam odstawiać leki. Na razie nie mam trzasków w głowie, nie ucieka mi biurko w pracy i nie czuję dziwnego przechyłu na lewą stronę. I nawet wróciła mi wiara, że się uda:) Dla mnie to jak nowe poznwania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
02 lip 2007, 10:21
Lokalizacja
Szczecin

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 lip 2007, 13:37
Aż miło się Was wszystkich czyta :D albo pełno pozytywów a jak trochę za mało to i zostaje najważniejsze - pozytywne nastawienie ;)

Ja dzisiaj sobie pospałem do 11, a teraz za bardzo nie mam pomysłów na dzisiejszy dzień, bo duszno i gorąco (już któryś raz złapałem się na otwieraniu otwartego okna :lol: ), więc z aktywności fizyczno - siłowej na razie nici bo bym padł, ale i tak jestem dzisiaj zadowolony - pozytywnej energii o której pisał Zorki dziś - między innymi dzięki Wam - pełno :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 03 lip 2007, 13:54
ale żeście tu naprodukowali stron jak mnie nie było :mrgreen:
czytanie a czytania ;)
wreszcie mam wolny komputer hurra!!
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 lip 2007, 13:58
No to wreszcie popiszesz jak trzeba :] ale na razie poczytaj - ja wczoraj walczyłem z 5 stronami naprodukowanymi w 3 dni - same gaduły tutaj ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 13 gości

Przeskocz do