Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 27 gru 2010, 22:31
Korba napisał(a):coma, taki urok... wieczne huśtawki.., skrajności...
Korbuś, Wiem kochanie. Przez prawie trzy miechy miałam względny spokój, wiadomo czasem było gorzej ale nie aż tak, a tu dzisiaj jeb...

A powinnam być już do tego przyzwyczajona bo trwa to już 4 lata :why:

To jest kosmos. Ja tego nie ogarnę dzisiaj :zonk:

Zdechnę jak nic...
Ostatnio edytowano 27 gru 2010, 22:34 przez coma, łącznie edytowano 1 raz
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Śnieżka* 27 gru 2010, 22:33
coma, bedzie lepiej zobaczysz.

A ja mam dzisiaj takie wahania raz lepiej a raz gorzej.
Wcinam teraz delicje szampańskie..mniammmm
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 27 gru 2010, 22:47
Śnieżka*, tak, będzie lepiej jak zdechnę...
coma
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 27 gru 2010, 23:48
chyba coś wisi w powietrzu bo ja tez mam ostatnio jakieś wahania nastroju :cry: :?

odprężam się białym winem :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 28 gru 2010, 00:14
Ulżyłam sobie...
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 gru 2010, 11:17
Byłem u koleżanki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16509
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 28 gru 2010, 11:29
Jakies przezièbienie czy grypa rozlozyly mnie na lopatki,kaszlè,smarkam,fatalnie siè czujè.Mama smaruje mnie jakimis smierdzàcymi masciami a mnie cos trafi zaraz!!Dziisaj mialam jechac z bliskimi do kina na "Tron" ale zostanè w domu.Cora pojedzie pojedzie z bratem i moim malzem.Bardzo zalujè,bo ominie mnie latanie po empiku i galeriach. :bezradny:
Za oknem cudownie-bialo i mroznie. :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 28 gru 2010, 11:43
wovacuum, Ale pech :bezradny: U mnie śnieg sypie i głowa mi pęka :?
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 gru 2010, 12:10
bolą plecy, już nie wytrzymuje :(

leżę jeszcze w wyrku, bo w nocy padło ogrzewanie i obudziłam się w zimnicy, a że ostatnio znowu się potwornie pocę w nocy, szczękałam zębami w mokrutkiej piżamie.
teraz grzeję się herbą i czekam aż się zrobi cieplej, bo kaloryfery już grzeją.

muszę się zabrać do pracy, ale nie daję rady z tym bólem...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 28 gru 2010, 14:06
Zły dzień ... Bardzo zły dzień... Opuszczony... Zdradzony.. i LĘK.
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez olinelka 28 gru 2010, 14:38
Alex1963 napisał(a):Zły dzień ... Bardzo zły dzień... Opuszczony... Zdradzony.. i LĘK.


Co się stało??? Czego się lękasz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 28 gru 2010, 15:02
olinelka napisał(a):
Alex1963 napisał(a):Zły dzień ... Bardzo zły dzień... Opuszczony... Zdradzony.. i LĘK.


Co się stało??? Czego się lękasz?


Samotności... smutku...
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 28 gru 2010, 15:08
Poprawiłam sobie nastrój..., kupiłam sobie nowy podkład, puder matujący, nowy tusz do rzęs, znalazłam na wyprzedaży fajne spodnie na kant za 35 zł i jeszcze nowa świeczka zapachowa....... :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 28 gru 2010, 15:14
stresuje sieeee...dziś jedziemy odebrać szczeniaczka :mrgreen: boję się, że coś nie wyjdzie..albo że ja spanikuję i P. będzie musiał iść sam z tatą...br..
dogomaniaczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do