Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez ashley 20 cze 2007, 18:59
faiter napisał(a):Rzeczywiście, moim nawykiem jest postawa obronna - z każdej strony spodziewam się ataku na swoją osobę, a rezultat jest wiadomy...

skąd ja to znam ;) Powiem Ci to o czym już wiesz i co ja sprawdzilam na sobie: jak spodziewasz się ataku jesteś atakowany, jak zakladasz, że nikt Cie nie zaczepi bo przeciez jestes ok to niewiele albo nic sie nie dzieje. Wniosek prosty.
człowiek nerwica napisał(a):Problem jest w tym,że ja już dla siebie niczego nie znacze.....

Fakt, to jest problem i to nie maly. Jak sam nic dla siebie nie znaczysz, to co znaczy??? Mówię Ci z calą pewnościa, że jak nie pokochasz siebie i przekreślisz nie będziesz szczęśliwy. Dlaczego, mino, że wszyscy tu na forum mówimy Ci, że jesteś ok, że masz zalety, że możesz zmienić swoje życie, że dasz radę, że wierzymy w Ciebie, Ty i tak upierasz się, że jesteś taki beznadziejny? Dlaczego?... Dążysz do szczęścia, ale sam rzucasz sobie klody pod nogi. Zastanów się. Sam sobie nie dajesz szansy, czemu? Myślisz, że na nią nie zaslużyleś? Zaslużyleś. Daj ją sobie. Nikt inny tego nie zrobi. Robisz postępy, jest lepiej, nie zmarnuj tego przez negatywne uczucia do siebie.
Piszecie o waszych stosunkach w towarzystwie.
Inez tylko pogratulować :) Ja jestem bardzo szczęśliwa bo jak otworzylam się z powrorem na kontakty to mam dużo znajomych, którzy mnie naprawdę lubią taką jaka jestem. Kto wiem, może to dlatego, że wreszcie nie gram tylko staję się sobą?
Przed chwilą coś mi odbilo i zaczęlam skakać ze szczęścia, kiedy ja tak ostatnio skakalam :D Chcę tak jak najczęściej!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

przez Pstryk 20 cze 2007, 19:10
Jasne, że to dar! Tylko nie umiemy z niego korzystać :cry:
Usiłowałam sobie dziś przypomnieć, co tak pochłaniało moją uwagę, gdy nie pracowałam, nie miałam znajomych, siedziałam całymi miesiącami w domu... Otóż nic i poczułam żal do siebie, że tyle czasu zmarnowałam na nic nie robienie, użalanie się i znęcanie się nad sobą i otoczeniem, a teraz gdy chcę posprzątać ten burdel w głowie to po prostu nie mam na to czasu :?
Chciałabym wyjechać na jakieś zadupie i schować się przed całym światem i móc zrobić ze sobą porządek. Bo ostatnio tak jestem zagubiona, że robię jedną rzecz po dziesięć razy na różne sposoby, bo nie wiem, co jest słuszne i nie mam czasu się nawet nad tym zastanowić. To pochłania całą moją energię, nie daje żadnych rezultatów, prowadzi do jeszcze większego zamieszania i w dodatku jest różnie interpretowane przez otoczenie.
Boże, zatrzymaj świat - ja wysiadam.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 cze 2007, 19:28
Czeeść :smile:
Ja dziś czuje sę tak pomiędzy: :smile: :cry:
Etyki dziś nie zaliczyłem :cry:
W dodatku podsumowałem swoje własne życie i to ile mogłem zyskać będąc innym czlowiekiem,teraz chce się zmienić,ale wiem też że jakas częśc starego mnie zostanie...
Nie umiem zapanować nad tym co ze mną sie dzieje,tak bardzo chce do ludzi,że z każdym chce zagadać....niestety na razie mi to nie wychodzi.
Poza tym.....Czy nawet na uczelni ludzie muszą się całować!!!!!!!!!!!!!!!!! :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez smutna48 20 cze 2007, 19:50
Oj znam to uczucie b dobrze wkurza i robi się człowiekowi glupio i jakoś tak smutno przynajmniej mi eghhh a u mnie juz pęłną para zaczyna się robić przeprowadzka eggghhhhh jak ja tego wszystkiego nie chce Boszzz to koszmar jakiś będę musiala mieszkac w jednym domku z mama siostrą i jej rodziną co z tego ze piętrowy bleeeeeee nie chce tak nie chce tak ni echce się wyproawadzac :(
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez ashley 20 cze 2007, 20:07
bethi napisał(a):Boże, zatrzymaj świat - ja wysiadam.

Nie wysiadaj, przeczekaj i znów będziesz chciala jechać. Przytulam:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

przez Pstryk 20 cze 2007, 20:54
Ta ta... wiem serio :D
Tylko ostatnimi czasy nie mam czasu dla siebie. O dziwo zaczyna mi to doskwierać.
Ale spox, miałam dwie godzinki :D Namówiłam chłopaka żeby odwiedził kumpla :D Aż uwierzyć nie mogę, że pojechał beze mnie :lol:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez maiev 20 cze 2007, 23:01
A ja miałam dziś dobry dzień- tak dla odmiany - chociaz nie wiem czemu bo mnie wszystko denerwowało. Tak dziwnie ale i tak na plus. Zwariuję przez te wizyty u dentysty - miał być koniec a tu jeszcze coś się znalazło. :x mogłam sobie sztuczne wstawić byłoby szybciej i byłyby ładne równiutkie, a nie takie "łopaty" :P. Na dodatek się okazało, że psychologa w najbliższej okolicy nie uświadczę a do psychiatry trza czekać 2 miesiące (kocham ten kraj). Znowu czeka mnie wyprawa do Wrocka - i nie jestem tym faktem zachwycona. W innym celu to bym chętnie pojechała ale jechać taki kawał właściwie tylko po receptę - hmm.
I ja mimo to miałam dobry dzień. hehe
Dobranoc wszystkim. :smile:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez inez3 21 cze 2007, 08:26
dzien dobry wszystkim znerwicowanym! juz dawno nie mialam takiego swietnego poranka! az nawet tanczylam rano do muzy na mtv :P i pogoda jest fajna (hyhy, nie przeszkadza mi) i wogole jkos tak fajnie jest (powtrzam sie z tym "fajnie").

siedze sobie w pracy, zjadlam kanapke, pije herbatke i jest gites.

pozdrawiam maiev bethi ashley smutna48 człowiek nerwica Zorki Piotrek Kasienka125 Tygryska

BUZIAK!!! :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

przez smutna48 21 cze 2007, 08:38
inez3 dzieki :-) buziaki


A ja juz zy.....m tym nadmiarem szczęścia :cry: co za duzo to nie zdrowo :( kazą mi się cieszyć a ja nie wiem z czego jak dla mnie to koszmar :?
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez inez3 21 cze 2007, 08:44
smutna48 hmm, pomysl sobie tak. skoro tu jestem, daje rade to wcale nie jest tak tragicznie. nie mysl o tym co ci kaza inni, bo jak bedziesz nad tym sie zastanawiac to nic dobrego z tego nei bedzie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez inez3 21 cze 2007, 09:14
Kasienka125 to staraj sie o tym nie myslec... jak sie nie uda, czy swiat sie zawali? jest zawsze poprawka. moja mama ostatnio mi opowiadala jak to bylo u niej z egzaminami. np. wolala pojechac do katowic i spotkac sie z powiedzmy stefanem, przeciez zaliczy sie pozniej i co w tym strasznego? musisz probowac myslec troche inaczej, na poczatku na sile, a potem wejdzie ci to "w krew"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

przez smutna48 21 cze 2007, 09:26
kiedy czuje inaczej nie wiem moze boli to ze chcaiłam miec sznase na to aby oddzielnie mieszkac kiedyś miec na to a w tym przypadku coź sprzedane dwa mieszkania i kredyt na dlugie lata wogle to nie podoba mi sie taki pomysł bo kto by chcial mieszkac na kupie ze wszystkimi ??? teraz kiedy ja probuje zyć jakoś starac się zmieniać to, oni mi wyskakują z takimczymś moja siostra zawsze miała talent do naciągania inamawiania do kompletnie nieciekawych rzeczy :? :( co ja na to poradze, że czuje wściekłosc jak o tym myślę :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do