Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 22 gru 2010, 12:49
Panna_Modliszka, jasne...
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 22 gru 2010, 12:54
Trochę kac z rana, ale mam wrażenie, ze jak matula wróci z pracy to mi wypędzi z dupy kacowego lenia..... :roll: Dziś pierogi.....masakra.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 22 gru 2010, 13:01
Panna_Modliszka, chciałbym już być w pracy być...
Thazek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 22 gru 2010, 14:38
Ostry kurczak curry na kaca to jest to :twisted:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez celinka18 22 gru 2010, 14:47
hey :) jak Wam mija dzień? :) mi dziś nawet dobrze, ale dostałam jakiegoś lęku niedawno ale sobie z nim poradziłam
:) od jutra postanowiłam zażywać parogen ale trochę się boje tych skutków ubocznych znowu :/
Widzę to w następujący sposób: "Jeśli chcesz zobaczyć tęczę, musisz pogodzić się z deszczem".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
15 gru 2010, 17:31
Lokalizacja
Frechen

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 22 gru 2010, 16:31
dzień nudno..czytam o psach i forum..właśnie miałam wyjść z psem gdy uświadomiłam sobie że nie mam kluczy. bosko. już widzę jaki opieprz dostanę od rodzinki..
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez joakar4 22 gru 2010, 17:10
Mój dzień: taki sobie - sprzątanie, pranie, wysyłanie ostatnich kartek świątecznych (do tych, którzy nam wysłali, a my im nie :lol: ) itp.
Cały czas nie dowierzam lekarce...zwariować idzie :x
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 22 gru 2010, 17:23
gdyby moje znikniecie mogło przyczynić się do uratowania jakiejś chorej duszyczki zrobiłabym to.
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez greth 22 gru 2010, 17:36
Czuję się tak potwornie samotna, tak ogromnie, ta samotność wydziera się z mojego wnętrza.
Byłam dziś na pogrzebie dziadka mojego znajomego. Widziałam pewnych znajomych z którymi się znam tylko na "cześć" Tak strasznie zazdroszczę im szczęścia. Zadowolenia z życia. Ze sa pewni siebie i lubiani. Chciałbym choć przez jeden dzień być eksatrawertyczna i niczym się nie martwić kochać ludzi i być kochana... eh. Być tak jak oni. Wróciłąm do domu i czuję taką samotność. Jest 6 miliardów ludzi na świecie i nie ma z kim pogadać. Nie da się oszukać siebie samej, że nie potrzebuję ludzi do życia. Nie tak zostaliśmy stworzeni. Potrzebujemy ludzi by żyć i normalnie funkcjonować. a tak to tylko wegetacja.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
12 cze 2010, 17:59

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 22 gru 2010, 17:46
Pól dnia na zakupach jeszcze i nie wiem w co teraz ręce włożyć:( a najchętniej poszłabym spać:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 22 gru 2010, 17:48
prosze nieh ktosmi odpowie jak mam rozumieć swiat? poprostu serce mi peka kiedy patrze na pewna osobe a ona pije pali a jest w ciazy:(((
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez TAO 22 gru 2010, 17:53
maksinek,
najpierw zaakceptuj... nic innego na bezsilność nie wymyślono... poza oczywiście przemocą, tzw. zmuszaniem do zrobienia czegoś dla własnego dobra...
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 22 gru 2010, 17:56
nie potrafie nie umiem:(( jak mozna krzywdzic swoje dziecko:( ja wyje z samotnośći a tu taka paskudnica szaleje po całosci pije pali :(
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 22 gru 2010, 18:30
Niewiarygodne. Tryskam energią. Komu wysprzątać dom? Mam siły jeszcze co najmniej na trzy :lol:
coma
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do