Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pinkii 13 kwi 2011, 12:09
Leniuchuję i dzisiaj i jutro, zero pracy, zero nauki!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 13 kwi 2011, 16:50
Ja napiszę może o jutrzejszym dniu na odmianę.
Jutro mam:

konsultację z psychoterapeutą w 7F
wizytę u swojego psychiatry
swoją stałą psychoterapię

chyba wieczorem wrócę do domu pusta bez żadnych emocji albo tymi emocjami sponiewierana :?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez Ritka7x 13 kwi 2011, 18:06
za co pochwalona?
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 13 kwi 2011, 18:52
za to, że jeszcze Kasia ma zęby pewnie :mrgreen:


dzień kury domowej:
wstałam, byłam u chirurga u którego nic nie załatwiłam, położyłam się potem, potem wstałam, pościerałam ładnie kurze, zrobiłam małe przemeblowanie, wypuściłam maluchy, ogarnęłam pokój, odgrzałam sobie rosół, potem niedzielny obiad :mrgreen: powysyłałam CV, potem wrócił M. i poszliśmy na małe zakupy do Tesco, a teraz piję herbatę, a M. miksuje muzykę ;)
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pinkii 13 kwi 2011, 19:54
Pewnie tak.


A ja jadę do rodziców :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 13 kwi 2011, 22:24
dzisiaj sprzatałam ,ale za kaske i w pt tez,więc się cieszę z e cosik wpadnie,bolą mnie plecy..dzień pełen chaosu..spokojna wewnątrz...a wkurw wychodzący non stop i gębę mam okropną,wyraz twarzy nieprzyjemny...grr :evil:
...nie mam kogo masować ...wkurw....a jak miałam kogo ,to nie miałam ochoty i bardziej niz ochoty to bałam się ,że nie potrafię,zapomniałam,pozatym mam wiecznie zimne rece i jak sobie o tym pomyślę jakie to nieprzyjemne uczucie dla kogoś.....to rezygnacja ..ach...no...jutro z wynikami badań krwi do rodzinnego o 10 i PUP mnie czeka bo ubezpieczenie zdrowotne się kończy...chciałabym zrobić cos konstruktywnego w swoim beznadziejnym życiu,chciałabym się dalej uczyć..tak mi to ciągle chodzi po głupiej głowie..póki co narazie nie mam żeby się utrzymać..więc to tylko Fantazje :oops:

ale to chyba dobrze,że powróciły mi jakieś chęci do życia..czuję się...sama nie wiem jaka...niewyrazna..bezbarwna.,małoistotną osóbką, niewielką rzeczą jaka mogłaby(jeśli wogóle jest taka szansa) komukolwiek się przydać na stałe..tak do ŻYCIA

-- 13 kwi 2011, 21:27 --

paradoksy ;) mój M. też miksuje muzę ,ale jako hobby i w kręgu znajomych,nie zarobkowo.też mi grywa....
:105:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 13 kwi 2011, 22:43
Pojechałem do pracy i zaparkowałem na przeciwko mojej roboty na chwilkę bo chciałem
zadzwonić do Dysphorii i wyskoczył jakiś gość ze spółdzielni mieszkaniowej ,że tu parkować nie wolno :shock:
mówię mu ,że już jadę ,że tylko się zatrzymałem zadzwonić a on z mordą na mnie...
byłem spokojny dopóki nie zaczął robić zdjęć moich rejestracji :evil: :evil:
wtedy już się we mnie zagotowało i odezwała się dysforia :evil: :evil: :evil:
wysiadłem i kłóciłem się z gościem chyba z 10min aż w końcu stwierdził ,że jutro to zgłosi prawnikowi :lol: :lol:
co za debil! Przecież on był nawiedzony!
Ale dopiero teraz jakoś ze mnie zeszło to napiecie! Jakaś masakra z pewnym momencie myślałem,że go zabije!
Nawet się bał i uciekł w końcu... :shock:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 13 kwi 2011, 23:11
Thazek, nie bez powodu przy twoim zdjęciu jest napisane "z piekła rodem" ;)

ja dziś byłam na rozmowie o pracę, banalne pytania i banalne odpowiedzi, muszę wykazać chęć do pracy, a mi się nie chce...
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 13 kwi 2011, 23:12
polakita, Ale ja byłem spokojny do czasu... nie bez powodu wybuchłem :D
Podkurwił mnie po prostu :roll:
naruszył moją prywatność!
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 13 kwi 2011, 23:14
rozumiem mnie też czasem ludzie wku**wiają zwłaszcza jak się trafi jakiś BURAK o co niestety w tym kraju chyba nie trudno. ale wiesz, czasem własnych nerwów szkoda na takich ludzi... wykorzystujmy nasz system nerwowy w lepszych celach ;)
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bretta 13 kwi 2011, 23:15
Thazek, spokojnie noooo.

dzień jak codzień tylko gorszy. jeju. nie wiem. nic nie wiem. dziwny dzień. dziwne życie. dziwne powietrze. dziwna ja.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 13 kwi 2011, 23:57
Jak mogłem być spokojny w takiej sytuacji :twisted:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bretta 14 kwi 2011, 00:01
Thazek, jeju. wtedy nie musiałeś. ale teraz już możesz. było minęło no. Prawda? ;).
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Sorrow 14 kwi 2011, 00:03
Thazek napisał(a):Pojechałem do pracy i zaparkowałem na przeciwko mojej roboty na chwilkę bo chciałem
zadzwonić do Dysphorii i wyskoczył jakiś gość ze spółdzielni mieszkaniowej ,że tu parkować nie wolno :shock:
mówię mu ,że już jadę ,że tylko się zatrzymałem zadzwonić a on z mordą na mnie...
byłem spokojny dopóki nie zaczął robić zdjęć moich rejestracji :evil: :evil:
wtedy już się we mnie zagotowało i odezwała się dysforia :evil: :evil: :evil:
wysiadłem i kłóciłem się z gościem chyba z 10min aż w końcu stwierdził ,że jutro to zgłosi prawnikowi :lol: :lol:
co za debil! Przecież on był nawiedzony!
Ale dopiero teraz jakoś ze mnie zeszło to napiecie! Jakaś masakra z pewnym momencie myślałem,że go zabije!
Nawet się bał i uciekł w końcu... :shock:

Praworządny Neutralny. Nie cierpię takich typów :evil: .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do