Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 mar 2011, 19:30
Ja bym chciał żeby ktoś po prostu,czasem,sam od siebie do mnie zadzwonił...Problem w tym,że raczej osoby z reala które mają mój numer raczej nie chcą mnie znać.No a wiadomo tutaj na nerwicy...nikogo zmuszać nie będę do dzwonienia bo sam się tego boje więc wiem jak to jest.Poza tym ehh w sumie to nie ma o czym rozmawiać...bo niby co ja takiego interesującego robię żeby mogło to kogoś zainteresować?(pytanie retoryczne).
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 28 mar 2011, 19:35
Panna_Modliszka, A komu miałem dać numer?
NoOneLivesForever, Tydzień temu sprawiłem sobie komórkę, bo dotąd jak potrzebowałem gdzieś zadzwonić raz na pół roku to szedłem do budki telefonicznej. We wrześniu miałem trzeci zawał i zanim się dopukałem do sąsiadów o 2.30 nad ranem to już byłem ledwo ciepły. Poza tym często jak mnie ktoś pytał o numer telefonu i usłyszał, że jestem szczęśliwym nieposiadaczem takowego to patrzył na mnie jak na kosmitę. W końcu dojrzałem i kupiłem sobie Nokię. Z poczuciem awansu społecznego tydzień trenowałem klawiszologię. Wszystko na nic, bo nikt nie dzwoni, ani ja nie mam gdzie.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 mar 2011, 19:41
Ja to swojej pani z warzywniaka nie dam numeru,boje się jej.... :mrgreen:
Znajomi - eh no tu już mówiłem jak sytuacja wygląda.....
Modliszko mi też było bardzo miło usłyszeć Twój głos i gadać z Tobą ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 mar 2011, 19:42
Panna_Modliszka napisał(a):Rozbawiły mnie dziś do łez podrygi podstarzałej, zazdroszczącej innym młodości babki. :lol:
..


Boże..... aż nie chcę wiedzieć ile ta babka ma lat, ale ja też jestem stara, ciekawe jak o mnie ludzie mówią :hide:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 28 mar 2011, 19:43
Korba, Ja o tobie zawsze dobrze mówiłem ;) i mówię nadal :D
Kasia :yeah:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 28 mar 2011, 19:48
Panna_Modliszka napisał(a):Sabaidee, nie wiem... znajomym, rodzinie?

Pani w warzywniaku? :P

Nie ma takowych... a w warzywniaku jest facet i to niemiły. Mam dzwonić do warzywniaka i pytać czy była dostawa ziemniaków?
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez sebastian86 28 mar 2011, 19:49
obolały i bez ikry po 12 godzinach pracy...bylem prawie ciagle spocony , a rano na miekkich nogach stalem.czasem natretne mysli nachodzily w czasie wykonywania obowiazkow. latwo nie bylo ale wytrzymalem.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2248
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 mar 2011, 19:59
Panna_Modliszka napisał(a):Nauczka - likwiduję komunikatory , przerzucam się na telefon. Tam nikt opacznie moich słów nie odbierze.


Zgadzam się... telefon jest znacznie lepszy (o kontakcie na żywo nie wspomnę), słychać brzmienie głosu, śmiech... I samemu się można zdziwić, że jest się bardziej rozmownym niżby się wydawało :D

-- 28 mar 2011, 19:01 --

człowiek nerwica napisał(a):Ja bym chciał żeby ktoś po prostu,czasem,sam od siebie do mnie zadzwonił...Problem w tym,że raczej osoby z reala które mają mój numer raczej nie chcą mnie znać.No a wiadomo tutaj na nerwicy...nikogo zmuszać nie będę do dzwonienia bo sam się tego boje więc wiem jak to jest.Poza tym ehh w sumie to nie ma o czym rozmawiać...bo niby co ja takiego interesującego robię żeby mogło to kogoś zainteresować?(pytanie retoryczne).


Darku, ja mogę czasem zadzwonić. Możesz na mnie liczyć :D
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 mar 2011, 20:04
dokładnie :great:

a ja byłam u chirurga. mam skierowanie na gastro i kolono jednocześnie. pod narkozą. i z głowy.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez bananiq 28 mar 2011, 20:08
Hej, w sobote byłem w Czestochowie na zlocie maturzystów ;) Całkiem niezle i bez tabletek przetrwalem ok. 10h w autobusie :D No i wszedłem na wierze kosciola chociaż nie było łatwo, cały czas myślałem, że jak wejde to się zawali, ale zakład z kumplem o piwko jakoś mnie zmotywował :P Niedziela spedzona na meczu w swarzedzu oraz u dziewczyny były drobne leki i objawy, ale dałem rade. A dzisiaj dopiero wrociłem do domu.. szkoła,obiad, korepetycje, powrot do domu i nie było jakos czasu myslec o nerwicy.. ;) Jedynie teraz odczuwam lekki niepokój i dyskomfort w klatce, ale to pewnie moje myśli się nasilaja wieczorem.. Pozdrawiam..:)
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.

— św. Augustyn (Aureliusz Augustyn z Hippony)
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
21 mar 2011, 14:59

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 28 mar 2011, 20:13
Korba,
gastroskopia .. ? :shock: miałem, ale bez narkozy. okropienstwo, paskudztwo, pfu-pfu, żałosne badanie. Nie wspominam tego mile .. :shock: aż mnie ciarki przechodzą jak o tym pomysle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 mar 2011, 20:15
LukLuk, kiedyś miałam, dawno temu. ohydztwo. ale pod narkozą to mi to lotto :P
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 28 mar 2011, 20:16
A ja tam jakoś przeżyłem spokojnie gastro :yeah:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 28 mar 2011, 20:20
Ja chyba miałem o tyle gorzej, że badanie miałem w szpitalu o godz. 16.oo - a od rana musiałem byc na czczo :pirate: nigdy w zyciu nie pójde juz na gastroooooo. tak samo jak nie pójde na cystografie, okropienstwo. oooo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do