Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 16 gru 2010, 08:29
Panna_Modliszka, juz Ty dobrze wiesz czego :D
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 16 gru 2010, 08:45
taram. wstałam, poszłam z pieskiem , dałam jedzonko wszystkim zwierzakom i jakoś mi dobrze jak jest u mnie pies i mogę się przewietrzyć.. :) i porzucać piłkę takiemu maleństwu :105:

:mrgreen:

a dziś czeka mnie sprzątanie, pranie.
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 16 gru 2010, 09:42
a ja ma angine ale jest nawet ok ;) poza tym mam jeszcze sporo do zrobienia przed świętami eh
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez LitrMaślanki 16 gru 2010, 09:59
Panna_Modliszka, na co masz uczulenie?

A ja czuje się paskudnie jak wczoraj. dzisiejszy dzień tez będzie do bani .
LitrMaślanki
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 16 gru 2010, 10:57
leżę w domu chora. zatoki, kaszel, osłabienie, gorączka....
idę do lekarza i pewnie dostanę L4.
wstąpię tylko do pracy po papiery, żeby popracować w domu, jak się uda.

przynajmniej mnie ominie to sztywniarskie świąteczne spotkanie w pracy...

samopoczucie fizyczne i psychiczne w stanie mega zniżkowym.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 16 gru 2010, 10:59
Panna_Modliszka, Iza-ja na odczulanie dostalam zastrzyk-za rok znowu powtorka.Zapytaj najlepiej alergologa jak to wyglàda.Ja tez jestem uczylona na futra zwierzakow,tylko u mnie objawia siè to pokrzywkà..Moj brat tez bèdàc tutaj dostal taki zastrzyk i faktycznie rok czasu mial spokoj.W Ppolsce chyba to tez tak dziala.
Za godzinkè lecè do pracy i bèdè tam caly dzien :roll: przeràbane...
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 16 gru 2010, 11:04
Dzięki Iza, taki mam zamiar :)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 16 gru 2010, 11:05
Korba, Kasiu,uwazaj na siebie...i trzymaj siè jakos kobito!!!!!!
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 16 gru 2010, 11:12
niemądry kurteczka w rękę, czapka na głowę, szalik wkoło szyi i w drogę. To nie musi być jak wyprawa na marsa! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 16 gru 2010, 12:38
Boże mam zmianę fazy, te huśtawki nastroju kiedyś mnie zabiją :lol:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 16 gru 2010, 12:45
mój dzisiejszy dzień - jak w stopce - czuję ogólnie radość :mrgreen:
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 16 gru 2010, 12:59
niemądry napisał(a):namiestnik, trafiłeś z samo sedno, z tym porównaniem do wyprawy na Marsa! U mnie tak już jest od dziecka, że wszędzie wybieram się jak sójka za morze i wszędzie węszę potencjalne przeciwności losu, problemy po drodze itp. Taki już ze mnie Kubuś Fatalista. Ale wyjdę. Wyjdę na pewno. Nie wiem tylko kiedy (i na pewno mojego ulubionego chlebka już nie będzie :( ).


Ja Cię rozumiem. Spytaj się ile wczoraj się na spotkanie spóźniłem :) Ja do sklepu się od niedzieli wybieram. Ale teraz to już naprawdę nie mam co jeść :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 16 gru 2010, 14:20
Wkurwiłam się.

Siedzę sobie pierwszy dzień w nowej pracy piątą godzinę, zaczyna mi się podobać, lęków brak, aż tu nagle... podchodzi kierowniczka działu z tekstem, że przenoszą siedzibę w okolice Białegostoku i niestety nie zatrudniają już nowych osób i dziękują...
No /cenzura/ mać! Nie mogła mi tego powiedzieć na rozmowie? Trzy dni cieszyłam się, że znalazłam pracę, a tu znów jajco!!! Co za ludzie?! Co za kraj, /cenzura/?! :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 16 gru 2010, 14:25
Co za idioci!!!!!!!!!!!!! :evil: No ale jutro chyba nie przenosza siedziby, wiec przynajmniej na Swieta sobie dorobisz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 6 gości

Przeskocz do