Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 03 sty 2011, 17:08
nie dam juz rady wysiadam:(((
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 03 sty 2011, 17:15
A mój dzień w miarę dobrze! :D
poza tym ,że musiałem wstać o 4.45 to gites! nie czułem zmęczenia, ale po przerwie ponad tygodniowej
było ciężko zacząć! :P
ale mimo tego ,że spałem tylko 5h to byłem wypoczęty! 8)
Miałem iść dziś po pracy na terapię, ale moja psycholog odwołała bo ma dziecko chore i idę do niej jutro!
Trochę mi to nie na rękę... No cóż trudno!
Lęków dziś o dziwo nie było... no może troszeczkę! ;)
Śnigu nasypało znów :twisted: :twisted: :twisted: można szaleć autem 8) 8)
a co u Was moi drodzy?
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 03 sty 2011, 17:23
byłam u psychologa, czas rozpocząć terapię - wspomóc jakoś leki ;)
odkryła coś zdumiewającego, aż w szoku jestem :shock: Trochę kamień spadł mi z serca, nie chciałam za bardzo tam iść dzisiaj a teraz wcale nie załuję ,że się zmusiłam. Mam zamiar doprowadzić terapię do końca :P
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 03 sty 2011, 17:25
fobia, też miałem iść dzisiaj... ;) terapia jest fajna, ale jak już się to ma za sobą! Czasami ciężko jest rozmawiać o czymś o czym by się nie chciało a trzeba... :roll:
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 03 sty 2011, 17:25
ciesze sie Fobio ze ty ruszyłas do przodu:)
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 03 sty 2011, 17:27
Thazek, oj ciężko, ciężko. Wcale mi się nie uśmiechało znowu opowiadać swoją historię, rozdrapywać rany, ale jakoś poszło. ;)

[Dodane po edycji:]

maksinek, dziękuję :* szkoda tylko ,że u Ciebie bez zmian :(
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 03 sty 2011, 17:31
a u kogo byłas?
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez celinka18 03 sty 2011, 17:31
mam dość ;] jestem przegrana, nie potrafie sobie poradzić z nerwicą... codziennie mam atak, wyglądam jak anorektyczka, bo nic nie moge jesc przez nerwy... mam jakies tiki nerwowe... mam juz wszystko w czterech literach, nie mam sily juz z tym walczyc... nie potrafie sie niczym cieszyc, nie rozumiem dlaczego doprowadzilam sie do takiego stanu.... dzisiaj jeszcze uslyszalam od bliskiej osoby takie slowa "nie moge patrzec na to jak z takiej fajnej dziewczyny zrobilo sie takie cos"... żyć nie umierac ;]
Widzę to w następujący sposób: "Jeśli chcesz zobaczyć tęczę, musisz pogodzić się z deszczem".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
15 gru 2010, 17:31
Lokalizacja
Frechen

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 03 sty 2011, 17:33
maksinek, na nfz- dr muszyńska
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 03 sty 2011, 17:35
celinka18, idze idze być ze se babą ;)
a myślisz ,że jak ja wyglądam przez nerwicę? Mam 174cm wzrostu i ważę ok 53kg :shock:
kiedyś ważyłem ok 65 a jak zacząłem chorować to ważyłem 43kg to dpiero był szał ch u ja w trampkach :lol: :lol:
próbuj jeść wtedy jak masz na to ochotę a nie wtedy kiedy musisz!! I jedz mało a często to ważne!
A leczysz się jakoś? Chodzisz na terapię?
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 03 sty 2011, 17:35
jakie wrazenie na tobie wywarła?
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez celinka18 03 sty 2011, 17:38
Thazek napisał(a):celinka18, idze idze być ze se babą ;)
a myślisz ,że jak ja wyglądam przez nerwicę? Mam 174cm wzrostu i ważę ok 53kg :shock:
kiedyś ważyłem ok 65 a jak zacząłem chorować to ważyłem 43kg to dpiero był szał ch u ja w trampkach :lol: :lol:
próbuj jeść wtedy jak masz na to ochotę a nie wtedy kiedy musisz!! I jedz mało a często to ważne!
A leczysz się jakoś? Chodzisz na terapię?



od 4 dni zaczynam brac leki... na terapie chodze... ale jakos mi to nie pomaga. Lęk i strach mną rządzi...:/
Widzę to w następujący sposób: "Jeśli chcesz zobaczyć tęczę, musisz pogodzić się z deszczem".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
15 gru 2010, 17:31
Lokalizacja
Frechen

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 03 sty 2011, 17:38
maksinek, na początku takie sobie ,ale później super!
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 03 sty 2011, 17:42
celinka18, No to jak zaczynasz brać leki to będzie ciężko na początku bo zanim Ci dobiorą dobre leki to minie!
Wiem to bo moja siostra też tak miała na początku...
musisz dać radę!
JA na początku jak zacząłem terapię to też myślałem ,że gówno daje ale to nie prawda...
chodzę już od ok 2 lat i jest z dnia na dzień coraz lepiej!
Trzymam kciuki :great:
Thazek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 11 gości

Przeskocz do