Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 15 gru 2010, 22:49
oprócz posprzątania 1 szafki i ugotowania obiadu na 2 dni nic nie zrobiłam, cały dzień spędziłam w łóżku :roll:
opieki nad zwierzętami nie liczę.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Apii 15 gru 2010, 22:57
sunset, a jakie masz bmi?
Wlasnie chude/szczuple nogi fajnie wygladaja do mini :)
Mi sie zajebiscie podobaja mini i kryjace rajstopki albo leggi, cos pieknego. Od razu slinka cienkie :twisted: Ja niestety nie nosze bo mi za zimno w taka pogode :( a nery przeziebilam sobie na poczatku sezonu wiec nie zadzieram juz
Apii
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Śnieżka* 15 gru 2010, 23:01
paradoksy napisał(a):oprócz posprzątania 1 szafki i ugotowania obiadu na 2 dni nic nie zrobiłam, cały dzień spędziłam w łóżku :roll:
opieki nad zwierzętami nie liczę.


Basiu ja posprzatałam podłogi bo mamy remont i odgrzałam zupę, którą mama rano przygotowała i podalam trzem robotnikom
(ja ich wołam, zupe zostawiam w pokoju na stole i znikam do kuchni, bo przecież czułabym się przy nich jak kosmita :shock: )
i zadbałam o mojego kota, cudak taki że jak leżałam w wyrze to przytulał się do mnie, a ja tego bardzo potrzebowałam, bo ostatnio brak mi poczucia bezpieczeństwa, a więc dostał jeść, zmieniłam mu wodę i tyle co zdołałam dzisiaj zrobić. :?
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 15 gru 2010, 23:06
Apii, nie wiem jakie mam BMI, ale przy wzroście 164 cm ważę tylko 47 kg:/ bez sensu.
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 15 gru 2010, 23:08
sunset napisał(a):Apii, nie wiem jakie mam BMI, ale przy wzroście 164 cm ważę tylko 47 kg:/ bez sensu.


http://bmi.pasiasty.pl/index.php

Śnieżka*, widzisz... nie jesteś sama w swoim maraźmie.. ja tak gniję od 3ch tygodni. :roll: jeszcze taki miesiąc i mi palma odbije.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 15 gru 2010, 23:11
Śnieżka*, paradoksy, ja już tak gnije ponad rok :( Wcześniej było zle, była mega deprecha, ale pomimo to potrafiłam robić wiele rzeczy, wykonywałam swoje obowiązki. Teraz robię NIC.
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Apii 15 gru 2010, 23:15
sunset, to wcale nie jest tak zle! Ja mam bardzo zblizone bmi do Twojego i uwazam, ze mini wyglada zajfajnie do moich nog :mrgreen: Co Ty do baleronow bys chciala nosic (??)
Apii
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 15 gru 2010, 23:20
Apii, moje BMI wynosi 17,5, więc mam niedowagę. I nie chciałabym mini nosić do baleronów, bo to już w ogóle jest porażką. Ale moje nogi są za chude i powtarzam to na każdym kroku, z resztą nie tylko ja, moje otoczenie (tzn. koleżanki) też tak mówią.
Ostatnio do szkoły założyłam taki dłuższy sweter i rajstopy to oczywiście było gadanie, że jakie ja mam chude nogi itd. Posądzają mnie o anoreksje.
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Śnieżka* 15 gru 2010, 23:21
paradosky i coma to ja tak się męcze od ponad m-ca a lato jest dla mnie cholernie złudne bo nastepuje poprawa na te kilka marnych m-cy a potem jest znowu jazda z mega deprechą i nerwicą ..totalna nicość, powiem Wam dziewczyny że naprawde z każdym rokiem i z kazdym powrotem choroby mam serdeczxnie dosyć dalszej egzystencji, bo co sie człowiek podleczy i sie jakos porawi na troche to potem nadchodzi dolina...a z resztą wiecie zapewne o co chodzi :roll:
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 15 gru 2010, 23:23
Śnieżka*, wiemy, wiemy.... :evil:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 15 gru 2010, 23:32
rzeczywiście skończył się tak beznadziejnie, że żyć się odechciewa..
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 16 gru 2010, 00:38
Panna_Modliszka napisał(a):
bamvalo napisał(a):
paradoksy napisał(a):Panna_Modliszka, byś w końcu włosy pokazała, a nie buty :P


Pokaz sie cala :D chetnie zobacze :D



Dzisiaj nie robię za Mikołaja :P



pokaz chociaz ktoras polowe :D
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Śnieżka* 16 gru 2010, 00:48
Zmykam spac bo jestem zmęczona dzisiejszym dniem...a tak poza tym do dziękuję że jesteście ;)
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 16 gru 2010, 00:48
Agnieszka_1988, wspólczuję Ci takich migren :( ja za to miewam okropne bóle menstruacyjne i po byle "apapie"mi nie przechodzi :? A ciśnienie faktycznie jest do d... wszystkich ostatnio głowa boli w moim otoczeniu :?
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do