Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 14 gru 2010, 19:17
takich nadmiernie uległych facetów kobiety nie znoszą i same zostawiają


niemądry, po raz kolejny przypominam ci, ze bladego pojęcia nie masz o tym co wolą, czego chcą i jak postępują kobiety, wiec nie wypowiadaj się za nie....... :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 gru 2010, 19:21
linka, oo jak dobrze!!juz myslalam,ze zostalam sama z tymi "pizamami" :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

niemądry, jaka prawda? :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 14 gru 2010, 19:26
Ale tu mówimy o kobiecie. Zresztą co znaczy faceci to a kobiety tamto? Przecież każdy jest inny. Mężczyzna i kobieta.

Jak masz ochotę na pieszą wycieczkę z kobietą, czy jakiś wyjazd w góry, albo wspólne pływanie to ona tylko w szpilkach może? No może i tak. Jednym się to podoba, inni mają to gdzieś, a jeszcze inni tylko się ubawią widząc tak "sportowy" strój.

A naturalny wygląd oraz dziurawe dresy to absolutnie nie jest to samo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 gru 2010, 19:26
oo moj post jakos wyskoczyl wczesniej przed zapytaniem niemàdrego??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 14 gru 2010, 19:28
niemądry, :lol: mnie tam nic nie boli, za to cieszę się, ze mój facet ma poglądy zgoła odmienne od twoich, bo zapewne już by mnie parę lat temu zostawił...albo ja bym go zostawiła.
Poza tym jeśli kobieta się myli, to z powodu straszliwego nieporozumienia, które jest skutkiem tego co mężczyzna zrobił, powiedział, nie zrobił lub nie powiedział. :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 14 gru 2010, 19:39
niemądry ale fandzolisz :mrgreen:

mała zmiana planów - nie jadę w te sobotę do M.
jadę tydzień później, zaliczę święta, wspólnego sylwestra no i będę tam tydzień a nie 3 dni :twisted: 8)
ale się cieszę:>
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 14 gru 2010, 19:51
Jednak pod pewnymi względami (np. tego co napisałeś o staraniu się lub nie) się mocno potrafimy różnić. Mi trudno zrozumieć, że nie chciałbyś zrobić by się starała skoro Tobie zależy, nie próbowałbyś się dowiedzieć co się stało, że może ma problemy? A jeszcze trudniej zrozumieć, że zostawiłbyś ją. A Tobie trudno zrozumieć to co ja myślę. Czyli jednak nie jesteśmy aż tak bardzo identyczni :)


paradoksy, nono :) Warto poczekać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 gru 2010, 19:54
paradoksy, :great: bardzo siè cieszè!!naprawdè!!no i zyczè powodzenia..moze to bèdzie jakis pozytywny przelom w Twoim zyciu co??moze swièta nie bèdà juz az tak smutne..eeh.tak sobie gdybam.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 14 gru 2010, 20:00
wovka, dzięki... :oops: jak tam będę to na pewno święta nie będą smutne :mrgreen:

namiestnik, jasne, że warto ;)
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 14 gru 2010, 21:06
niemądry, fajny kret.
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 14 gru 2010, 21:33
wovacuum, u mnie też jest czas na koronki i czas na flanelę ;)

niemądry, mam nadzieję, że zmieni Ci się rozumowanie jak znajdziesz sobie kobietę... jeśli ją znajdziesz ;) Bo Ty to dzieciak jeszcze jesteś :D
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 14 gru 2010, 21:53
niemądry napisał(a):fobia, mam nadzieję, że nie znajdę. Dlatego nie szukam (to drastycznie zmniejsza prawdopodobieństwo sukcesu, nieprawdaż?).


A co Ty gej ?
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 14 gru 2010, 21:55
proponuję wydzielić stąd osobny temat o papilotach i uciekaniu mężczyzn od kobiet we flanelowych pidżamach :P
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 14 gru 2010, 21:56
niemądry, jak Ty nie szukasz to Ciebie znajdą :) Tak, że spox :)

Jasne, że trzeba się starać. Szczególnie jak się jest z kimś. Bo samemu to i w psiej budzie można by mieszkać (nooo... powiedzmy).

Jednak to co innego niż odchodzenie bez słowa gdy ktoś nam bliski starać się przestaje. Ja bym raczej pomyślał, że coś jest nie tak i starał się wybadać sprawę jak mogę pomóc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do