Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 05 mar 2011, 00:06
Pinkii, ponoć nie musisz w ogóle sama zarabiać i spokojnie mogłabyś żyć jak pączek w maśle z pensji swojego chłopaka (Twoje słowa), to po cholerę Ci kolejna praca, i to w jakimś nocnym klubie? Dziwne to jest dla mnie i niezrozumiałe...
Powiem szczerze - taka praca byłaby dla mnie degradacją pod każdym względem.
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 mar 2011, 00:09
Nigh Club może być interesujący agnieszka.m, ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pinkii 05 mar 2011, 00:14
Nie 'night club' tylko lokal z baletami, ale można tam dobrze zarobić bo chodzą tam raczej zamożni ludzie i dają dobre napiwki. Ciężko się tam wkręcić na barmankę czy kelnerkę ale mam dojście, więc się nad tym zastanawiam. Nie muszę pracować ale chcę bo lubię mieć swoje pieniądze (a czym więcej tym lepiej) i chcę zmienić mieszkanie, a samo się nie zarobi. Logiczne. Mogę nie pracować i mieć co mam, a wolę pracować i mieć więcej, i więcej, i więcej... To chyba proste.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 05 mar 2011, 00:15
Pinkii napisał(a):Nie 'night club' tylko lokal z baletami


to chyba to samo :roll:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 05 mar 2011, 00:17
Monika1974, no tak, masz rację :mrgreen: Zależnie oczywiście od tego, jakie ma się ambicje, zainteresowania i plany. Ale mi się raczej wydaje, że osoba mająca duże doświadczenie i kwalifikacje nie ma w takich miejscach czego szukać ;)
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 mar 2011, 00:19
agnieszka.m, I popieram. Dla mnie tez małoambicjonalne....pracowanie w lokalu z baletami.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 05 mar 2011, 00:19
Panna_Modliszka, to takie luźne dywagacje na temat, jaki podrzuciła do dyskusji Pinkii :smile:

Pinkii dla mnie ponadto niezrozumiałe jest odrzucenie tak intratnej posady, o jakiej mówiłaś w jednym z tematów (praca biurowa, prawie 3 kawałki na rękę na początek) i staranie się o pracę w nocnym klubie... :bezradny:
Ostatnio edytowano 05 mar 2011, 00:22 przez agnieszka.m, łącznie edytowano 1 raz
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pinkii 05 mar 2011, 00:20
Night club kojarzy mi się z miejscem gdzie chodzą nagie panie itp, a lokal z baletami to po prostu dyskoteka, balety, jak zwał tak zwał. Dla mnie to różnica.

Mi się wydaje że pieniędzy trzeba szukać tam gdzie są, a nie tam gdzie się ma ambicje. Bo ambicje można mieć, ale jak można dorobić tymczasowo (do wakacji) to może warto spróbować się przemęczyć.
Nie pytałam Was co myślicie o pracy kelnerki, tylko czy wg was da się pogodzić codzienną pracę z nockami np trzy razy w tygodniu. Czy za bardzo to wykończy i lepiej dać sobie spokój z tym.

To jest robota na kilka miesięcy a nie na całe życie żeby w to ambicje mieszać. Odłożyć trochę kasy na lokatę i koniec z tym, nie będę tyrać na nocki przez kilka lat przecież. Maks do wakacji bo mam inne plany.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pinkii 05 mar 2011, 00:23
Ja nikomu nie dokuczam, nie mam zamiaru więcej reagować na takie dziecinne zagrywki.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 mar 2011, 00:24
Każdy ma inne pojęcie ambicji. I każdy ma inne oczekiwania co do sposobu zarabiania pieniędzy.
Dla jednych priorytetem są wakacje, dla innych nauka. Po co pytac innych. To Ty masz czuć ten wybór. Spróbuj, przekonasz się czy dasz radę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pinkii 05 mar 2011, 00:29
Chciałam się dowiedzieć czy może ktoś stąd kiedyś tak pracował, że szedł na nockę do pracy i potem spał kilka godzin i znowu do pracy albo na studia. Nigdy tak nie próbowałam i nie wiem czego się spodziewać, czy to jest w ogóle możliwe do ogarnięcia na kilka miesięcy. Oczywiście nie muszę, ale każdy woli mieć więcej kasy niż mniej, zawsze się przyda. A i ja ostatnio mam więcej energii, praca mi sprawia przyjemność. Tylko nie wiem czy organizm da radę.


Ka_Po- interesuj się każdym tylko nie mną, proszę cię. Bo znowu coś źle zapamiętasz i znowu nakłamiesz.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 05 mar 2011, 00:34
Pinkii, ja tak pracowałam przez rok. Da radę. Z tym, że ta praca ma wady i zalety, jak każda z resztą. Czasem jest fajnie, nocka mija jak z bicza strzelił, a czasem najebani ludzie dookoła tak wkurwiają, że masz ochotę rzucić tacą i wyjść.

Nie rozumiem tylko na co Ci to z Twoim rzekomym doświadczeniem, umiejętnościami i znajomością wielu języków, o której wspominałaś w innym temacie... Szanuj się. Jeśli myślisz, że to praca kelnerki to łatwy i przyjemny zarobek to się mylisz. To jedna z najbardziej upadlających prac, jakie można wykonywać w tym kraju. Z resztą... Jak spróbujesz to sama się przekonasz.
Agnieszka_1988
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 05 mar 2011, 00:37
Pinkii, czego się spodziewać? Pewnie tego, że coś zawalisz - albo studia (co jest prawdopodobne) albo dzienną pracę (co jest bardzo prawdopodobne), albo wszystko na raz (co jest najbardziej prawdopodobne). Ponadto uważam, że opiekując się dziećmi, w tym jednym wymagającym szczególnej troski, powinnaś być wypoczęta i w pełni sił. Ja tam bym nie powierzyła opieki nad swymi dziećmi osobie, która całe noce siedzi w nocnym klubie i nie ma czasu na sen...
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pinkii 05 mar 2011, 00:38
Agnieszka1988- dzięki za konkretną odpowiedź. Moja kumpela robiła w tym lokalu i opowiadała mi że bywały takie nocki, że z napiwkami 400zł zarabiała za 8h pracy. Może nie było super łatwo ale właśnie dobrze tam można zarobić. Na wakacje mam plan poszukać stałej pracy na umowę, ale na razie nie chcę rezygnować z obecnych zajęć. Właśnie mam dojście że mogę tam pracować, ale nie muszę, po prostu został rzucony pomysł w moją stronę i mam się zastanowić. Wiem że mogę oczekiwać więcej, ale jeśli bym miała ta pracować to tylko do wakacji jak skończę studia i będę szukać 'normalnej' pracy. Nie uważam aby praca kelnerki była upadlająca, tym bardziej przy takich zarobkach i na kilka miesięcy.

AgnieszkaM- pracowałabym w klubie tylko trzy noce w tygodniu, pewnie często w weekendy jak mam studia. Studiów nie uwalę, teraz mam luz na ostatnim semestrze. Bardziej się obawiam czy jak mi nocka wypadnie przed 'dziećmi' czy dam radę, chociaż do nich mam najczęściej na ok 11 a nockę w tygodniu kończę ok 3-4 nad ranem, to kilka godzin snu jest w sumie.
Ostatnio edytowano 05 mar 2011, 00:40 przez Pinkii, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do