Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez aree1987 09 sty 2011, 17:41
Byłem w szkole miałem egz pisemny chyba dobrze napisałem.. i co z tego jak mnie to wcale nie cieszy? Nie czuje tego mam to w dupie i tą szkole też i wszystko dupa! Najlepiej to bym nic nie robił, ale to nic też mi wcale nie pasuje.. No kurde niech mnie ktoś perdolnie w ten głupi łeb. :? Męcze się sam ze sobą. :(
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 09 sty 2011, 17:43
Alex1963, Nie jesteś nie potrzebny nikomu. Bardzo lubię czytać Twoje opinie, komentarze... Pewnie nie tylko ja. Nie wiem, czym jest dla Ciebie religia, ale ja w niej odnajduję ukojenie dla duszy. Oczywiście sposobów na ukojenie jest więcej...
Dziwnie to może zabrzmi - ale uszy do góry - różnie jest teraz, ale kiedyś będzie lepiej. Może za rok, miesiąc - a może już jutro?

DianaSara17, potrafię zrozumieć, co możesz czuć. Ciężko w takich sytuacjach wierzyć we własną wartość, ale sytuacje, które Cię spotykają, wcale nie znaczą, że wartościową osobą nie jesteś. Próbowałaś kiedyś porozmawiać na ten temat ze specjalistą? Nie wiem, w jakim jesteś wieku, ale ja najgorszy okres przechodziłam akurat w liceum, zbiegło się to też z okresem dojrzewania. Potrzebowałam wtedy bardzo rozmowy, pomocy - miałam to szczęście, że pomagały mi najpierw zaufane nauczycielki, potem zaczęłam chodzić do szkolnej pedagog... Namówiła mnie nawet w pewnym momencie (choć się przed tym broniłam) do wezwania moich rodziców na rozmowę... Wiele się potem zmieniło w moim życiu...
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez DianaSara17 09 sty 2011, 17:47
coraz częściej łapie się na tym że chce się zabić mam 17 lat jestem w 2 klasie liceum

[Dodane po edycji:]

Co do pedagog to mojej nie można ufać, a co do specjalisty to dał mi Ketrel i jest coraz gorzej
Ostatnio edytowano 09 sty 2011, 17:52 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: dubel
Człowiek jest zawsze sam w swoim bólu.
Bernhard Kellermann
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
09 sty 2011, 17:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 09 sty 2011, 17:58
DianaSara17 napisał(a):coraz częściej łapie się na tym że chce się zabić mam 17 lat jestem w 2 klasie liceum


Miałam naprawdę identycznie - i też w 2 liceum :)
Rozmowy naprawdę mi pomogły. Szczególnie z tą pedagog, która pełniła w sumie funkcję psychologa...
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez DianaSara17 09 sty 2011, 18:01
ja z nią nie pogadam bo powie o wszystkim nauczycielom a ja tego nie zniose
Człowiek jest zawsze sam w swoim bólu.
Bernhard Kellermann
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
09 sty 2011, 17:16

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 09 sty 2011, 18:06
DianaSara17, Możesz przecież poprosić, by tego nie robiła, że bardzo Ci na tym zależy. A jeśli mimo wszystko nie potrafisz jej zaufać - poproś lekarza rodzinnego o skierowanie do psychologa...
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez DianaSara17 09 sty 2011, 18:07
Byłam. Dał Ketrel jak pisałam jest gorzej

[Dodane po edycji:]

Nie wiem co teraz robić jestem z tym sama i coraz bardziej boje się żyć
Człowiek jest zawsze sam w swoim bólu.
Bernhard Kellermann
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
09 sty 2011, 17:16

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 09 sty 2011, 18:20
[quote="Tornado"]Alex1963, Nie jesteś nie potrzebny nikomu. Bardzo lubię czytać Twoje opinie, komentarze... Pewnie nie tylko ja. Nie wiem, czym jest dla Ciebie religia, ale ja w niej odnajduję ukojenie dla duszy. Oczywiście sposobów na ukojenie jest więcej...
Dziwnie to może zabrzmi - ale uszy do góry - różnie jest teraz, ale kiedyś będzie lepiej. Może za rok, miesiąc - a może już jutro?

Dziękuję ci za te słowa... są trochę na wyrost ale miło i ciepło mi po nich....
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 09 sty 2011, 18:20
DianaSara17
Ale po pierwsze - tabletki to nie wszystko - Ty potrzebujesz rozmowy - kontaktu z psychologiem. Po drugie - początki brania leku nie raz objawiają się pogorszeniem stanu, później jest lepiej - z resztą już to dziś gdzieś pisałam...
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez DianaSara17 09 sty 2011, 18:28
biore od miesiąca mam nadzieje że masz racje a co do rozmowy ide w pt na terapie myślisz że pomoże???
Człowiek jest zawsze sam w swoim bólu.
Bernhard Kellermann
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
09 sty 2011, 17:16

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 09 sty 2011, 18:34
DianaSara17, być może nie od razu to odczujesz, tym bardziej, że zazwyczaj pierwsze spotkania są tzw. poznawczymi spotkaniami. Ale musisz uzbroić się w cierpliwość. Mi terapia bardzo pomaga - nawet teraz.
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez DianaSara17 09 sty 2011, 18:42
Dziękuję za pomoc i rozmowę
Człowiek jest zawsze sam w swoim bólu.
Bernhard Kellermann
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
09 sty 2011, 17:16

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez joakar4 09 sty 2011, 20:21
Dzień mi zleciał na nauce. A teraz jakiś taki niepokój czuję. Źle mi jakoś. :(
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 09 sty 2011, 20:48
a miało być tak pięknie.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do