Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 26 gru 2010, 22:53
coma napisał(a):
Thazek, Ja wiem, że to z troski, ale też tym rzygam. U mnie niestety to nie jest początek choroby. Sytuację pogarsza fakt, że 4 lata ukrywałam przed nimi mój stan, nic nie wiedzieli o mojej chorobie...

Tego nie da się ukryć .Niestety niewiele osób potrafi dostrzec taką chorobę u drugiego człowieka.Tak sobie myślę ,że Twoi rodzice tak samo potrzebują pomocy jak i Ty.Oni nie potrafią zrozumieć Twoich problemów ,ani nie mają pojęcia jak sobie z nimi radzić .
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 27 gru 2010, 00:28
dzień nie był najgorszy. obyło się bez jakiś strasznych lęków. Oczywiście było mi niedobrze, ale to taki standard :) dzień mogę zaliczyć do tych lepszych :)
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 27 gru 2010, 00:58
Moja mama tak się o mnie martwi. Do tego stopnia, że nie poszła spać dopóki się nie wykąpałam. Powiedziała, że i tak nie zaśnie. Nie zwróciła tylko uwagi na jeden szczegół, że w dłoni trzymałam ostrą jak cholera pięknie srebrzącą się żyletkę... :roll:
coma
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 27 gru 2010, 01:01
coma, Karolina! Nie wolno!
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 27 gru 2010, 01:06
sunset, Nie pocięłam się. Wzięłam ją "na wszelki wypadek". Tylko ile się nie będę ciąć? Nie ma osoby dla której mogłabym się nie ciąć. Nie potrafię nie robić sobie krzywdy dla samej siebie. Poza tym zamiast cięcia się mam jeszcze ćpanie, głodzenie się, obżeranie, walenie głową o ścianę itd. Do wyboru, do koloru...
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 27 gru 2010, 01:23
i po Świętach... zleciało tak szybko, że nawet nie wiem kiedy :roll: i jutro do pracy, na rano ehhh nie chce mi się bo nie czuje ,że wypoczęłam :evil:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 27 gru 2010, 10:17
Wypiję sobie kawkę, posprzątam może trochę, może przeczytam książkę za którą się zabieram od kilku miesięcy, utulę misia chomisia, który się na mnie wczoraj śmiertelnie obraził...

ach ta adrenalina :105: :pirate:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 27 gru 2010, 10:19
coma, My niggga :lol:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 27 gru 2010, 10:20
Wujek_Dobra_Rada, wypijesz ze mną kawusię dzisiaj? :mrgreen:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 27 gru 2010, 10:21
coma, Z chęcią. Już 2 zdążyłem wypić od rana. :yeah:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 27 gru 2010, 10:23
Wujek_Dobra_Rada, Nie powiem, że jesteś nienormalny :lol: Dbaj o serduszko, tak jak ja :P
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 27 gru 2010, 13:01
coma, nie tnij się i nie ćpaj. Zrób to dla nas. Proszę.
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 27 gru 2010, 15:13
Nie ma nic gorszego jak spedzenie samemu sylwestra. Koledzy maja dziewczyny od kilku miesiecy i z nimi spedza a ja saam :(
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 27 gru 2010, 15:14
19_latek, to może najwyższa pora rozejrzeć się za dziewczyną?
sunset
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do