Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 13 gru 2010, 19:36
lady_butterfly, Masz typowe objawy nerwicy lękowej, wkręcanie sobie ,że coś jest nie tak z sercem znam z własnego doświadczenia. Nic przyjemnego, ale jeśli kardiolog mówi,że jest ok to może czas poszukać pomocy u psychiatry/psychologa?
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 13 gru 2010, 20:13
fobia, Tobie tez gratulujè,ze odnalazlas sie w kraju :great: ja zostajè tu gdzie jestem,mam swoje plany,ktore powoli realizujè,i corkè na utrzymaniu,ktorej zamierzam ulatwic start w dorosle zycie.kazdy wybirea sbie takie zycie jakie chce. :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez khaleesi 13 gru 2010, 20:43
lady_butterfly na szczęście póki boisz się o siebie to jeszcze nie czuje się takiego lęku .Gorzej gdy jakoś czynność nie wykonasz dostatecznie dobrze i boisz się ,że wtedy sie coś może stać złego : czytać Twoim bliskim :(

Dziś się czuje w miarę dobrze.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LatającyKubek 13 gru 2010, 21:39
Muszę się wyżalić. Chcę powiedzieć całemu światu jak mi źle ;<.
Zwiałam ze szkoły. Znowu. Nie dałam rady wysiedzieć. Płakać się chce ciągle i ciągle. Trzeci miesiąc brania leków, ile to będzie jeszcze trwać?
Pani psychiatra rozkłada ręce. "No cóż, zwiększymy do maximum leki, napiszemy stałe zwolnienie z lekcji"
Trzeba czekać. Pytam się, ile? Czy ktoś mi może powiedzieć ile mam czekać? Tak, abym mogła zaznaczyć sobie w kalendarzu i czekać na ten dzień?
Damn it. Potrzebuję huga. -.-
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
13 lis 2010, 13:41

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 13 gru 2010, 22:38
LatającyKubek, jakie leki bierzesz? 3 miesiace to dlugo, moze trzeba sprobowac innych..
zwolnieniem z lekcji nie rozwiazesz problemu, a mozesz go poglebic.
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 13 gru 2010, 22:42
LatającyKubek napisał(a):Muszę się wyżalić. Chcę powiedzieć całemu światu jak mi źle ;<.
Zwiałam ze szkoły. Znowu. Nie dałam rady wysiedzieć. Płakać się chce ciągle i ciągle. Trzeci miesiąc brania leków, ile to będzie jeszcze trwać?
Pani psychiatra rozkłada ręce. "No cóż, zwiększymy do maximum leki, napiszemy stałe zwolnienie z lekcji"
Trzeba czekać. Pytam się, ile? Czy ktoś mi może powiedzieć ile mam czekać? Tak, abym mogła zaznaczyć sobie w kalendarzu i czekać na ten dzień?
Damn it. Potrzebuję huga. -.-

generalnie zasada jest taka, że jeżeli do 2óch mcy nie odczujesz pozytywnego działania leku to powinnaś go zmienić.

ps. jutro będę wiedzieć czy widzę się z moim lubym wcześniej :) mianowicie już w tę niedzielę, jeśli to wypali:>
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 13 gru 2010, 22:59
nie chce spać. nie śpię od ponad doby. dziś chyba też się nie położę. nie chcę.
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 13 gru 2010, 23:15
Panna_Modliszka, boję się myśli przed snem. Izuś możesz wejść na gadu potrzebuję Twojej porady...:)
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 14 gru 2010, 00:25
a ja mam problem odwrotny. nie chce spac tak dlugo, a spie jak trup i sie nie moge dobudzic
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Śnieżka* 14 gru 2010, 00:38
Czuje się bardzo samotnie, nie mam się komu wyżalić jak mi źle i boje sie cholernie jutrzejszego dnia :(
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 14 gru 2010, 00:40
Śnieżka*, czemu boisz się jutrzejszego dnia ??
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Śnieżka* 14 gru 2010, 00:51
Misiek bo ide na rozmowe w związku z pracą a pracodawca jest znajomy mojej mamy
a jestem w najgorszym zaś okresie mojego życia bo wróciła mi nerwica i depresja.
Nie wiem co robic, jak odmówie to mama bedzie zła że mi sie robic nie chce itp. :cry:
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 gru 2010, 11:20
Panna_Modliszka, mowisz,ze teraz jestes brunetkà??a wczesniej jaki kolorek mialas??
Ja dopiero wstalam-spalam 11 godzin,tak wièc na basen juz dziisaj nie pojadè.;.muszè pomyslec o jakis prezentach dla rodzicow,chociaz zastanawiam siè czy moze w Polsce kupiè im jakies ksiazki albo albumy?? :bezradny:
Jutro idè na tlenooterapiè-pewnie bèdè sia smiac pozniej bez powodu caly dzien 8) a Wy jak spèdzacie dziisiejszy dzien??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 14 gru 2010, 11:20
9 lat razem...... :105:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do