Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lukasz1 06 sty 2011, 13:40
Do psychologa ostatnio bardzo rzadko. Przez depresję o wszystkim zapominam. Ostatni raz w sierpniu chyba byłem. Teraz zapisałem się prywatnie i na fundusz od razu na kilka wizyt.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 06 sty 2011, 13:47
lukasz1, a ile na fundusz będziesz czekał?
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lukasz1 06 sty 2011, 13:50
Aż do marca. Dlatego idę za tydzień prywatnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 06 sty 2011, 13:53
lukasz1, dobry pomysł, później można już uderzać do publicznego. ;) W sumie każda rozmowa daje ulgę, poczujesz się zdecydowanie lepiej.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 06 sty 2011, 13:58
Muszę jechać do sklepu, może do promenady pojedziemy...
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 06 sty 2011, 14:03
Agnieszka_1988 napisał(a):
marcja napisał(a):Aaaa... nie wiedzialam ! :) Moja dokładna diagnoza to "zaburzenia lękowe z agorafobią". rgreen:



Moja też identyczna...
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lukasz1 06 sty 2011, 14:04
No właśnie najgorszy jest brak bliskiej osoby, z którą można by było porozmawiać. Niestety zawsze spotykałem osoby bardzo niedojrzałe. A wizyta u psychologa faktycznie poprawia samopoczucie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 06 sty 2011, 14:04
Bozeeee, umieram z bolu od @ ! :why: :why: Dawno mnie tak nie bolalo, chyba zaraz przez okno wyskocze, bo juz nie wiem co robic aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :evil: :cry:

Helvetti Promenada dzis zamknieta chyba...Chyba, ze piszesz o czyms innym niz CH ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 sty 2011, 14:05
Alex1963, Przepraszam,ze zapytam śmiało........leczysz się? Mam na myśli sesje terapeutyczne.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 06 sty 2011, 14:08
Monika1974 napisał(a):Alex1963, Przepraszam,ze zapytam śmiało........leczysz się? Mam na myśli sesje terapeutyczne.



Tak... od 16 lat... farmakologicznie i terapie grupowe i indywidualne... Niestety są nawroty...
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 sty 2011, 14:10
Alex1963, Ale są też momenty, nie wiem jak to określić........dni, miesiące, może lata......,że czujesz,że żyjesz,że sobie radzisz, nie odczuwając swojego zaburzenia?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 06 sty 2011, 14:15
Monika1974 napisał(a):Alex1963, Ale są też momenty, nie wiem jak to określić........dni, miesiące, może lata......,że czujesz,że żyjesz,że sobie radzisz, nie odczuwając swojego zaburzenia?


Są przerwy półroczne bez leków , ale nigdy nie zapominam o nerwicy, olęku. Jest jak blizna...
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 06 sty 2011, 14:19
_asia_ napisał(a):Kasiu, lekarz kazał mi brać antybiotyki, jeśli nie będę mogła do mnie skieruje do szpitala na dwa tygodnie i tam będą mi podawać je dożylnie pod kontrolą. Gdy mu powiedziałam, że nawet nie pamiętam, żebym miała na sobie kiedykolwiek kleszcza odpowiedział, że mogłam nawet nie zauważyć jak się przyczepił i sam odczepił. :shock: Powiedział też, że kiepsko, że bardzo źle znoszę antybiotyki, niby coś osłonowego przepisał, ale ja się z tym wstrzymam, nawet nie mam jeszcze wyników badań w kierunku porfirii, więc nie wiem czy bym je mogła brać. Wolę nie ryzykować, bo mam złe doświadczenia z przeszłości. Poza tym będę próbować zaleczyć to świństwo inną drogą.
A w sobotę mam szczegółowe badania, żeby sprawdzić jak ilościowo jak silna jest ta borelka. On mi kazał zrobić elisa, ale to śmiech na sali, bo wyniki tego testu są niemiarodajnie. Będę robić PCR Real Time. W sobotę mam też prześwietlenie kręgosłupa szyjnego.
Może te masaże to i dobry pomysł... Ale czujesz jakąś poprawę po wczoraj???


Asieńko, biedactwo, znowu się nabiegasz po tych lekarzach i badaniach... Trzymam kciuki.

Na razie nie czuję żadnej poprawy. Czuję się jakby ktoś mnie pobił bejsbolem po plecach i jakbym miała jakiś wielki ciężar na ramionach. Do tego jakby coś ściskało mnie wokół klatki piersiowej :?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 06 sty 2011, 14:21
Chodź do wujcia. Rozmasuje klatkę piersiową i plecy <tulas>
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do