Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 09 sty 2011, 11:37
no dziś super.
Piter nic nie wypił i nie dość, że jestem dumna, to czuję się kochana :P
sorki, za wczorajsze histerie :P
już mi dobrze ;)
lakuda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 09 sty 2011, 12:49
[quote=]Alex1963[/color][/b], mam nadzieję , że to łzy radości ;) :* I sprawią , że poczujesz ulgę ;)[/quote]

Dokładnie tak, dziękuję
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 09 sty 2011, 12:58
wyspałam się. i to jest plus.
bardzo bolą plecy i ramiona. to jest minus.
mam pracę pilną to zrobienia. to jest minus.
jak teraz siądę i się sprężę to się z nią uporam w miarę szybko i będę miała kawałek wolnego popołudnia i wieczoru. to jest plus.
i wtedy sobie obejrzę Incepcję i Avatara. i TO JEST PLUS.

:D
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 09 sty 2011, 13:29
U mnie emocje już powoli opadają. Zaczynam wracać do życia, nawet coś zjadłam! Zarzuciłam sobie jakieś leki na ten żołądek, bo nie chcę chudnąć w tak szybkim tempie :?
A teraz gorąca kąpiel z bąbelkami :mrgreen:
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 09 sty 2011, 14:46
Alex1963, ciekszę się :) i nie ma za co hehehe



Swoją drogą wyspałam się dzisiaj chyba na zapas -przyszły tydzień pracuję na rano i pewnie będę chodziła jak zwykle nieprzytomna ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 09 sty 2011, 15:38
Agnieszka_1988 napisał(a):U mnie emocje już powoli opadają.


No i gitara :D

A ja choraaaaa...Polozylam sie po imprezie w super nastroju i zdrowa, wstalam zmulona, z katarem i bolacym gardlem oraz ogolnym rozbiciem :/ Jak nie urok, to sraczka :roll: :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 09 sty 2011, 17:09
Gdzie są wszyscy? Straszna cisza... Ja mam dziś bardzo zły dzień... Zyć się nie chce
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 09 sty 2011, 17:12
Alex1963, co się dzieje?
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez DianaSara17 09 sty 2011, 17:21
Znam to. Ja mam takie dni że wszystko jest super ale coraz częściej mam ochote z sobą skończyć. Co robić??
Człowiek jest zawsze sam w swoim bólu.
Bernhard Kellermann
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
09 sty 2011, 17:16

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 09 sty 2011, 17:26
Alex1963, Może nie jest tak źle, jak na pierwszy rzut oka by się wydawało? Podpisuję się pod pytaniem Paradoksy

DianaSara17, widzę, że to Twój pierwszy post, więc witaj na forum. Może znajdziesz odpowiedzi tutaj na dręczące Cię pytania... Opiszesz gdzieś w jakimś temacie, z czym się borykasz?

Ja zrobiłam dzisiaj coś bardzo dziwnego... Dwa jajka ze szklanką cukru i rozpuszczoną margaryną (pół kostki) zmiksowałam i wypiłam... Nie wiem, co na to mój żołądek i cała reszta organizmu, ale miałam tak ochotę... :shock:
Czasami sama siebie nie rozumiem...
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez DianaSara17 09 sty 2011, 17:29
Jestem uczennicą. A ostatnio mam straszne napady histerii. dodatkowo moi rodzice w swojej rozmowie (nie wiedzą że słyszałam) uważają mnie za ciężar a moje problemy im przeszkadzają nie mam z kim rozmawiać o tym i to mnie dobija.
Człowiek jest zawsze sam w swoim bólu.
Bernhard Kellermann
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
09 sty 2011, 17:16

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 09 sty 2011, 17:29
paradoksy napisał(a):Alex1963, co się dzieje?



Czuję się niechciany, niepotrzebny nikomu..odtrącony. Chcę być przytulany... Nie wiem co się dzieje.... Ale boli dusza...
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez DianaSara17 09 sty 2011, 17:31
znam to coraz lepiej i jest ze mną coraz gorzej
Człowiek jest zawsze sam w swoim bólu.
Bernhard Kellermann
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
09 sty 2011, 17:16

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez GG7 09 sty 2011, 17:33
Podpisuje się rownież - niestety- pod powyższymi 2 postami :(
Rexetin+Trittico+Oxazepam+Miansec // i czasem C2H5-OH ..."idę" -powoli chyba ..? w stronę prostej ,byle bym szybko nie dotarł do jej kresu."NFZ" - Nichilistyczna Filozofia ZBRODNI - Poszargana/poszarpana wielowątkowość wewnętrzna powoli dobija/zabija.. qrv. 104 kg :( /67"
Avatar użytkownika
GG7
Offline
Posty
376
Dołączył(a)
30 gru 2010, 08:06
Lokalizacja
SK-KR 60%-40%

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista, Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do