Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez ashley 17 cze 2007, 10:13
Mizer napisał(a):jakimś cudem mam ochote na dziewczynke XDDD

hehe :smile:
Atkaa wszystkiego naj! spelnienia wszystkich marzeń i dużo dużo zdrówka, ściskam Cię mocno :D i baw sie dobrze na weslolym xD

Tygryska napisał(a):Jadę do lubego (wreszcie!) i nawet nie chce myśleć o niczym powaznym.

Tak trzymaj Tygryska, weekendy nie są od tego, żeby poważnie myśleć i w ogole myśleć :lol:

człowiek nerwica napisał(a):dlaczego niemoge być taki jak osoby przechodzące obok mnie.

A kto powiedzial, że nie możesz? Chyba sam to powiedzialeś ;) Możesz Dareczku możesz, idziesz do przodu, robisz postępy, powoli się uklada. każdy może czasem mieć gorszy dzień. Myśl dobrze i o sobie i o ludziach, żeby te kontakty byly coraz lepsze ;)
człowiek nerwica napisał(a):dlaczego nie mam przyjaciół,kumpli,miłości???????

a z tych lepszych kontaktów będą wlaśnie kumple przyjaciele i milość, widzisz warto w to "inwestowac".
Co do nieśmialości poradzisz z nią sobie jak zaufasz ludziom i sobie i otworzysz sie na ludzi i siebie. Uwierz w siebie, tylko Ty mozesz to zrobić.
Tulę Cię mocno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez inez3 17 cze 2007, 10:21
a mi dalej jest smutno...jak ja pojde do pracy jutro? mam jakis spadek formy... wszytsko jest na nie... wczoraj przeplakalam 2 godziny, ze taka beznadziejna jestem, ze juz 3 raz...

ja juz nie chce codziennie walczyc ze soba, mam dosc, chcialabym poprostu wstac rano i niczym sie nie przejmowa, a ja ciagle mysle i mysle...

nie chce mi sie jesc, choc jestem glodna, niedobrze mi... wogole masakra... :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez slitzikin 17 cze 2007, 11:25
Atkaa - wszystkiego najlepszego!!!!!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez inez3 17 cze 2007, 11:57
Atkaa wszystkiego naj...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 cze 2007, 14:11
Darek ty nawet nie wiesz że brniesz do przodu... może miałeś gorszy dzień, ale ogólnie za tydzień się odezwiesz ;) i będzie ok :D nie zadręczaj się niepotrzebnie
Tygryska odpocząć też trzeba ;) ja już prawie miesiąć odpoczywam i jeszcze nie doszedłem do siebie :P a może już za dużo tego odpoczywania :lol:
Atkaa napisał(a):a ja mam dzisiaj urodziny i ideę do wesołego miasteczka

baw się dobrze - dzisiaj Twój dzień ;)
inez3 napisał(a):nie chce mi sie jesc, choc jestem glodna, niedobrze mi... wogole masakra...

Bo lato jest... ostatnio sobie załadowałem pełny talerz makaronu z serem (tak że się prawie sypało z talerza :lol: ) i nie mogłem połowy zjeść... mama mnie uświadomiła :P bo zapomniałem jak gorąco i że wtedy się nie chce jeść
ja juz nie chce codziennie walczyc ze soba, mam dosc, chcialabym poprostu wstac rano i niczym sie nie przejmowa, a ja ciagle mysle i mysle...

No właśnie jak za dużo myślisz to walczysz ze sobą a nie z nerwicą - przestań się zastanawiać i myśleć - tak lepiej
a mi dalej jest smutno...jak ja pojde do pracy jutro? mam jakis spadek formy... wszytsko jest na nie... wczoraj przeplakalam 2 godziny, ze taka beznadziejna jestem, ze juz 3 raz...

a zwyczajnie pójdziesz - jak zawsze - nie myśl tylko wyjdź na spacer i ciesz się wolnym czasem
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Mizer 17 cze 2007, 17:34
też mam doła

do dupy z tym

ostatni dzień kujoństwa
chyba sie załamę, nie da sie rzucać palenia i chudnąć
potworyzm, a wagacje do dupy się szykują, bo czuję podksurnie samotność przech**ową
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 cze 2007, 17:50
wagacje niech będą do d.... ale wakacje będą spoko ;)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:07 pm ]
Obejrzałem polecony przez Ashley "The Secret" i dołączam się do niej jako polecający ten film. Pewnie gdzieś po Empikach można takowy film kupić, a jako kopię zapasową (żeby nie zniszczyć oryginału) można ściągnąć to: http://www.mininova.org/tor/560168 - ciekawy pogląd / styl życia / sposób myślenia. Warto naprawdę obejrzeć i spróbować.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Mizer 17 cze 2007, 19:16
ble ble ble

chyba w dom przyrosłam.
i ojcu fajke zabrałam, zabije mnie XD

ale, kurde...
czuję przez ostatnie dwa dni, że jak wychodzę z domu, to wszyscy patrzą.
upierdliwe i mi nie pasuje, na sumieniu mam pare rzeczy.

czemu mi tak nastrój spadł? przecież było okej, pisałam.
czuje sie każdemu winna
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

przez smutna48 17 cze 2007, 20:14
Mam jakieś dni do bani eghhhhhh nie czuje się dobrze to chyba ta nuda porazajaca czuje taką jakaś bezradnośc co do siebie chwilami znow nerwy ponoszą i zaczynam się trząść nie tak jak wczesniej ale wszystko we mnie drży :roll: nic mi sie nie chce a juz musze się pakować bo przeprowadzka co raz bliżej :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:17 pm ]
żeby mi się tak chcialo jak mi się nie chce... :evil: :twisted: :?
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 cze 2007, 20:27
Ja teeż mam dzień do bani i następne też takie będa....musze sie uczyć przez dwóch idiotów na środe bo mi nie zaliczyli kolosów.....i tak w środe mam 3 kolosy pod rząd a w piątek O 7 RANO!!!!mam egzamin!!!!!!!
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez smutna48 17 cze 2007, 20:30
:shock: :roll: wspołczuje nie dośc ze skoro świt to jeszcze ten stres
ale trzymam kciuki poradzisz sobie ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez inez3 17 cze 2007, 21:30
rozmawialam z mama o tym co sie ze mna dzieje. stwierdzila, ze w porownaniu z poprzednimi razami jest o wiele lepiej, bo ciagle do niej nie dzwonie itd. wogole stwierdzila, ze nie powinnam zastanawiac sie nad jutrem, bo liczy sie to co tu i teraz (oczywiscie chodzi o samopoczucie). dodatkowo mam sie nie sprawdza i nie zmuszac, bo akurat w moim przypadku robi sie tak, ze czue sie jeszcze gorzej, bo musze sie sprawdzic. jak czegos nie hce to mam sie nie zmuszac np. ide gdzies i nie musze na sile jesc ani pic itd. przestac sie tym przejmowac, nie moge to niemoge i tyle. mam sie przyzwyczaic do tejmysli ze czasem czlowiek czegos nie moze (w sensie, ze sa takie dni). co o tym myslicie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez faiter 17 cze 2007, 21:31
Witam,

Postanowiłem, że jutro powiem szefowi o swoim zwolnieniu. To przemyślana decyzja; jest wiele argumentów, które za nią przemawiają: finansowe, godzinowe, no i najważniejsze - współpracownicy (2 osoby), które wywołują we mnie lęki i robią mi "jazdy", zresztą apodyktyczny szef też potrafi nieźle zastraszyć pracownika.
To wszystko "rozwala" moją i tak już słabą psychikę (stany nerwicowo - lękowe nasiliły się), już kiedyś tak miałem - piep... "deja vu" :-|

Boję się jak cholera, boję się, że nie znajdę niczego i znów miesiącami będę bezrobotny. Albo jeszcze gorzej: trafię do podobnej pracy... :shock:

Ale chyba warto zaryzykować, choćby dla mojego zdrowia psychicznego; może dobry los uśmiechnie się do mnie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
22 mar 2007, 00:32
Lokalizacja
Pomorze

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 cze 2007, 21:52
chyba w dom przyrosłam

ja chyba też
Mizer napisał(a):i ojcu fajke zabrałam, zabije mnie XD

ja chyba nie :roll:
smutna48 napisał(a):nic mi sie nie chce a juz musze się pakować bo przeprowadzka co raz bliżej

ech... w chceniu to ja jestem równie dobry jak ty widać ;)

Darek zaliczysz - do weekendu - będzie luuuz 8)
inez3 napisał(a):co o tym myslicie?

No jeżeli chodzi o "takie dni", to twoja mama ma zupełna racja. Ważne, żeby całe życie nie było z takich dni złożone - jeżeli tak nie jest, to nie masz się czym przejmować ;)
faiter napisał(a):Ale chyba warto zaryzykować, choćby dla mojego zdrowia psychicznego; może dobry los uśmiechnie się do mnie...

Powodzenia ... oby tylko Ci się udało.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do