Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 15 gru 2010, 15:12
paradoksy, no niestety tak wygląda nasze życie.
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 gru 2010, 15:13
paradoksy, Basiu!!wytrzymaj jeszcze trochè i uciekaj stamtàd!! Wracasz z powrotem na Slàsk??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 15 gru 2010, 15:17
wovacuum napisał(a):paradoksy, Basiu!!wytrzymaj jeszcze trochè i uciekaj stamtàd!! Wracasz z powrotem na Slàsk??

tak... po nowym roku (dokładnie nie wiem kiedy) zamieszkam z M. :)
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 15 gru 2010, 15:20
paradoksy, cholernie Ci zazdroszczę. Też chciałabym uciec z domu i zamieszkać z kimś kto nie będzie mnie dręczyć.
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 15 gru 2010, 15:25
niemądry, jeśli nie znasz mnie, ani Jego to się nie wypowiadaj :mrgreen:

ps. ja wcale nie narzekam, że musze gotować czy sprzątać. to są normalne czynności.
tylok jak próbujesz wiecznie komuś dogodzić a ZAWSZE jest źle to się wszystkiego odechciewa... :roll:
a gotować to ja lubię i chętnie będę M. gotować. odkurzać też lubię. ;)
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 15 gru 2010, 15:30
Jeżeli się kogoś kocha i ta osoba później nie marudzi, że coś jest źle i nie awanturuje się z tego powodu to wszystkie te czynności można wykonywać z przyjemnością :)
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 15 gru 2010, 15:30
niemądry, ciebie się nie da słuchać...no, wyobraź sobie, ze są faceci którzy tego nie oczekują, w normalnym związku panuje partnerstwo. :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 15 gru 2010, 15:43
:shock: a słyszałeś kiedyś o DZIELENIU SIĘ OBOWIĄZKAMI??
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 gru 2010, 15:46
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 gru 2010, 15:46
niemądry, brales dzisiaj lekarstwa??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tictac 15 gru 2010, 15:50
wstałem
zapaliłem papierosa
zjadłem
potem komputer komputer komputer
za dużo nic nie robienia, za mało optymizmu
IBS, biseksualizm, alkoholizm, hazard, ciągle myślę o nieosiągalnych stanach mojego ciała i umysłu
samotność
staczam się ;)
może jutro będzie lepiej...
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 15 gru 2010, 15:53
niemądry, :lol: czyli nie słyszałeś w takim razie.
Nie chcę być nietaktowna, ale wychowywałeś się w pełnej rodzinie? Twoja matka pracowała czy siedziała w domu?
Bo masz maksymalnie wypaczony obraz rzeczywistości, popadasz ze skrajności w skrajność........

[Dodane po edycji:]

wovacuum, ładna :D , prezent gwiazdkowy?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Apii 15 gru 2010, 15:56
tictac, a w biseksualizmie to jest cos zlego? :mrgreen:
Apii
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 15 gru 2010, 15:57
:D butek ładny, szpila niezła, w takich butach noga wygląda jak do niebaaa :105:
A to moje "marzenie" :105:
http://www.intymna.pl/p31,998,0,12,7,,c ... niany-7021
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do