Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 20 mar 2011, 10:33
ciężko było wstać, by jechać do chirurga na 6.45. na szczęście już więcej nie muszę. CRP i leukocyty znowu leciutko spadły, więc to na pewno nie wyrostek. muszę się teraz badać w kierunku zapalenia jelit.
czuję się lepiej niż wczoraj, biodro wprawdzie boli, brzuch też daje o sobie znać, ale da się wytrzymać
chciałabym mieć dzisiaj miły, spokojny dzień. bez psychicznej szarpaniny.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 20 mar 2011, 14:31
Korba napisał(a):chciałabym mieć dzisiaj miły, spokojny dzień. bez psychicznej szarpaniny.



Tego ci życzę Kasiu... Miej miły wspaniały dzień. Trzymam kciuki.
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 20 mar 2011, 22:11
Marku, dziękuję. Udało się.... przez 2 godziny..... Teraz znowu złe myśli.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 20 mar 2011, 22:29
Korba napisał(a):Marku, dziękuję. Udało się.... przez 2 godziny..... Teraz znowu złe myśli.


O czym myślisz?
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 21 mar 2011, 01:10
Ostatnio korzystam z brewiarza on-line i bardzo to polubiłam, jeżeli ktoś z was chciałby spróbować tej formy modlitwy: http://brewiarz.pl/iii_11/2103p/jutrznia.php3 dziś dało mi to pozytywny humor na resztę dnia...
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 21 mar 2011, 01:16
Alex1963, o tym, że jestem śmieciem, że nie można mnie kochać i o s.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 21 mar 2011, 10:02
Korba napisał(a):Alex1963, o tym, że jestem śmieciem, że nie można mnie kochać i o s.



Kasiu , nie mów tak. Jestes wspaniałą kobietą!!! Juz ci to kiedys mówiłem. To poprostu słabsze dni.... one miną.. i wyjdzie słońce. Trzymam kciuki...
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 21 mar 2011, 10:38
Marku, dziękuję.
wczoraj miałam koszmarny dzień.
w ogóle ostatnio tak mocno rządzą mną emocje, że najmocniejsze środki uspokajające i nasenne nie działają.
łykam je jak cukierki i jestem tym mocno przerażona.

dzisiaj jadę do mojej lekarki po historię choroby, jutro do Krakowa :zonk:
w następne dni różne badania. jak dobrze że mam L4.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez ankaanka775 21 mar 2011, 18:06
witajcie
dawno tu nie pisałam ,choc czytam duzo
dzisiaj kozmar
jestem tak słaba ,ze ledwo powłócze nogami
i sama niewiem czy to nerwica czy wina pogody
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 lut 2009, 16:00

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 21 mar 2011, 20:23
Dzień dość produktywny.
Pojechałam do szpitala do mojej psychiatry po historię choroby i skierowanie na jutro do 7F.
Dostałam od niej 14 stron z opisem każdej wizyty od prawie 2 lat.
Przeczytałam to wszystko, opisy tego co mówię, całe cytaty moich wypowiedzi. Nawet tzw. "stan warzywno-otępienny", "stan nie-wytrzymam"!
I wiele jej dopisków, powtarzające się słowa: anhedonia, zachowania autoagresywne, niekontrolowanie emocji, napady lęku, histeria, zmienność nastrojów, spadek nastroju, myśli "s.".
Naprawdę czytając to i myśląc o sobie jako obcej osobie, dochodzę do wniosku, że to straszne 2 lata. Że to katorga żyjącego człowieka.

Notabene już na pierwszej wizycie 30.06.2009 mam jej dopisek i wymienione kolejno:
zaburzenia depresyjne
zaburzenia lękowo-depresyjne
zaburzenia osobowości.

Czyli od początku podejrzewała z.o.
Gdzieś w środku jest napisane, że idę na testy i zapytanie podkreślone "dlaczego tak ważna diagnoza?"

Ech. Wyglądam na bardzo zmęczoną, zniszczoną psychiką osobę.
Niech tylko spróbują mnie tam jutro zignorować....

Jestem na zewnątrz spokojna, ale w środku czai się strach przed jutrem.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 21 mar 2011, 20:28
Korba, Kasiu, trzymamy kciuki.
Żeby się w końcu udało.
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pinkii 21 mar 2011, 20:29
Korba- trzymam kciuki (nadal i wciąż) !



Mój dzień bezproduktywny, za to wczorajszy był zajebisty- byłam w zoo w Niemczech :smile: Jak poprosicie ładnie to Wam wkleję foto Juliana z Madagaskaru. A propo jak ktoś go lubi to polecam tam jechać bo zoo jest interaktywne i można wieeeelu zwierząt dotykać itp :smile:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 21 mar 2011, 20:30
jutro o 12.00.
tak mi zaznaczali, że mi nie wolno się spóźnić ani minuty, że wyjeżdżam już o 9.00!
koleżanka specjalnie wzięła urlop, żeby ze mną jechać. na wypadek jakbym wymiękła.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez speedy13 22 mar 2011, 09:19
Źle się czuję, kaszle i mam duszności, a to wszystko z nerwów przed dzisiejszym dniem. Mam pisać sprawdzian z matematyki i do tego miałem zrobić ponad 40 zadań też na matmę, a tylko tydzień na przygotowanie miałem. Zdążyłem zrobić tylko zadania i to jeszcze nie wszystkie, a na sprawdzian się nie przygotowałem. Nie wiem co dziś będzie. Jak kaszle czuję, że mam posmak krwi w gardle aż. Jak bym mógł to uciekł bym gdzieś daleko, najlepiej do Arabii Saudyjskiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
04 paź 2010, 12:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do