Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 25 lut 2011, 21:40
marcja napisał(a):
Agnieszka_1988 napisał(a):Boli mnie głowa! Któryś dzień z kolei!



Mnie tak samo!!!!!!!!!!!!!!! A dokladnie trzeci dzien mnie boli :evil:
Dzis to juz masakra, czuje jakbym miala obrecz wokol glowy zalozona :evil:


Ps. Nie idzcie ludzie na Burleske do kina, nie widzialam wiekszej zanady jak zyje :D


marcja, to tylko to zjebane ciśnienie. Nie znoszę takiej pogody... Wyłykałam już z paczkę Ibupromu dziś.

P.s. Dzięki za radę, bo się właśnie wybierałam w tym tygodniu :D

Odebrałam klucze od mieszkania :mrgreen: Jutro wybywam z mojego jakże ciepłego i rodzinnego domostwa :roll:
Plan na jutro: przeprowadzić się bez szkód i strat w ludziach 8)
Agnieszka_1988
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 25 lut 2011, 21:53
Zatem powodzenia w przeprowadzce :D Ale sama bedziesz mieszkac?

Co do kina ja bylam na 2 filmach pod rzad - na Burlesce i na Jak pozbyc sie cellulitu. Drugi zdecydowanie juz lepszy, mimo prostoty( a nawet moze prostactwa) bo posmiac sie mozna, pierwszy totalnie bez polotu, bez akcji (totalnie nic sie nie wydarzylo przez 2 h), muzyka nieciekawa, jedna piosenka tylko fajna, reszta wola o pomste do nieba, Christina i Cher totalnie nie potrafia grac, caly film to jakies nieudolne wygibasy... Szczegolnie nie polecam, jak idziesz z facetem, jesli nie chcesz zostac przez niego zabita za zaprowadzenie na ten film :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 25 lut 2011, 22:13
_asia_ napisał(a):
Agnieszka_1988 napisał(a):Boli mnie głowa! Któryś dzień z kolei!

Czy ten wyż może już sobie pójść znad Polski... Jest 1035 hPa, dajcie żyć...


dokładnie, normalnie HELP!!! :(

A ja lubię taką pogodę .Teraz czuję ,że żyję .Na razie nic nie zanosi się na zmianę.Ma być taka pogoda.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 25 lut 2011, 22:15
marcja napisał(a):Zatem powodzenia w przeprowadzce :D Ale sama bedziesz mieszkac?


Ze współlokatorem, ale przez pierwszy miesiąc sama. To całkowicie nowa dla mnie sytuacja, aż się dziś nieswojo poczułam. W każdym razie na pewno wyjdzie mi to na lepsze niż zostanie w jednym domu z ojcem.

-- 25 lut 2011, 21:16 --

MARIAN1967 napisał(a):Na razie nic nie zanosi się na zmianę.Ma być taka pogoda.


NIEEEEEEEE!!! Litości... Łeb mi rozsadzi...
Agnieszka_1988
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 25 lut 2011, 22:21
Vi. napisał(a):_asia_, współczuję Ci ogromnie, niestety nie wiem jak się będziesz czuła w najbliższych dniach, gdyż nie podałaś mi w odpowiedzi na pw na co mam patrzyć w prognozach :-|

Kiedyś pisałaś, iż chodzisz wcześnie spać, czy tak robisz i dlatego nie ma Cię tu nigdy wieczorem ?


Krzysiu
, ja się czuję koszmarnie zawsze, gdy jest wyż, słońce, sucho, kiedy zmienia się pogoda, przed wszelkimi opadami, natomiast o wiele lepiej przy stabilnej łagodnej wilgotnej niżowej pogodzie, gdy jest pochmurno, kiedy już w końcu pada itd.
To prawda, chodzę wcześnie spać, w tym tygodniu wyjątkowo źle się czułam, więc spałam już przed 21ą. Zaraz też się kładę spać. Moja lekarka kazała mi zasypiać do zmiany czasu o 20.30. :P
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 25 lut 2011, 22:32
_asia_ napisał(a):Krzysiu[/b][/color], ja się czuję koszmarnie zawsze, gdy jest wyż, słońce, sucho, kiedy zmienia się pogoda, przed wszelkimi opadami, natomiast o wiele lepiej przy stabilnej łagodnej wilgotnej niżowej pogodzie, gdy jest pochmurno, kiedy już w końcu pada itd.


żółwik ;) brakuje mi takiej emotki!
Agnieszka_1988
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 25 lut 2011, 22:45
no, żółwik, Agnieszko, widzę, że zgrywamy się pogodowo. ;)
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 25 lut 2011, 22:48
a co wy wygadujecie, na weekend ma być ocieplenie i niższe ciśnienie przeca?
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 25 lut 2011, 22:49
No to chyba będzie gorzej, jeśli dobrze rozumuję...
Vi.
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 25 lut 2011, 22:52
http://new.meteo.pl/php/meteorogram_lis ... e=Warszawa

Ta prognoza, jak dla mnie sprawdza się prawie zawsze. Wychodzi na to, że będzie nadal wysokie :pirate:
Agnieszka_1988
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 25 lut 2011, 22:54
http://www.twojapogoda.pl/polska/mazowi ... szawa/dzis

no, w Wawie rzeczywiście chłodniej.
współczucia :pirate:
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 25 lut 2011, 23:03
_asia_ napisał(a):ja się czuję koszmarnie zawsze, gdy jest wyż, słońce, sucho


Ja rowniez ale dotyczy to w moim przypadku tylko wyzu w zimie, czasem latem ale bardzo rzadko. A wiosna i jesienia raczej niz na mnie zle dziala - boli mnie glowa itp. dziwna sprawa ;)

_asia_ napisał(a):To prawda, chodzę wcześnie spać, w tym tygodniu wyjątkowo źle się czułam, więc spałam już przed 21ą. Zaraz też się kładę spać. Moja lekarka kazała mi zasypiać do zmiany czasu o 20.30. :P


Szok! :mrgreen: A o ktorej wstajesz? Ja o 7.20 i padam rano ze zmeczenia, ale przed 23.30 nie jestem w stanie sie polozyc-nie bywam spiaca wieczorami ( i w nocy w sumie tez, tak do ok 3 bym z checia posiedziala)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 26 lut 2011, 17:18
O 17.50 mam wizytę u lekarza znającego się dobrze na przewlekłej boreliozie, bo sam na nią choruje od 1995 r. ... Ale udało mu się pokonać SM, którą ta bakteria u niego spowodowała... Denerwuję się. :zonk:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda_reaktywacja 26 lut 2011, 17:29
_asia_, napisz mi proszę na pw, co stwierdził lekarz, ok?
ja łykam ten antybiotyk od poniedziałku, ale tak co jakiś czas walnę sobie szampana, czy coś..
dziś mnie kusi piwko..
z tym, że wiem, że jak zacznę , to na 1nym się nie skończy...
Asia, na prawdę nie pijesz?
czy to przez boreliozę czy z innego powodu?
i czy ktoś do cholery wie o co chodzi z tą dietą przy boleriozie?? :evil:
lakuda_reaktywacja
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do