Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 29 sty 2011, 12:31
Smutek... Osamotnienie..... Niepokój... Komu ja jestem potrzebny????
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Zenonek 29 sty 2011, 12:53
Ciekawie na forum...Frekwencja spada, ilosc postow tez...hmmm mam nadzieje, ze to nie poczatek konca...

aczkolwiek ostatnio cos jednak dziwnego sie dzieje, jakas atmosfera taka ogolnie...hmmm zmieniona na niekorzysc...w stosunku do tego co bylo chocby 4 miesiace temu....

Tez to czujecie, ze jest cos nie tak ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 29 sty 2011, 12:55
Zenonek, tak, jest inaczej, to fakt :pirate:
coma
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 29 sty 2011, 12:57
Zenonek... to przez te naprawy.. myślę że jak wszystko wróci do normy, ludzie chętniej zaczną znowu wchodzić..
bo ja też tak mam, że wchodzę... a tu znów " przepraszamy za utrudnienia" czy tam " zaraz wracamy".. to irytujące, aczkolwiek wiem, że niezbędne..
więc póki co - żadziej wchodzę.. myślę, że inni mają podobnie.. < tulę CIę>
lakuda
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 29 sty 2011, 13:25
U mnie od rana impreza.
Ojciec wydziera mordę na mamę, lata z nożem i grozi, że się zabije. Wszystko jest efektem otrzymania natychmiastowego wezwania do spłaty zadłużenia. Tak, z jego winy tracimy dom :yeah:

Boże, ześlij mi jakąś niedrogą kawalerkę!
Agnieszka_1988
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Zenonek 29 sty 2011, 13:29
Dzieki :).

Moze faktycznie frekwencja spadla przez naprawy..

Mam nadzieje, ze to forum nie zostanie zmarginalizowane jak inne o podobnej tematyce.


To co zauwazylem, to stosunkowo niewielki przyplyw nowych forumowiczow, ktorzy biora czynny udzial w zyciu forumowym...

A przeciez Polacy to jeden z bardziej depresyjnych narodow swiata...

Miejmy nadzieje, ze dawna zyczliwa platforma forumowa wroci...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 29 sty 2011, 13:46
Eee znowu kupiłam sobie buty......fuck...ale jakie są śliczne...niebieskie, z zamszu, na kolorowej koturnie...takie wiosenne ..... :105:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Guzik 29 sty 2011, 13:54
A ja się wyspałam!!! Alleluja!!! Ale śniłam że na teście jednokrotnego wyboru zaznaczałam kilka odpowiedzi :/ Wypiłam już kawkę, zaraz zjem śniadanko i będę się uczyć :D
Linko! A jakież to kolorowe koturny? Brzmi pięknie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 29 sty 2011, 13:57
Agnieszka_1988 napisał(a):U mnie od rana impreza.
Ojciec wydziera mordę na mamę, lata z nożem i grozi, że się zabije. Wszystko jest efektem otrzymania natychmiastowego wezwania do spłaty zadłużenia. Tak, z jego winy tracimy dom :yeah:

Boże, ześlij mi jakąś niedrogą kawalerkę!

jak lata za wami z nożem to możecie na policję zadzwonić
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 29 sty 2011, 14:02
Guzik to pewnie nie miejsce na to ale...co tam pochwalę się....
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 29 sty 2011, 14:04
wyspałam się, byłam rano na terapii, zakupiłam leki za bagatela 150zł, wróciłam do domku i się relaksuję, bo posprzątałam już wczoraj. będę coś oglądać, a potem hmmm może pójdę kupić sobie coś do ubrania, kto wie...

Linka, świetne buty!
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 29 sty 2011, 14:05
linka, zajebiste..!

a ja zaraz będę obiad przygotowywać. póki co oglądam serial podczas nieobecności M.
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 29 sty 2011, 14:13
paradoksy napisał(a):
Agnieszka_1988 napisał(a):U mnie od rana impreza.
Ojciec wydziera mordę na mamę, lata z nożem i grozi, że się zabije. Wszystko jest efektem otrzymania natychmiastowego wezwania do spłaty zadłużenia. Tak, z jego winy tracimy dom :yeah:

Boże, ześlij mi jakąś niedrogą kawalerkę!

jak lata za wami z nożem to możecie na policję zadzwonić


Robił tak już nieraz. To szantaż emocjonalny. Jest nieszkodliwy.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Guzik 29 sty 2011, 14:15
Linka! Woooow! Bardzo fajne! Twoje buty, Twój dzień! Bardzo dobre miejsce :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do