Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 16 gru 2010, 14:25
Agnieszka_1988, a to skurwiele!
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 16 gru 2010, 14:30
Agnieszka_1988, biedactwo, no koorwa mać co za pojebany kraj!
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 16 gru 2010, 14:30
marcja, taaa, powiedziałam jej to, że chociaż do przenoszenia mogę poczekać, a ona na to, że niestety firma nie będzie już inwestować w tej miejscowości w szkolenia nowych pracowników. Czyli, czytając między wierszami, że mam wypierdalać.

Mam pecha coś ostatnio... :(

I znów, /cenzura/, siedzenie na dupie w domu i płaszczenie się przed rodzicami o kasę... :hide:
Agnieszka_1988
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 16 gru 2010, 15:11
Aga no mialas prawo jej za to liscia poslac, jak to ta sama baba co Cie zatrudniala :? nie lam sie

ja za to dzis mialem smieszna sytuacje, w ciezarowce zabraklo mi paliwa i zatrzymalem sie gdzie... w bramie wjzadowo-wyjazdowej na plac, pech chcial ze pozostale bramy byly zepsute :lol: mala kolejka sie zrobila i kierowcy byli lekko wkurwieni, szef z bankami latal(smieszny koles) :smile:
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 16 gru 2010, 15:24
Kupiłam prezenty świąteczne :D jaka ulga....został mi tylko prezent dla M ale to już na grubszą rozkminę, mam, tata, szwagier, siostra - wszyscy odhaczeni, siostrzenica jeszcze...i bratanek M, ale to już pikuś.
W przyszłym tygodniu będziemy kupować prezenty dla jego rodziców, brata, bratowej to się akurat zrobi.......
Jeszcze sobie kolczyki kupiłam, i jakąś bielizne przy okazji...miły dzień zaiste :P.
Choć zaspałam na terapię :lol: ale jak dotarłam to nam dobrze szło i przedłużyło się do ponad półtorej godziny....lubię moją terapeutkę :smile:
Ostatnio edytowano 16 gru 2010, 15:26 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: lubię :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 16 gru 2010, 15:27
linka, fajna ta terapeutka.
Chciałbym mieć taką, która przedłuża sesje.
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 16 gru 2010, 16:43
Kochani, ja jeszcze pidżamie, fioletowej, w misie polarne :roll:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 16 gru 2010, 16:57
Wiadomość od dobrego znajomego, nie było znaku życia już ponad pół roku..... i wychodzi na prostą.....bardzo pozytywny akcent dnia :105:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 16 gru 2010, 17:10
Agnieszka_1988 napisał(a):niestety nie zatrudniają już nowych osób i dziękują...

a zaczęłaś pracę a nie nie podpisałaś umowy? ja też za 2 tyg będę bez pracy, niestety bez prawa do zasiłku...

[Dodane po edycji:]

linka napisał(a):Kupiłam prezenty świąteczne

ja na razie ilekroć idę po prezenty, to kupuję coś dla siebie... bo kto inny będzie lepiej wiedział co chcę? więc mam już kilka dla siebie, i kilka dalszych pomysłów, a dla rodziny jeszcze nic... :zzz:
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 16 gru 2010, 17:34
coma, misie polarne adekwatne do pogody za oknem ;)
linka, ja też juz mam odhaczone prawie wszystkie prezenty, jeszcze tylko czekam na przesyłkę z allegro.

Dzisiaj przyszła moja cieplutka czapa- nie mogę się doczekac kiedy ją wypróbuję ;)

Agnieszka_1988, współczuję Ci Słońce, wiem co znaczy szukać pracy bo mojej obecnej szukałam baaardzo długo , traciłam już nadzieję , ale dobrze trafiłam. Ja zabijałam czas robiąc kolczyki- trochę sobie tym dorobiłam ;).
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 16 gru 2010, 18:33
Na nogach od 4.45 do 14 w pracy! Dziś ataków nie było żadnych... :)
W pracy badali mnie alkomatem :twisted: wydmuchałem 0.00 :P
a to przez to ,że wczoraj wpadły trzy osoby na piciu... porażka żal mi ich natychmiastowe zwolnienie! moi przyjaciele...
Smutno mi troszkę... :(

Poza tym jak wróciłem to byłem u fryzjera :mrgreen:
Fryzurka zrobiona święta mogą nadchodzić... :twisted: :twisted:
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez celinka18 16 gru 2010, 18:40
mój dzień dzisiaj był taki średni.. rano zwolniłam się ze szkoły, wytrzymałam tylko na jeden lekcji... mam w sobie poczucie winy przez to :/ od dwóch dni nie biore tabletek, bo się boję... ale jutro moja terapeutka kazała mi je znowu zacząć zażywać z tgym że co dwa dni a nie codziennie.. powiem Wam, że mam stracha jak nie wiem :/
Widzę to w następujący sposób: "Jeśli chcesz zobaczyć tęczę, musisz pogodzić się z deszczem".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
15 gru 2010, 17:31
Lokalizacja
Frechen

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez tynka92 16 gru 2010, 20:52
celinka18, na początku nerwicy, gdy musiałam zwalniać się ze szkoły, też miałam straszne poczucie winy. Wyluzuj, jeden z naszych problemów to chęć bycia niezniszczalnym, silnym. Musisz wiedzieć, że masz prawo do słabości. A leków nie musisz się bać. Mogą jedynie pomóc :D
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 16 gru 2010, 20:56
polakita napisał(a):
Agnieszka_1988 napisał(a):niestety nie zatrudniają już nowych osób i dziękują...

a zaczęłaś pracę a nie nie podpisałaś umowy? ja też za 2 tyg będę bez pracy, niestety bez prawa do zasiłku...


Oczywiście umowa zlecenie :bezradny: Miałam przyjść na 3-dniowe szkolenie i dopiero potem podpisać umowę, jak będę pewna, że chcę pracować, a tu doopa.
Powiem Ci, że bardzo ciężko teraz z pracą. Nie wiem... może to po prostu końcówka roku. Mam rok doświadczenia, jako asystentka zarządu i jak widać niewiele mi to daje... :(
Pozostaje mi życzyć Ci powodzenia w szukaniu.
Agnieszka_1988
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 6 gości

Przeskocz do