Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez IceMan 28 cze 2007, 22:16
Teraz nawet nie widze sensu w wychodzeniu z domu...w wyjściu na rower,basen....bo dla kogo mam to robić????

dla siebie
bethi napisał(a):Pijotrek, bo się odwodnisz! A kto na ostatniej imprezie orla wywinął

stare dzieje ... a to w moim imieniu to przypadek czy celowy przypadek? :lol:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:39 pm ]
Dzisiaj miałem pierwszą jazdę na prawku - na razie placyk, chyba mi całkiem dobrze poszło, nikogo nie pozabijałem, nie porozbijałem autka itp itd ;) jutro dzień sądny - o 10 wyniki matur, a potem jadę do babci na weekend i mnie nie będzie
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 cze 2007, 23:34
jadę do babci na weekend i mnie nie będzie

Szkoda,że Cie nie będzie :cry:
dla siebie

Z tym że ja właśnie z robieniem czegoś dla siebie mam problem...
Coś takiego jak robienie czegoś dla siebie dla mnie nie istnieje..
Nie umiem robić czegoś dla siebie,nie widze w tym wyższego celu.
Sorry że znowu zaczynam swoje doły,ale taki już jestem,więc wybaczcie mi że znowu pisze o "moich dołach"
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Amy Lee 29 cze 2007, 00:34
bethi napisał(a):Piotrek :shock: no co Ty on o stresie mówi a nie o pijaństwie! Ty to tylko o jednym ;)

Może ja się w dziwnym towarzystwie obracam, to z jakiego powodu by się komuś niedobrze zrobiło reakcje są neutralne bądź pozytywne :lol:

Ja natomiast wczoraj musiałam odmówić kumplowi odwiedzin, bo on zaplanował z całą stanowczością wódkę, a ja mam moje postanowienie na miesiąc nie picia (jeszcze dwa tygodnie) ponadto idę jutro oddać krew :twisted:

Jeszcze potrzebuję trochę czasu, żeby odreagować wszystkie stresy. Teraz się łapię za wszystko, co mogłoby być fajnym zajęciem, ale jestem jeszcze rozkojarzona.
Amy Lee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Tygryska 29 cze 2007, 08:25
Ja dochodzę powoli do siebie po tym jak mnie potraktowano. Muszę swoje wypłakac w poduszkę, pozalić się wszystkim i chyba niedługo się pozbieram ale no normalnie buuu jak tak można no! :evil:

Wczoraj miałam cału dzień spędzić z lubym, mieliśmy odbic sobie ostatnie rozstania,pogadać o paru waznych kwestiach, poprostu pobyc ze sobą...I co?I d*** :evil: Po jakiś dwóch godzinach zadzwonił szef oczywiście z okropnie ważną sprawą i luby musiał pojechać do firmy.Ja się poryczałam. Potem się pokłóciliśmy :( Oczywiście zaraz się pogodziliśmy, ale smutno mi do tej pory. :( Nie tak miało być.

Darek może przynajmniej spróbuj porobić coś dla samego siebie. Zobaczysz że to jest całkiem przyjemne ;)

Piotrek miłego wypoczynku u babci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 cze 2007, 09:57
zrobie coś dla siebie-zdam socjologie!!!!!!!!!!
Trzymajcie za mnie kciuki
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez inez3 29 cze 2007, 10:15
człowiek nerwica juz trzymam :D

a ja jestem w pracy. pierwszy dzien i wieczor poza domem spoko. spalam bardzo dobrze w nowym miejscu i w zasadzie jest ok. mam tylko takie odczucie jakby moj organizm chcial sie zdenerwowac, ale nie moze... dziwne, takie napiecie, ale bez objawow (na szczescie)...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

przez smutna48 29 cze 2007, 10:40
/////////
Ostatnio edytowano 01 lip 2007, 21:28 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez ashley 29 cze 2007, 11:04
Piotrek napisał(a): nikogo nie pozabijałem

To najważniejsze :D
I milego weekendu u babci. pewnie babcia Ci coś pysznego przyrządzi :smile: Jak to babcie ;)
człowiek nerwica napisał(a):Coś takiego jak robienie czegoś dla siebie dla mnie nie istnieje..

To najwyższa pora żeby zaistnialo ;)
U mnie wszystko idzie dobrze, jest coraz lepiej, dlatego rzadzije jestem na forum. Jadę dzisiaj na koncert do kumpla :) I mam dobry humorek :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez IceMan 29 cze 2007, 14:11
Darek napisał(a):Szkoda,że Cie nie będzie

Nie no niedługo - też muszę sobie urlop od forum zrobić (żartuję :P )
Amy Lee napisał(a):Może ja się w dziwnym towarzystwie obracam, to z jakiego powodu by się komuś niedobrze zrobiło reakcje są neutralne bądź pozytywne

Zupełnie jak u mnie
Amy Lee napisał(a):Ja natomiast wczoraj musiałam odmówić kumplowi odwiedzin, bo on zaplanował z całą stanowczością wódkę, a ja mam moje postanowienie na miesiąc nie picia

A ja się cieszę że jadę do babci - uniknę dzisiaj zalewania się na trupa :lol:
Tygryska napisał(a):Nie tak miało być

Najważniejsze że się pogodziliście - przecież szef wszystkiemu winny a nie wy ;) szkoda, ale to nie ostatni raz więc jeszcze się zobaczycie - żyj następnym spotkaniem :D
zrobie coś dla siebie-zdam socjologie!!!!!!!!!!
Trzymajcie za mnie kciuki

Trzymamy trzymamy i to mocno masz zdać i zdasz! :mrgreen:

smutna48mam nadzieję że sajgon się niedługo w domciu skończy ;)
ashley napisał(a):Jadę dzisiaj na koncert do kumpla

Miłej zabawy ;)

A ja już po wynikach. Wyniki nie dość że dobre, to jeszcze takie że dostanie się na studia to już praktycznie formalność. I czuję przez to niesamowitą ulgę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: A spodziewałem się czegoś o wiele gorszego, ale panikarstwo już dawno u mnie stwierdzone ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez ada01 29 cze 2007, 15:23
Piotrek GRATULACJE!!!!! i milego pobytu u Babci :)
wam wszystkim tez zycze milego weekendu :D
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
31 maja 2007, 18:48

Avatar użytkownika
przez Tygryska 29 cze 2007, 19:35
Piotrek WIELKIE GRATULACJE!! :D
Jak wrócisz to stawiasz szampana ;)

ashley tak trzymaj :D

Ja przez mój wydział sfiksuję do reszty :roll: . Dzisiaj się okazało że jednak za tydzień się bronię (coprawda jest ryzyko ze jeszcze to odwołają ale nie chcę nawet o tym mysleć). Jestem zbyt zmęczona dzisiejszym dniem i załatwianiem wszystkiego na ostatnią chwilę i nawet niemam jeszcze siły się stresować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

przez Pstryk 29 cze 2007, 19:45
No, no Piotrek czy już Ci mówiłam jaka jestem z Ciebie dumna!

Jak wrócisz to stawiasz szampana Wink


ja za :D Nie nazwałabym Cię panikarą ale skromnym.


Tygryska napisał(a):nawet niemam jeszcze siły się stresować.


To dobrze Słoneczko, a po co Ci dodatkowe nerwy? Masz już dość na karku :D Rozumie nerwa w tej sytuacji. Moją obronę przekładali 2 razy i czułam się jak wrak na dnie oceanu. Oni tam w dziekanatach nie myślą a ponoć tacy wykształceni.... przecież takie przesuwanie terminu jest jeszcze bardziej stresujące niż sama obrona!
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez ashley 29 cze 2007, 20:40
Piotrek to cudnie :smile: Gartulacje!
Tygryska postaraj się zbytnio tym nie przejmować, pewnie się dobrze pouklada ;)
Na koncercie bylo super, ogolnie fajny dzionek, ludzie tacy mili ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

przez smutna48 29 cze 2007, 20:43
Piotrek gratuluję :-)

jak narazie to sie zaczyna sajgon w domu :? :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do