Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez inez3 17 cze 2007, 21:55
Piotrek dziekuje ci bardzo. moja mama pierwszy raz od dawna tak ze mna rozmawiala, przynioslo mi to jakas ulge. ja mialam wrazenie, ze ciagle musze sobie udowaniac, ze wcale tak nie jest jak mi sie wydaje - udowadniac, nie zwalczac nerwice. moze mam zly sposob? juz sama nie wiem.

glupio mi tak, ze ja ciagle gadam o sobie, ale jak sami wiecie jak jest zle to sie skupiamy tylko na sobie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 cze 2007, 22:10
inez3 napisał(a):ze ciagle musze sobie udowaniac, ze wcale tak nie jest jak mi sie wydaje - udowadniac, nie zwalczac nerwice

możesz to precyzyjniej opisać? nie do końca rozumiem - w jaki sposób udowadniasz, a w jaki sposób chcesz zwalczać nerwicę?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez inez3 17 cze 2007, 22:17
no, ze np. mam problem z jedzeniem to na sile, nawet jak nie jestem glodna ide cos zjesc w jakims zaludnionym miejscu. wydaje mi sie poprostu, ze gdyby nie to co mi doskwiera to bym pewnia nic innego nie robila tylko chodzila po knajpach i zarla. i ze jak tego nie zrobie to sie poddam i okaze sie beznadziejna.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:20 pm ]
tak samo z chodzeniem po galeriach handlowych, np. wcale nie musze isc, ale na sile musze sie sprawdzic czy dam rade i przez to, ze mysle, ze musze dac rade, bo jak nie to sie swiat zawali itd. a przeciez czlowiek powinien robic to co chce, a nie zmuszac sie i nakrecac. i nie chodzi mi tutajo walczenie z nerwica, chyba faktycznie walcze sama ze soba jak gdzies tu przeczytalam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 cze 2007, 23:34
No właśnie chyba walczysz ze sobą. Taki przykład dam na mnie:

Nie chce mi się jeść. Wciskam na siłę, chodzę jeść gdzieś tak jak ty to opisałaś: Walczę ze sobą.

Chciałbym gdzieś wyjść, tęsknię za ludźmi, chciałbym się z kimś spotkać, pogadać. Siedzę w domu i zatapiam się w lękach co by było gdyby, ale jednak na siłę wychodzę. Walczę z nerwicą.

Czyli w takiej sytuacji można rozdzielić:
jesteś ty, twój wewnętrzny głos, twoje chęci i pragnienia
jest nerwica, głos zza pleców, blokuje twoje myśli, paraliżuje cię, doprowadza do konfliktów wewnętrznych, nie pozwala na spełnianie chęci i pragnień

walcz tylko z tą drugą - nie z sobą
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez wiatr 18 cze 2007, 00:51
No to troszeczkę o sobie :mrgreen: . - dzisiaj miałam bardzo pracowity dzień sporo pilnych spraw pozamykałam. Jest już noc ,super że wszyscy już śpicie. Nie mam pojęcia co napisać jeszcze, chyba poza tym,że jutro i przez następne 6 dni czeka mnie intensywna wyczerpująca praca. I tak przeleciała mi myśl po głowie - muszę odlecieć na tydzień do moich zajęć. wiem doskonale,że wszystko muszę wykonać by zmieścić się w terminach..zawodowych, prywatnych. Sory , przynudzam........ ach ..........idę i chyba zrobię sobie małą kawę...być może ona mnie przebudzi ......chyba jeszcze popiszę ., przygotuje kilka wykresów itd itp............ :mrgreen:
Jak tylko znajdę chwilę, wpadnę do was by się przywitać. Jesteście wyjątkowi, być może niektórzy sobie z tego nie zdają sprawę. Ja natomiast wiem, jesteście wyjątkowi i dlatego tak trudno was opuścić choć na kilka dni ;) Pa
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez maiev 18 cze 2007, 05:26
Cześć wszystkim - z rana ;)
Dawno mnie tu nie było - tzn. byłam ale biernie. :roll:
Nie wiem czy dobrze robię (tego to ja nigdy nie wiem) ale jestem coraz bardziej pewna tego że wrócę do leków. Może to i pójście na łatwiznę - ale mam dość - a co to za życie jak ma się dość wszystkiego ze sobą włącznie. Tyle że teraz to bym może od razu jakąś psychoterapię zaczęła, bo wcześniej się uparłam że sobie poradzę sama...no i skutki są jakieś takie marne.
Nie wiem już sama co robić. Znowu się zamartwiam - jak zwykle. Też chyba walczę nie z tym co trzeba - tzn. głównie ze sobą.
Trzymajcie się wszyscy. :smile:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez smutna48 18 cze 2007, 10:31
Ja tez czasami nie wiem np dziś... mam jak zwykle pisania za trzęsienie ale sama się zaczynam trząść z nerwów w nocy jak zasypiałam czułam się jakbym spadała ze schodów tzn serce jakoś tak mi biło że mialam takie odczucie potwornie nieprzyjemnie :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 cze 2007, 10:44
a ja dziś nie moge się pozbierać do uczenia....boje się uczyć :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez inez3 18 cze 2007, 11:27
a ja dzis od rana zdenerowana niewiadomo czym... trzese sie i jakos mnie mdli (tak u mnie objawia sie nerwica i boje sie tego), ale w sumie nie jest tak tragicznie. za godzine mam wizyte u psychiatry...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

przez smutna48 18 cze 2007, 11:33
Czlowiek nerwica to daj sobie narazie spokoj odpocznij wcale Ci się nie dziwie ciezko jest się do czego kolwiek zebrac odpocznij jakiś czas poźniej sobie powtorzysz nie wymagaj od siebie siedzenia dzien i noc nad ksiazkami odpoczynek tez jest konieczny będzie dobrze poradzisz sobie zobaczysz ;)

inez3 <przytul> ale poczujesz się lepiej napewno po wizycie mam nadzieję pozdrawiam i biorę sie do pracy :roll: :roll: :roll: choć tez nie mam na to sił :roll:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez inez3 18 cze 2007, 11:45
smutna48 no, tez mam taka nadzieje... najgorsze jest to, ze siedze w pracy i kompletnie nie wiem jak sie mam na czyms skupic, kompletnie nie moge, bo cala drze... masakra...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez Tygryska 18 cze 2007, 13:52
inez3, smutna48, darek- przytlam was wszytskich

maiev nie zamartwiaj się. Moim zdaniem terapia to dobry pomysł, leki, jesli czujesz że sa ci potrzebne, też. Może skonsultuj to z jakimś specjalista?Trzymaj się ciepło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez maiev 18 cze 2007, 14:01
Tygryska napisał(a):Może skonsultuj to z jakimś specjalista?

hehe w zasadzie nie mam wyjścia :) Na razie poszukuję jakiegoś. Dzięki za słówko. :smile: Ostatnio- zresztą jak zwykle- nie ma przy mnie nikogo kto mógłby mi udzielić jakiejś rady. :-|
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Mizer 18 cze 2007, 14:34
smutna48 - mi się wydaje, że w nocy przez przypadek wzięłam dwie dawki leków (500 mg Ketrelu, mada faka!). jak tylko zasypiałam miałam wrażenie, że umieram i się budziłam XD straszne

ale skoro zyję i nie było złośliwego zespołu, nie było kołatania ani innych, to znaczy, że jednak leki wzięłam XD <ewentualnie czuwa nade mna jakaś niemożliwa opatrzność boska>

Mam fajny dzień.
Nawet jak nie palę to jest mi okejowo, tak sobie żyję, a od piątku to bym pewnie wypaliła już 2 paczki.

Ten dzień nijak sie nie ma do dwóch poprzednich raczej.

ide na piwo z ekipą i yahaa!

Inez- powodzenia.

Piotrek- jestem z Ciebie dumna ;] Im więcej czasu przebywamy ze sobą samym na rozmyślaniu- tym bardziej się zamykamy.
Zaczynamy sobie wmawiać jakieś dziwne rzeczy, oszukiwać siebie a jak przyjdzie sie spotkać z ludźmi to nagle pustka. I chcemy w samotność znowu.

Idź dzisiaj na piwko, bejbe. ;]
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do