Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 24 gru 2010, 16:24
Mam derealkę jak strzelił, w sumie to fajnie, bo będę odcięta od uczuć podczas tej całej Wigilii, więc raczej się nie rozryczę z byle powodu. Gorzej, że zaczynam drżeć ze strachu przed składaniem życzeń, a tutaj muszę udawać przecież, że wszystko okej, bo większość rodziny nie wie, że jestem ,,psycholem" :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez celinka18 24 gru 2010, 17:00
wesołych świąt kochani Wam życze! ;*
Widzę to w następujący sposób: "Jeśli chcesz zobaczyć tęczę, musisz pogodzić się z deszczem".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
15 gru 2010, 17:31
Lokalizacja
Frechen

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 24 gru 2010, 21:00
Wprawdzie troche pozno ale tez zycze wszystkim Wesolych Swiat :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 24 gru 2010, 21:05
dzień ok. Ale pamiętam święta w zeszłym roku, kiedy błagałam Boga o to by mnie wzięli do szpitala... ja siedziałam sama w pokoju, w drugim rodzina. Takie miałam święta. Chciałam umrzeć, pamiętam jak ryczałam na forum, że zjem wszystkie leki i popije wódką. Pamiętam jak ktoś na czacie zagroził, że jeśli to zrobię to zadzwoni na policję.. tak bardzo chciałam umrzeć.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 24 gru 2010, 22:08
Paranoja, to u mnie dzisiaj było podobnie :why: tyle że rodzina gdzie indziej..
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 24 gru 2010, 22:16
dominika92, myszko... :(
Ja jako że cały dzień przespałam szykuję się na bezsenną noc. Bezsenną pełną przemyśleń ohydną noc.
Galopujemy ku końcowi.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7307
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 24 gru 2010, 22:20
chojrakowa, ja go raczej przepłakałam i teraz mnie głowa napieprza...spać może i mi się chce, ale nie mam ochoty...
może pooglądaj jakiś głupi serial w necie to zabija czas..<pocieszacz>
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 24 gru 2010, 22:40
a u mnie - DZIWNIE - jest dziś ok.......
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 24 gru 2010, 22:46
dominika92, mnie seriale przerastają :oops:
Wiem jak to brzmi, ale nawet tam zbyt wiele dla mnie napięcia i emocji... :oops: :-|
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7307
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 25 gru 2010, 00:08
Beznadziejny dzień, na szczęście jutro będzie następny... Może będzie lepiej? :roll:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 25 gru 2010, 00:22
nienawidzę składanie życzeń i część mojej rodziny działa mi na nerwy, oszczędziłam sobie ich dzisiaj i wzięłam zomiren- wszystko spływało po mnie jak po kaczce - nawet życzenia jednej z babć o staranie się o potomka bo nie młodnieje :? gdyby nie proszki chyba bym ją zjeb*ła przy całej rodzinie :roll:
Za to zamuliłam się troszkę i po kolacji zrobiłam sobie godzinną drzemkę :mrgreen:
Jutro dalsza część wizyty u rodziny- nie wiem czy dam radę bez uspokajaczy :?
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 25 gru 2010, 00:45
Mój dzień? Dzień jak co dzień. Lekki strach gdzieś w środku. Przy kolacji udawałam, że przecież wszystko jest ok. Później pojechałam do rodziny swojego taty a tam to już dopiero musiałam udawać, że wszystko jest w najlepszym porządku, bo nikt oprócz babci nie wie, że mam jakieś problemy. Siedziałam z przyklejonym uśmiechem. Gdy wracałam do domu miałam zaburzenia widzenia, oczywiście już lęk i strach, ale jakoś dałam radę.
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 25 gru 2010, 01:27
sunset, tulam.....


jutro o tej porze będę już z M. :105: nie mogę się doczekać
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 25 gru 2010, 03:11
dzien w miare w porzadku. lęki i stres oczywiscie byly. za to potem mielismy z kumplami "pasterke" i nawet plany na sylwestra juz mam :mrgreen:
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do