Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 31 sty 2011, 15:20
linka, Dziękuję...
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 31 sty 2011, 16:06
Mój dzisiejszy dzień jest pełen obaw - tak jakbym nie nadawała się do życia, jakbym żyć nie umiała wogóle...
Lecz kto umie? Każdy żyje jak może. A jak już nie może - nie radzi sobie? - pewnie sobie tylko tak wmawia, że tak jest, jak ja w tej chwili. Ale jak zmienić tok myślenia?
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 31 sty 2011, 18:56
Dzisiejszy dzień leci tak samo jak ostatnie .. powiedzmy 30 dni. Tak samo. Praca, praca, do domu, praca, do domu, do dziewczyny, praca, praca, do domu, .. monotonia. Nie mogę powiedzieć, że jest fatalnie .., ale brakuje mi takiego kopa w dupsko. Coś na ozywienie. Dochodzę każdego dnia do wniosku, że po ostatnim epizodzie 'nerwicznym' - zmieniłem sie. Może trochę wreszcie wydoroślałem, może to ? może tamto ? .., ale nie czuje już się tak 'lekki' jak jakiś rok temu.
a może to dlatego, że uświadomiłem Sobie co to jest nerwica i objawy z nią związane. :bezradny:.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 31 sty 2011, 20:11
Paskudnie się czuję. Gardło, krtań, kaszel, ogólne rozbicie, ból głowy... :(
Mój P. mi przysłał smsa, że grypa go zmogła i leży z gorączką...
Moja współlokatorka to samo...
A ja walczę... :zonk:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 31 sty 2011, 20:12
o nie czyżby znowu wszyscy chorowali? mama mojego ma zapalenie oskrzeli i dostaje dożylnie antybiotyki :roll: mam nadzieję że ja tego uniknę :(
dogomaniaczka
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 31 sty 2011, 20:22
Domi, no ja gdzie się nie obejrzę tam ktoś chory, teraz panuje chyba grypa i anginy. :zonk: Moja terapeutka też się rozchorowała, odwołała mi dziś sesję. :pirate:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 31 sty 2011, 20:36
niech ktoś do mnie wyśle testową wiadomość na pw bo chyba nie chodzi mi poczta. Z góry dziękuje.
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 31 sty 2011, 20:59
Byłem na psychoterapii... i zapomniałem zapłacić za wizytę he he 8)
muszę następnym razem donieść pieniądze :twisted:

a teraz relaksik przed nocką razem z moją ulubioną audycją muzyki klubowej http://sradio.tv/live/661
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 31 sty 2011, 21:20
Tęsknię
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 31 sty 2011, 21:21
Shadowmere, Ja też...
więc sama nie jesteś ;)
Thazek
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez tuti666 31 sty 2011, 22:10
Witam ! Was bracia i siostry
Oj dzisiaj mialem slaby dzien - moje zawroty nie odpuszczaly mi nawet na sekunde
To jest sytuacja ktorej nie zycze nikomu.Najgorzej w pozycji siedzacej - wtedy mam wrazenie omdlenia
Ciezko jest ale jestem dumny z siebie ze nie biore lekow
Napiszcie jak wam minal dzien
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 sty 2011, 15:05
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Michuj 31 sty 2011, 22:12
tuti666 napisał(a):Witam ! Was bracia i siostry

bracieeeeeeee :mrgreen:
Michuj
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 31 sty 2011, 22:28
Misiek_NL, ja też juz miałam taki silniejszy nawrót nerwicy -2 lata temu , wiem przez co przechodzisz. Robiłam różne badania bo ciągle myslałam , że jestem chora, i tak jak tobie wszystkie wychodziły niemal idealne. Teraz przy 3-cim epizodzie nerwicy zapisałam się do psychologa bo widze , że same leki pomagają na krótko. Trzymaj się i pamiętaj , że nie jesteś sam. Wielu z nas przez to przechodziło.
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 31 sty 2011, 22:46
po prostu koniec dnia był tak ZAJEFAJNY że nawet niepamiętam, co działo się wcześniej :)
uwielbiam mojego terapeutę - psychiatrę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
lakuda
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do