Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Zenonek 23 sty 2011, 16:11
Po 4 piwach czuje sie wysmienicie, depresja zredukowana do zera ;)
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 23 sty 2011, 16:15
Zenonek, łoch... już Ci współczuję, jak się piwa skończą i zacznie przykry proces trzeźwienia :-|
lakuda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 23 sty 2011, 16:18
kurde dziołchy cicho bo znowu się napalę na farbowanie na rudo :twisted:
dogomaniaczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Zenonek 23 sty 2011, 16:25
lakuda,

hehe niestety sie zacznie :) :) , ale poki co nastroj prima sort :mrgreen:

piwa juz sie skonczyly

ps tyle lat zylem w nieswiadomosci po co ludzie chleja alkohol i pala papierosy,

teraz wiem po co
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez perla86 23 sty 2011, 16:43
mieliscie nie raz uczucie kluchy w gardle i ciagle odhrzakiwanie??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 23 sty 2011, 16:54
Zenonek, :-|
lakuda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Zenonek 23 sty 2011, 16:59
lakuda,

No niestety. Nigdy nie palilem i nie pilem. Teraz chyba zaczne palic i pic raz na tydzien :(
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 23 sty 2011, 17:00
Zenonek, a masz jakieś zwierze w domu? ( wbrew pozorom wazne pyt, dot palenia fajek...)
lakuda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Zenonek 23 sty 2011, 17:03
lakuda,

Moj Bernenski pies pasterki zmarl rok temu :cry:
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 23 sty 2011, 17:07
acha... bo ostatnio robiłam sekcję psa, i miał cholerną pylicę płuc... m. in nowotwór płuc był przyczyną zgonu..
okazało się że właściciel palił papierosy.. no ale jak nie masz zwierza, to i nie mam argumentu..
coż mogę powiedzieć.. ja i z tych pijących, i z tych popalających, więc nie mam prawa mówić CI, że nie warto..
ale na pewno trochę kasy byś zaoszczędził, gdybyś stwierdził, o, ale bym zapalił - i odkładał te pieniądze do jakiegoś "słoika"... no i potem wydać to na przyjemności... myślę że gdybyś był nałogowcem, tak bym Ci właśnie powiedziała,ale skoro nie jesteś .. cóż..

tulę na odległość.. nic innego nie przychodzi mi do głowy... :-|


a może kupno psa / wzięcie ze schroniska (<- co bardzo popieram) poprawiłoby CI nastrój.. spacery z psem.. ciepło w łózku, merdający ogon... błagalne spojrzenie o jeszcze jeden kawałek czegoś co akurat jesz...
lakuda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Zenonek 23 sty 2011, 17:11
lakuda,

Ja nigdy nie palilem papierosow, wiec pomyslalem, ze moze troche poprawia nastroj...

Leki nic nie pomagaja, ta cala farmakoterapia to smiech na sali :roll: ...

Moze jak dobrze bede zarabial to depresja mi minie, zobaczymy....

Pies moglby mi pomoc....mysle wlasnie o wzieciu jakiegos psiaczka...kocham psy i koty
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 23 sty 2011, 17:18
Zenonek, słuchaj, jakbyś chciał, kotka, to daj znać na PW!!!!
trochę wspieram fundację kocia mama w łodzi, więc jak co, to załatwimy Ci super kotka !!

chociaż na depresje, to ja polecam psy :)
szczególnie wzięte ze schroniska.. niestety szczeniaków , psów rasowych, bardzo starych nie brakuje..
są też w średnim wieku... na prawdę, " do wyboru do koloru"..
mój ostatni pies jest wzięty ze schroniska..
wybierałam ją zełzami w oczach i gdyby nie to, że telefonicznie umawiałam się z panią ze schroniska na " tego a nie innego psa" nie widzac innych psów, nie wiem, czy wogóle doszłabym do boksu z moją sunią ( była w ostatnim boksie)

ale teraz mam rasową nowofundlandkę
( właśnie ze schroniska!) o gołębim sercu..
cudeńko moje kochane...
aż mi humor poprawiłeś, pisaniem o zwierzakach...
może jednak powinnam być tym weterynarzem.. i pracować np w schronisku? :idea:
lakuda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Zenonek 23 sty 2011, 17:20
lakuda,

Moze powinnas ? heh

Ja teraz sobie przypomnialem swojego Bernenczyka wspanialego przyjaciela......niestety mial zaledwie 4 lata jak odszedl....

Ja teraz kota sobie oswajam na dzialce, bo przychodzi taki fajny jeden....Utuczylem go ladnie...

Ja mysle zeby wziac drugiego Bernenczyka...przekochana rasa....
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 23 sty 2011, 17:23
Zenonek, to może przejdźmy w offtopie jest taki temat mam fioła na pkcie zwierząt...
może , jeśli masz ochotę, bo przyznam, że jestem ciekawa, na co odszedł Twój przyjaciel w kwiecie wieku?
lakuda
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do