Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lukasz1 27 lut 2011, 15:57
Boję się. Aż tak źle, że musiałem piwo duszkiem wypić... Oby serce wytrzymało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 lut 2011, 16:06
umyłam okno w kuchni.. najmniejsze w domu, ale zawsze coś?
nie zmarnowałam całkiem dnia.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 lut 2011, 16:08
Panna_Modliszka, różnica między tymi dwoma bywa czasem znikoma..
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 27 lut 2011, 16:08
Chyba musiał chcieć :P
Thazek
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 27 lut 2011, 16:10
Dobrze ,że ja nie piję alkoholu... :roll:
Thazek
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez NewYork 27 lut 2011, 16:10
lukasz1, może zamiast piwa pomyśl o czymś przyjemnym co odciągnie Cię od lęku
NewYork
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lukasz1 27 lut 2011, 16:15
Niszczę sam siebie. Błędne koło... Boję się nie pić i boję się pić zarazem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 27 lut 2011, 16:16
New York, coz to za porada;)
Widac,ze nie masz pojecia, czym jest lek;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 lut 2011, 16:18
Panna_Modliszka napisał(a):Korba, ale w tym przypadku mamy do czynienia z kimś, kto narzeka na nałóg, a nie robi nic, by z niego wyjść.


bo tu być może już mamy doczynienia z chorobą.
czasem chory chce i nie chce się leczyć . boi się, co będzie potem, jak będzie, gdy wyjdą wszystkie strachy naraz.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 lut 2011, 16:22
alkoholizm to choroba.
wiem, że jemu potrzeba mobilizacji i motywacji, ale ja bym po takich postach chyba poszła się dalej napić...

ja chodzę na terapię i narzekam na moje z.o., a czasem się zachowuje jakbym się wcale nie chciała go pozbyć.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 27 lut 2011, 16:27
Ale ja np. mam nałóg palenia papierosów...
on pije alkohol więc wiem co to znaczy...
Thazek
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 lut 2011, 16:28
posty na forum pomogłyby mi, gdybym znalazła np osobę z tym samym problemem i moglibyśmy się wspierać w walce. i mieć dla siebie to zrozumienie, którego nie ma nikt, kto nie ma takiego problemu.
oczywiście taki kontakt musiałby być konstruktywny.
idealnie by było pójść na detox, ale trzeba być gotowym, tak jak na podjęcie każdej terapii.
przydaje się też wsparcie....

ja jak słyszę, że moje histerie są absurdalne, wpadam w jeszcze większą histerię. bo zaczyna do mnie docierać, że już przepadłam. wtedy tylko rozmowa z kimś z podobnym z.o. daje mi namiastkę zrozumienia. albo więcej niż namiastkę.
oczywiście, że cenię sobie też argumenty osób, które patrzą na mój problem z pewnej perspektywy. ale czy to do mnie dotrze też zależy od formy.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 lut 2011, 16:31
nie wiem, czy łukasz1 chodzi na terapię, ale może warto, aby zaczął chodzić.
bo stan w którym jest do niczego nie prowadzi. to błędne koło. on potrzebuje pomocy.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 lut 2011, 16:34
wcale nie to miałam na myśli :?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do