Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 20 gru 2010, 11:57
wiola173, ja dostawałam od niego króciutkie, ale dosadne wiadomości :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 gru 2010, 11:58
linka, Moja jest dluga i z fotkami nawet:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 20 gru 2010, 12:01
wiola173, 8) widać nie zasłużyłam a takie "specjalne" względy.....

Jako moderator mogę jedynie przeprosić wszystkich którzy takie wiadomości dostali, staramy się reagować najszybciej jak się da, ale ów osobnik ma zmienne IP i stałego bana nie można założyć.......robimy co w naszej mocy. :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 gru 2010, 12:03
linka, Ja nie wiem czy powinnam czuc sie wyrozniona :mrgreen: i dlaczego akurat ten zaszczyt mnie spotkal:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez olinelka 20 gru 2010, 12:04
Chyba mi sie dziś lepiej zrobiło.... Jakoś w panike nie wpadam i rano myśli jakieś milsze były :D Kurcze, żeby juz nic się nie popsuło, żeby tylko lepiej było. Tak bym chciała...
Jak u Was z pogodą ? Bo u mnie w miarę ciepło ale wieje okropnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 20 gru 2010, 12:06
o kurcze :shock: zostawcie goscia on ma chyba powazne problemy bo w tych calych obelgach miedzy wierszami dalej widze zalenie sie i wolanie o pomoc, ale nie powiem teksty ma dlugie i dosc dosadne, wiola moze Cie podrywa
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 20 gru 2010, 12:08
olinelka, ciepło, plucha, wieje jest blee, wolę już mróz.....

nerwicaman, on powinien wołać...ale karetkę ze szpitala psychiatrycznego ..... :-| przykro mi ale groźby karalne pod względem kobiet, obrażanie ich - to nie jest wołanie o pomoc. Złamał regulamin i tyle. Nie poświęca się całości dla jednostki...życie.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 20 gru 2010, 13:32
dzień jak na razie może być... posprzątałam trochę, pranie zrobiłam. czas jakoś zleciał.

dlaczego w domu czuję się tak bezpiecznie a gdy tylko przekraczam jego próg wraca koszmar?
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 20 gru 2010, 13:45
sunset, bo jednak chyba to poczucie bezpieczeństwa jest tylko pozorne....


dziwnie spokojna jestem. wyspana.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 20 gru 2010, 13:48
paradoksy, a może po prostu tak sobie wmówiłam, że dom jest moim azylem i już.
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 20 gru 2010, 13:49
sunset napisał(a):dlaczego w domu czuję się tak bezpiecznie a gdy tylko przekraczam jego próg wraca koszmar?


Ja też tak mam i wiem, dlaczego: boję się ludzi. Teraz mam traumę po porannym z nimi obcowaniu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 20 gru 2010, 13:50
sunset napisał(a):paradoksy, a może po prostu tak sobie wmówiłam, że dom jest moim azylem i już.

i dlatego też jest tylko pozornie bezpieczny... ;)
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 20 gru 2010, 13:54
paradoksy, pewnie masz rację. Może powinnam sobie wmówić, że ulica też będzie moim azylem i wszystkie okoliczne sklepy również, no i uczelnia oczywiście :mrgreen:
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 20 gru 2010, 13:56
Ja jestem dziś jakaś roztelepana i spięta :?
Agnieszka_1988
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 13 gości

Przeskocz do