Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Śnieżka* 16 gru 2010, 21:00
a mnie choróbsko tak powala że nie mam siły teraz szukac jakiejkolwiek pracy :( ma ktoś tak?
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 16 gru 2010, 21:02
Śnieżka*, Ja tak mam, a do tego wzięłam urlop zdrowotny na uczelni. Nie miałam siły studiować nawet zaocznie.
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 16 gru 2010, 21:04
Ja miałem takie szczęście w nieszczęściu ,że moja nerwica zaczęła się dopiero po skończeniu szkoły!
Udało się skończyć technikum i zdać maturę ;)
ale po szkole poszedłem o razu do pracy :D
Thazek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 16 gru 2010, 21:05
coma, ja też nie mam siły studiować, mimo iż również studiuję zaocznie, ale urlopu żadnego nie wezmę. Jestem zbyt zawzięta. Skończę studia i znajdę sobie pracę, którą pokocham! Od tak to moje postanowienie.
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Śnieżka* 16 gru 2010, 21:16
sunset napisał(a):coma, ja też nie mam siły studiować, mimo iż również studiuję zaocznie, ale urlopu żadnego nie wezmę. Jestem zbyt zawzięta. Skończę studia i znajdę sobie pracę, którą pokocham! Od tak to moje postanowienie.


susnet podziwiam Twoje samozaparcie w chorobie, ja podczas studiów musiałam 2 razy wziąść urlop dziekański, miałam 2 lata do tyłu.
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 16 gru 2010, 21:21
Śnieżka*, jestem na 2 roku. Choroba dopadła mnie na początku pierwszego roku. Muszę dawać sobie radę, udaję przed wszystkimi, że się uda.
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Śnieżka* 16 gru 2010, 21:23
myślę że napewno Ci się uda. grunt żeby sie nie poddawać
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 16 gru 2010, 21:23
Śnieżka*, dziękuję za wiarę :)
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez celinka18 16 gru 2010, 21:25
mnie choronba dopadła 5 lat temu, dla mnie to było coś dziwnego, nie wiedziałam co się ze mną dzieje, jezdziłam od lekarza do lekarza, aż trafiłam na psychologa który mnie kieruje od tamtej pory. Brałam tabletki wczesniej i sam az nich zrezygnowałam bo czulam sie wietnie i teraz ta nerwica znowu wrocila :( i probuje teraz znowu z tymi ;ekami co wczesniej ale nie wiem czemu teraz mam straszne skutki uboczne :( jestem tak wykonczona ze to jest masakra! :( boje sie jutro zazyc ta tabletke bo gdy pare dni temu je jadlam to mialam straszne skutki uboczne :(
Widzę to w następujący sposób: "Jeśli chcesz zobaczyć tęczę, musisz pogodzić się z deszczem".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
15 gru 2010, 17:31
Lokalizacja
Frechen

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Śnieżka* 16 gru 2010, 21:27
celinka18 , a jakie masz te skutki uboczne? miałaś 5 lat przerwy w braniu leków?
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez celinka18 16 gru 2010, 21:39
wczesniej brałam leki prawie dwa lata a teraz miałam przerwe 7 miesięcy. A skutkami ubocznymi które mnie tak strasznie wystraszyły to był atak pare dni temu ale tak silny, że myślałam, ze zwariowałam :/ potem przez cały organizm przechodziły mnie prąd :/ a na dodatek czułam się taka odrealniona, nie odczuwałam nic, właściwie do dzisiaj tak jest odkąd zaczełam je brać :/
Widzę to w następujący sposób: "Jeśli chcesz zobaczyć tęczę, musisz pogodzić się z deszczem".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
15 gru 2010, 17:31
Lokalizacja
Frechen

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Śnieżka* 16 gru 2010, 21:48
celinka18, a nie myslałas o tym, że objawy które uważasz za efekt uboczny brania leków są spowodowane raczej chorobą??
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 16 gru 2010, 21:49
cały dzień mam doła... I te pytania rodziców po prostu mnie wykończą. A ich rady jeszcze bardziej działają mi na nerwy. Sama nie wiem co mam ze sobą zrobić a oni narzucają mi swoje zdanie.
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez banocik 16 gru 2010, 21:52
Witam

po długim, długim czasie zdecydowałam sie na wizytę by leczyć moją nerwice
lekarz kazał mi zrobić eeg - i twierdzi że na 80% to nie nerwica tylko jakieś mikrouszkodzenia (stale kręci mi się w głowie) - miał ktoś z was coś takiego ??
sama nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
07 wrz 2010, 20:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do