Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 03 kwi 2011, 22:17
Ja tam czekam na zime .. :p
W takie wiosenne/ letnie dni czuje sie fatalnie. Wolę deszcz, snieg, szarówke.
Dzisiejszy dzien jaiś taki wyjatkowo okej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Mój dzisiejszy dzień

przez ewcia19 03 kwi 2011, 22:19
deszcz i śnieg dają usprawiedliwienie do wylegiwania się w łóżku :P
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 21:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Borysia 03 kwi 2011, 22:33
LukLuk trzymam za slowo...

Ja tam wole jak jest ładnie.. Jakos juz czuje ze za 5 miesiecy na urlop pojde.. heheheh pewnie śmignie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
05 gru 2010, 14:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 03 kwi 2011, 22:38
LukLuk napisał(a):ewcia19,
Ja Jestem bratnia dusza - dziś mam dobry humor i wysłucham wszelkich problemów.


zdradzasz mnie :mrgreen:


Mnie dzisiaj dobiło słońce.
Ja nie wiem jak ja dotrę jutro do pracy, jak będzie to tak wyglądać.
cały dzień zmarnowałam, spałam. dopiero teraz wieczorem wyprasowałam sobie pościel, jak zawsze, z dodatkiem perfum :105:
Boję się iść spać, boję się jutro wstać.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez NoOneLivesForever 03 kwi 2011, 22:42
Mnie dzisiaj dobiło słońce.
Kiedyś uwielbiałem wiosnę, lato, ładną pogodę i ciepło na dworze, ale teraz już nie :evil: , bo gdy jest ładnie to wszystkie moje nerwicowe problemy nie dają mi żyć, światło daje po oczach, dd jest silniejsza niż zwykle, napięcie też. Wolę deszcz, chmury, wiatr i zamiecie śnieżne, wtedy lepiej funkcjonuję.

Dzisiaj było tak ładnie... a ja z tego ładnie prawie nie mogę korzystać i czerpać przyjemności. Pojeździłbym sobie na rowerze i pozwiedzał, ale chyba na razie dam sobie spokój, bo kiepsko się czuję i i tak nic z tego nie będę miał.

-- 03 kwi 2011, 21:45 --

Straszny się ze mnie zrobił egoista, myślę ciągle o sobie i o tym, jak się czuję, heh. :?
NoOneLivesForever
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 03 kwi 2011, 22:48
Kiedyś uwielbiałem wiosnę, lato, ładną pogodę i ciepło na dworze, ale teraz już nie


dokładnie, ja też.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 03 kwi 2011, 23:25
Amon_Rah, na szczęście mam. w pracy w krytycznych sytuacjach zażywam. ale najgorzej jest rano, budzę się rozstrzęsiona, sparaliżowa i z lękiem. wtedy piję melisę lub zieloną herbatę, no i jakoś się ogarniam. muszę dać radę :D
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ghost73 03 kwi 2011, 23:47
Do niczego o 9 w szkole i konspekt od 12 do 14 próbowałem poprawić ale nauczyciel nie przyjmował,i jak jutro nie napisze dobrego konspektu to nici z matury,jak zawsze dzień i wczoraj i dziś nie udany wcale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
21 lut 2010, 00:43

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 04 kwi 2011, 07:06
LukLuk napisał(a):W takie wiosenne/ letnie dni czuje sie fatalnie. Wolę deszcz, snieg, szarówke.


ja też. czuję się jakby ktoś to słońce podkręcił zdecydowanie za bardzo i wysadza mi gałki oczne i głowę. :evil:
dlatego czekam na jesień... :105: :mrgreen:

Kasiu, ja też trzymam mocno kciuki... :*

Ka_Po
, często tak wcześnie wstajesz? :shock: O której w takim razie chodzisz spać?
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 04 kwi 2011, 07:53
Ka_Po, rozumiem... pokręcone to wszystko. :roll: :bezradny: a często masz takie fazy? zauważasz jakąś prawidłowość czy to całkowicie nieprzewidywalne? długo trwają?
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 04 kwi 2011, 08:41
Ka_Po napisał(a):Ostatnio tak miałam 2 lata temu, potem byla depresja około roku no i prawie rok remisji i znów faza manii.


echhhh... :roll: mam nadzieję, że wkrótce znów przyjdzie remisja. będzie lepiej!
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 04 kwi 2011, 09:34
Ka_Po, kasiu, bidulko....to musi być bardzo wyczerpujące :-| te zmiany faz.

W komentarzach napisałam o Twoich bucikach.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 04 kwi 2011, 09:34
No i się nie popisałam.....
Całą noc bolały mnie stawy i kości. Spałam niewiele.
Rano zawroty głowy, problemy z żołądkiem, paraliżujący lęk....
Tylko leżeć i oddychać, na tyle mnie stać.
Głowa ćmi, słońce obrzydza.....

Nie poszłam do pracy. Umówiłam się do rodzinnej. Da mi może ze 2 dni jeszcze, bo jutro i tak muszę jechać do Kraka.

Kicha :(
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 04 kwi 2011, 10:15
Kasiunia... To dobrze, że nie poszłaś skoro tak fatalnie się czujesz! :( Zresztą ja mam to samo, to chyba ta cholerna pogoda!!! Idź koniecznie do lekarki, potrzebny Ci w tej sytuacji odpoczynek. Dobrze to rozumiem, wiem jak to jest kiedy nie ma się na nic siły oprócz leżenia i oddychania. <przytulam Cię mocno!!!>

chyba przestanę odbierać telefony. dzwoniła do mnie najpierw mama, potem rozmawiałam z babcią. obydwie mówiły o moim bracie. zdążyłam się trochę wyciszyć po wczoraj a dziś znów to samo. :silence: jeszcze dziś odbieram część wyników badań, a potem terapia... za dużo tego jak na mnie, ledwo żyję. :why:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do