Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 04 gru 2010, 22:16
Natusia, starsza Pani :D
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 04 gru 2010, 22:17
bamvalo Ty Ty Ty no no no :p szczylu Ty :P
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 04 gru 2010, 22:20
Natusia,
22 lata dobry wiek .. Ja mam 23 lata i powinienem cieszyć się zyciem. Balangi, dżamprezy, .. wracać na czworaka do domu nad ranem. Tego już dawno nie ma w moim zyciu :oops: a szkoda bo kiedyś było chyba lepiej niz teraz. Jedyna rozrywka to praca, żal.
Przepraszam, że się wtrąciłem, chwila refleksji 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 04 gru 2010, 22:22
LukLuk, no wiesz ja mam 25 i jakoś nie czuję się staro ale jeśli chodzi o imprezy to od dwóch lat nie chodzę przez ta zasraną NL :roll:
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 04 gru 2010, 22:22
LukLuk dokładnie też powinnam korzystać z życia kiedyś wszędzie było mnie pełno i wogóle ehh
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 04 gru 2010, 22:25
Jeszcze nie raz zaimprezujecie, zauwazylem ze ten stan uczy pokory i szacunku do samego siebie. I przede wszystkim ludzie z NL tak naprawde sa zdrowsi :D

Natusia, szczyl z ladnym tylkiem xD
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 04 gru 2010, 22:28
bamvalo ta ładny ?:D to weź te spodnie co Ci pisałam :D ocenię :D
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 04 gru 2010, 22:30
Natusia, wpadaj do Bialego :P to ocenimy sie nawzajem ;P
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 04 gru 2010, 22:30
tylko, że Ja się boje alkoholu .. 8) ostatnio coś piłem chyba z 3 lata temu xd i zakończyłem to atakiem lęku. Od tamtej pory nic a nic. Nawet piwa, które i tak mi nigdy nie wchodziło. a pamietam jeszcze Swoją studniówke :p jak ledwo wytoczyłem się z sali -- hahahaha to były czasy. Było_minęło. To nawet nie chodzi o pijaństwo, ale o to, żeby dobrze się zabawić. Nie ma ani tego ani tego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 04 gru 2010, 22:31
bamvalo ha :D może zaprośmy kogos jeszcze i zrobimy coś w stylu TOP Tyłeczek :P
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 04 gru 2010, 22:33
LukLuk, alko Ci krzywdy nie zrobi chyba ze sie zajebiesz w trupa to albo wlasnie dostaniesz ataku lub nastepnego dnia bedzie pizda z atakiem. Mi samemu rzadko zdarza mi sie wypic jakies piwo i wiem ze jak mocniej wypije i mam kaca to razem z lekiem... Z tym zaburzeniem trzeba sie ograniczac bo po co sobie kuku robic ? Wiem o co be...

[Dodane po edycji:]

Natusia, kobietki mile widziane ;)
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez ATakaJedna... 04 gru 2010, 22:44
Natusia bez przesady ;)
Jeśli tylko dam radę jakoś dotrzeć,to oczywiście możemy się umówić ;)
ATakaJedna...
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 04 gru 2010, 22:45
ATakaJedna... zawsze fajnie mieć z kim porozmawiać też w realu ;)
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez stardoll 04 gru 2010, 22:55
LukLuk, mam to samo z imprezami i alko :( Boje sie teraz pic to jakas moja fobia czy co. Czasem mam ochote sie schlac do nieprzytomnosci zeby chociaz na chwile zapomniec, ale jakos nie wchodzi. Boje sie szczegolnie kaca, tego ze bedzie mi niedobrze, ze sie wyrzygam, ze cos tam, oj :( do niczego. Ostatnio z sercem w gardle udalo mi sie wysaczyc polowe piwa, wow :?
Kiedys tak nie bylo, tez czas studniowki (i do poltorej roku po) wspominam mega procentowo %%% :P rzadko bo rzadko, ale jak juz byla impreza to sie chlalo i dobrze to wspominam, fajnie bylo po alko i na domowkach i w klubach. Teraz to nic sie nie dzieje u mnie. Wegetejszyn :pirate:
stardoll
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do