Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 07 sty 2011, 13:40
aree1987, nie pitol.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez aree1987 07 sty 2011, 13:46
paradoksy napisał(a):aree1987, nie pitol.


Wiem, że pitole, załosny jestem rycze do komputera. :( Ale /cenzura/ z tym trzeba dalej tworzyć pozory w końcu chociaż w tym doszedłem do prawie perfekcji, ciekawe tylko jak długo jeszcze.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 07 sty 2011, 13:47
eeeee do bani.... nawet jak jestem grzeczna i się dobrze prowadzę, to i tak się źle czuję :?
ketrel już tak ładnie nie zatrybił, więc pół nocy nie spałam. obudziłam się, było mi słabo i niedobrze.
bolą mnie plecy. kot wariuje i zrzuca kwiatki z parapetów, brama z garażu się zepsuła, musiałam czekać aż naprawią by wyjechać.
za karę zabrałam kota na przejażdżkę do weta i dopiero teraz przyjechałam do pracy.
mój były ukochany M. przywitał mnie słowami "wyglądasz jakbyś chciała wyskoczyć przez okno"... hmmmm
coś w tym jest.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 07 sty 2011, 13:49
aree1987, spokojnie. a płacz sobie. płacz nie jest zły, jest oczyszczający. wiesz ile razy ja wyłam do monitora? ;)

Korba, Kasiu, wydaje mi się, że to może być spowodowane tym, że troszkę inaczej się ostatnio prowadzisz... Twoje drugie (zaburzone) "ja" nie chce Ci pozwolić na normalność. Bo się już od niej odzwyczaiłaś...


A ja? No cóż, siedzę na walizkach i czekam na telefon. Nie chcę. :cry:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 07 sty 2011, 13:55
Basiu, nie wiem, nie daję rady... :(

Kiedy wrócisz?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 07 sty 2011, 14:00
nie wiem :-|
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez olinelka 07 sty 2011, 14:13
paradoksy dokąd jedziesz i dlaczego nie chcesz?
zakatarzona jestem i jeszcze umówiona jestem z rodzinka małża w knajpie... , kurde, nie chce mi się....Ale myślę żże nie bedzie tak źle. Gorzej ma moja siostra bo pojechała ze swoja teściową na narty i juz wcziraj czyli 2 dnia pobytu tak ja wkur.. , ze powiedziała do niej "zamknij się!". Tylko ,że nie bezposrednio do niej tylko do swojego małża , który szedł za nią a teściowa przed nią i dziamała a siostra się odwróciła i do szwagra : zamknij się , a on ale co? a siostra: gó...o, zamknij się ! i ten biedny zbaraniał :mrgreen: .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez SamiraQ 07 sty 2011, 14:32
a ja... nie mogłam się dziś zwlec z łóżka. Siedzę przed komputerem, czytam artykuły na temet DDA i nerwicy lękowej. Też ryczę do komputera. Odwołałam spotkanie ze znajomymi mówiąc, że mi coś wypadło. Boję się momentu, w którym mój brat wróci z pracy. Czuję się jakbym była w więzieniu. Kolejny zły dzień...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
299
Dołączył(a)
06 sty 2011, 23:23
Lokalizacja
Kraków

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 07 sty 2011, 14:33
olinelka, do domu jadę. :-|
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez joakar4 07 sty 2011, 14:36
źle mi dzisiaj. :(
Dlaczego ja to sobie robię?
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez olinelka 07 sty 2011, 14:44
paradoksy to Ci źle w domu... jakos to będzie, może akurat dobrze będzie?

Asia co Ci dziś sie stało?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez joakar4 07 sty 2011, 14:47
Ciągle wynajduję sobie jakieś guzki na ciele i się zadręczam :(
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez olinelka 07 sty 2011, 14:56
już Ci tyle razy mówiłam, że to tylko nerwica. Tak samo jak Ty mówiłaś to mnie.

[Dodane po edycji:]

Napisałam Ci na "hipochondrii" wiecej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez buu 07 sty 2011, 15:10
hm ja się czułam swego czasu bardzo dobrze, nawet nie wchodziłam tu za często, brakowało mi na cokolwiek czasu, co było trochę irytujące, ale skutecznie odciągało mnie od uporczywych i przykrych myśli.
aż do wczoraj kiedy to znów moja kochana rodzinka dała o sobie znać.
czuje taką przeogromną pustkę w sobie:( chciałabym się jak najszybciej wynieść kiedy tylko zdam maturę, a z drugiej strony boję się o swoją przyszłość, czy ciągłe życie bez żadnego wsparcia ma sens? ja wiem, że trzeba liczyć na siebie, ale ile można tak samemu..
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do