Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 14 gru 2010, 17:33
ja chcę spaaaać, ja chcę do domu, jest mi niedobrze :why:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 gru 2010, 17:34
niemądry, ach te Twoje màdrosci :D a kto tu mowi o zaniedbaniu??trudno zeby do lozka wieczorem wskakiwac w makijazu...rozumiem jakàs kolacjè we dwoje kiedy to trudno zeby leciec przed polozeniem sie siè spac z wacikami i tonikiem 8) Ale na co dzien??
zresztà,chyba juz gdzies przerabialismy ten temat,nieprawdaz?? :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 14 gru 2010, 17:42
wovacuum napisał(a):coma, jakie leki berzesz teraz?zazywasz rowniez jakies suplementy diety??witaminy,omega 3 itd??


wovacuum, biorę wenlafaksynę 225 mg, do tego benzo i hydroxyzynę, z tym że zalecania lekarza są inne bo powinnam brać 75 mg wenlafaksyny i hydro w razie bezsenności, a benzo wcale nie powinnam brać, do tego biorę betaloc na serce. Nie biorę żadnych suplementów, witamin, itd.
coma
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 14 gru 2010, 17:42
niemądry napisał(a):wovacuum, to nie są moje mądrości. Nie można oglądać wałków na głowie (i pod oczami) w nieskończoność. Jakiś poziom trzeba utrzymywać.


..... to się uśmiałam....

najlepiej to chodzić spać w tapecie żeby facet nas nie zostawił dla innej, bo jak jestesmy naturalne to szkoda gadać.. lustro pęka :lol:

mój M. mi mówi "ja chcę być z DZIEWCZYNĄ, a nie tap madl" :mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 gru 2010, 17:45
niemądry, a kto mowi o walkach?? :D mowimy o pizamach i rannym potarganiu..od razu wybrales jakàs skrajnosc.Walki..doloz do tego jeszcze pikowany szlafrok i bèdziesz mial kabaret ktory zapomnialam jak siè nazywa,ale wystèpuje tam "Marian i Hela".... :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 gru 2010, 17:48
coma, Karola,bierz jakies witaminki,pij zielone herbaty..odtruj troche organizm po wiesz "czym"..moze jednak za szybko wypisalas siè z tego szpitala??nie uwazasz? :-|

[Dodane po edycji:]

niemądry, osbiscie nie znam zadnej kobiety z dziurawà pizamà czy bieliznà!!i znowu skrajnosci!! :bezradny:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 14 gru 2010, 18:01
niemądry, rozumiem, że Ty się prezentujesz jak Apollo? :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 14 gru 2010, 18:03
niemądry, ja nie wiem gdzie Ty wynajdujesz te kobiety, ale ja osobiście nie znam dziewczyny ,która chodziłaby w WAŁKACH, dziurawej pizamie i bieliźnie :roll: to nie pierwszy temat gdzie masz jakieś dziwne postrzeganie kobiet :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 14 gru 2010, 18:03
pewnie jak Krecik:) :mrgreen:
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 14 gru 2010, 18:18
wovacuum napisał(a):coma, Karola,bierz jakies witaminki,pij zielone herbaty..odtruj troche organizm po wiesz "czym"..moze jednak za szybko wypisalas siè z tego szpitala??nie uwazasz? :-|
Na pewno za wcześnie, wbrew opinii psychologa, lekarza, ordynatora... Sama nie wiem, mam taki bajzel w głowie, ja nie wiem co mam zrobić. Powinnam iść do psychiatry (byłam u niego tydzień temu i powiedziałam, że jest ok), on się wkurwi na mnie za te wszystkie kłamstwa i wyśle mnie znowu do szpitala. Boję się. Tak się boję :why:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 gru 2010, 18:32
Ja osoboscie wogole nie wyobrazam sobie zycia z mèzczyznà,ktory kazallby mi spac w koronkach!!owszem,weekendy,ale to tez nie zawsze: swietna bielizna ,makijaz, alkohol :twisted: ale kurde nie na co dzien!!a milosc pod kocem w niedzielne popoludnie przed telewizorem to nie laska?? :D zresztà..jak siè kogos kocha,to ,to wszystko nie ma znaczenia...
A pozniej i tak wskakujè w swoje bawelniane ukochane pizamki,wtulam siè w malza i spiè!!I wcale nie przejmujè siè tym ,jak wyglàdam rano!!
a Wy jak dziewczyny macie??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 14 gru 2010, 19:08
niemądry napisał(a):
wovacuum napisał(a):najwazniejsze to podobac sie sobie ,i myslè,ze jesli nasz partner nas kocha ,tez nie zwraca uwagi na takie rzeczy.

Z tym dobrym mniemaniem o swojej urodzie byłbym ostrożny. Facet nie powie, że jesteś brzydka. Jeśli się zaniedbasz, to po prostu któregoś dnia odejdzie do innej.



Ale co to za facet jak nie umie rozmawiać?
Zresztą może lepiej, że by poszedł - jak tylko dla dekoracji miał kobietę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 14 gru 2010, 19:11
namiestnik, :uklon:
O to właśnie dokładnie :D
wovacuum, ja tam mam tak jak Ty, jest czas na szaleństwo fryz, mejkap i bycie sexy ale jest i czas na moją flanelową piżamę w kaczuszki :mrgreen:
No przecież nie będę się wyprowadzać od faceta za każdym razem jak mnie rozłoży grypa i będę leżeć nieumalowana, zasmarkana z worami pod oczami .....bo jeszcze mnie zobaczy i zostawi... :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LatającyKubek 14 gru 2010, 19:12
Odpowiadając na kilka pytanie z kilku stron wcześniej :P
LatającyKubek, jakie leki bierzesz? 3 miesiace to dlugo, moze trzeba sprobowac innych..

Brałam przez 3miesiące Citabax, teraz Elicea, a za miesiąc tańszy odpowiednik. Lęków się pozbyłam, więc pewnie dlatego nie chce zmieniać. Tyle, że stany depresyjne się utrzymują.. Powiedziała, że jeśli dalej będą trwać to za dwa miesiące zwiększymy na maxa. Ale to dwa miesiące T_T

A pozniej i tak wskakujè w swoje bawelniane ukochane pizamki,wtulam siè w malza i spiè!!I wcale nie przejmujè siè tym ,jak wyglądam rano!!

Co prawda nie mieszkam z nim, ale zdarza nam się nocować razem. Mam to szczęście, że lubi mnie bez makijażu, bez ułożonej fryzury i z workami pod oczami. Tyle, że ja preferuję długie koszulki zamiast bawełnianych piżam, więc robi to trochę różnicę :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
13 lis 2010, 13:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do