Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Honorata 01 sty 2011, 15:39
Szczęśliwego Nowego Roku!

Spędziłam sylwestra w akademiku z moim lubym. Na korytarzu były dwie równoległe imprezy. U nas rockowo/metalowo, u nich techno/dance. Ciężko było wytrzymać.
W związku z wczorajszą okazją na kilka dni odstawiłam leki, by móc się napić alkoholu. Dzięki temu miałam swoje różowe wino :) Wino było dobre, przygotowaliśmy sporo jedzenia z L i myślę, że stąd brak kaca.
Impreza była taka sobie. Czuję się staro. Nie bawi mnie już pewien rodzaj humoru. Nigdy nie spijam się do nieprzytomności, jak niektórzy uczestnicy imprezy i zawsze wszystko pamiętam (a to się akurat czasami przydaje).
Mimo braku leków trzymam się nieźle, tylko mam bardzo realne sny, których nie znoszę :(. ostatnio śniło mi się, że straciłam wzrok w prawym oku. Budzę się przerażona, że to prawda i potrzebuję kilku ładnych minut, żeby się ogarnąć.

Rok rozpoczęłam odliczaniem na placu zbawiciela. Potem zadzwoniłam do rodziców i babci. No i się zaczęło... rozryczałam się niesamowicie. Nie mogłam sobie poradzić z myślą, że czy prędzej, czy później nadejdzie dzień,kiedy osoby, z którymi czuję się najlepiej, odejdą. Straszne jest życzyć szczęścia w nowym roku komuś, komu w ogóle by nie przeszkadzało, jakby umarł w tym roku, gdyż uważa, ze swoje już przeżył...
Koniec końców, kazałam przysiąc mojemu L, że skoro mnie kocha i chce być ze mną zawsze, to jak kiedyś zachoruję na umyśle, to mnie nie zostawi, jak zepsutego żelazka, tylko zapewni mi opiekę, czy sam, czy w jakimś zakładzie. Obiecał. Dobrze, że kocha mnie wiedząc, że mam nerwicę. Fajny jest ;)
dopóki demon smutku śpi, niech żyją młode żądze, dopóki życie w nas się tli....

http://www.gifsoup.com/view/309384/pug- ... reen-o.gif
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
02 gru 2010, 00:33
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 01 sty 2011, 15:47
odpoczywam po sylwku:)kochani byłam u 5 psychiatrów i kazdy mówi co innego:(((
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 01 sty 2011, 16:17
maksinek, a co mówią Słońce?
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez GG7 01 sty 2011, 16:21
maksinek napisał(a):odpoczywam po sylwku:)kochani byłam u 5 psychiatrów i kazdy mówi co innego:(((

Też zauważyłem , że ilu byśmy lekarzy nie odwiedzili - każdy stara się inaczej pomóc , ma inne podejście - często rozbieżne - a starają się - każdy - wmówić na siłę , że to chyba tylko jakaś przejściowa przypadłość - osz qr.. mam ją "tylko" 12 lat :( ( w sumie sam dokładnie nie wiem co nawet ... )
Rexetin+Trittico+Oxazepam+Miansec // i czasem C2H5-OH ..."idę" -powoli chyba ..? w stronę prostej ,byle bym szybko nie dotarł do jej kresu."NFZ" - Nichilistyczna Filozofia ZBRODNI - Poszargana/poszarpana wielowątkowość wewnętrzna powoli dobija/zabija.. qrv. 104 kg :( /67"
Avatar użytkownika
GG7
Offline
Posty
376
Dołączył(a)
30 gru 2010, 08:06
Lokalizacja
SK-KR 60%-40%

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 01 sty 2011, 17:32
Ogarnął mnie smutek... Nikt mnie nie chce... Nikt nie zauważa ... Po co komu chory człowiek.
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez trek 01 sty 2011, 17:37
Dzięki Asia, Dużo zdrowia Wam życzę forumowicze.
trek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 01 sty 2011, 17:43
Alex1963, Każdy z nas po coś jest i każdy z nas zostawia swój ślad na tej ziemi. Tylko najbardziej wrażliwi potrafię docenić i dostrzec, a takich jest niestety niewielu...
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 01 sty 2011, 19:14
wiola173, Tornado, dziękuje Wam, że o mnie myślałyście. napisałam w wątku z.o., co było. U mnie jako tako, tylko trochę się ozdobiłam wczoraj, uśmierzyłam stres miksem, a dzisiaj spałam pół dnia i jestem otępiała, przybita lekko swoją bezradnością, ciągle słyszę fajerwerki... mogliby już przestać. boję się powrotu do pracy, do już pojutrze, a ja w takiej rozsypce. nadal odczuwam bóle kręgosłupa i stawów. nie mam siły nic zjeść, wczoraj też nic nie jadłam.

Trzymajcie się Kochani w tym Nowym Roku..., obyśmy skopali dupy dolegliwościom i zaburzeniom, obyśmy mieli więcej motywacji do życia i wreszcie odczuli... szczęście, spokój i bezpieczeństwo..

[Dodane po edycji:]

Alex1963, ja zauważam :)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 01 sty 2011, 19:18
Hej ludziska,wpadlam zlozyc zyczenia-W Nowym Roku zyczè wam spokoju,radosci na codzien,milosci...Zyczè wam planow,celow,aktywnosci w zyciu :D spelnienia marzen,dobrej pracy,wlasnego kàta,dobrych przyjaciol.Pozdrawiam serdecznie. :105:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez joakar4 01 sty 2011, 19:42
Cały dzień jest koszmarny, najchętniej bym płakała :cry:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 01 sty 2011, 19:59
joakar4, czasami warto się wypłakać...

Dzisiaj łzy same mi płynęły w rozmowie z jedną osobą...
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 01 sty 2011, 20:44
[quote=
Alex1963, ja zauważam :)[/quote]

Dziękuję ... nawet nie wiesz jaką radość mi sprawiłaś!!!! To najlepszy prezent noworoczny jaki dostałem ..

[Dodane po edycji:]

joakar4 napisał(a):Cały dzień jest koszmarny, najchętniej bym płakała :cry:


Tulam cie mocno... Nie placz... a jesli już... to otrę ci łzy.
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez joakar4 01 sty 2011, 21:09
Dziękuję Wam bardzo :smile:

Wiem, że czasami najlepiej jest się wypłakać. Tylko, że teraz mam gości i ciągle czegoś ode mnie chcą, więc nie mam warunków. Zjadłam 3 tabl ziołowe, zapiłam kieliszkiem wina i jest ok.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 sty 2011, 22:00
Chce umrzeć.Dzisiejszy dzień jest do dupy,zycie jest bez sensu.Szkoda tylko,że nie mam siły na ten ostateczny krok.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do