Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 25 gru 2010, 11:28
Nie wyspałem się w ogóle... bo byłem na Pasterce można tak napisać ;)
boli mnie kolano trochę ale nie wiem od czego :P
Dziś kolejny dzień jedzenia :D
a jutro w końcu przyjedzie moja M. :105: :105: :105:
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 25 gru 2010, 11:33
mnie boli ręka:(((nie spałam cała noc:(
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 25 gru 2010, 12:03
maksinek, bo masz złamaną i się zrasta ;)
Thazek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 25 gru 2010, 12:07
maksinek, Trzymaj się tam jakoś biedactwo :*
Ja nie mogę się dobudzić po moim nasennym mixie... Spałam jak zabita, i nadal jestem nieprzytomna :zzz:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 25 gru 2010, 12:11
dzięki:)nawywijałam:((

ja uciekam zaraz do babci bo w domu zeswiruje do końca:((
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 25 gru 2010, 12:14
maksinek, wspólczuję złamanej ręki :( trzymaj się Słońce!
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 25 gru 2010, 12:22
dzięki Wam wszystkim:)))poprostu jak ofiara to ofiara:))po całości:)
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez psychodeliczna laura 25 gru 2010, 12:36
nowa laura, ze zmienionym nazwiskiem i stanem cywilnym powróciła.
i czuje sie w miarę kiepsko.
praca, dom, praca, wóda, pixy do kwasu.
Posty
50
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:03

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 25 gru 2010, 12:50
jestem nieprzytomna...
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 25 gru 2010, 13:54
Chyba zaraz pęknę :D
za dużo tego! Obiad na dwa dania i do tego ogromny kawał piernika :twisted: :twisted:
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 25 gru 2010, 14:06
Ja tez pekam z przezarcia :D Zaraz ide z kuzynami na spacer na plaze:) Mam nadziej,ze nie ujrze tam wisielca powieszonego na zjezdzalni, jak w zeszlym roku... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 25 gru 2010, 14:09
psychodeliczna laura napisał(a):nowa laura, ze zmienionym nazwiskiem i stanem cywilnym powróciła.


ojeeeja no to gratulacje, opowiadaj skarbie co tam u Ciebie, no i od razu czemu kiepsko?
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7309
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez psychodeliczna laura 25 gru 2010, 14:11
bo święta to czas rodzinny.
a ja mam tylko jego, jego rodzinę, i mojego brata.
nie mamy ani moich rodziców, ani praktycznie jego.
praca, dom, praca, wóda, pixy do kwasu.
Posty
50
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:03

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 25 gru 2010, 14:13
Ja tam będę się chwalić wszem i wobec, bo to dla mnie krok milowy....pierwszy raz od kiedy zachorowała spędzam spokojne święta, pierwszy raz czuję się na tyle dobrze, że nie jestem na antydepresantach lub co gorsza na alprazolamie............a byłam pewna, że to czeka mnie już do końca życia........powiem wam w tajemnicy ( święta nie są takie chujowe jak się człowiek dobrze czuje ale i tak są niewarte tego co się w trakcie nich dzieje) :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do