Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 gru 2010, 17:03
A kto mówi zaraz o zamienianiu. Te wszystkie problemy, etc. Poza tym w sumie nie wyobrażam sobie życia z facetem, a jako kobiecie mogłoby być mi trudniej przekonać do siebie kobietę. Choć kto wie.


No przynajmniej dzieci się ma na pewno swoje i nikt ich nie zabierze. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 03 gru 2010, 17:10
namiestnik napisał(a): Poza tym w sumie nie wyobrażam sobie życia z facetem


Dlaczego??? :shock: Zaciekawilo mnie to... :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 03 gru 2010, 17:15
Prusak, Tramal i Transtec też się spisuje :pirate: Na bóle dobre ;P
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 gru 2010, 17:20
Jak to dlaczego?

z facetem? fuj....




No chyba, że wraz ze zmiana ciała zmieniłaby się moja orientacja. Ale to już jak dla mnie za duża rewolucja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 03 gru 2010, 17:21
marcja napisał(a):A po goracym prysznicu podczas @ konam z bolu jeszcze bardziej!


mam dokladnie to samo - zaden goracy prysznic a tym bardziej nawet krotka kapiel nie wchodzi u mnie w gre. Boli mnie bardziej, krwawienie jest silniejsze, raz nawet zrobilo mi sie strasznie slabo. Od tamtej pory unikam goracych prysznicow w czasie 2 pierwszych dni @.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 03 gru 2010, 17:23
ja stosuję takie ćwiczenia na złagodzenie bólu.

http://www.joga.net.pl/strona.php?8396

w połączeniu z zestawem ketonal + nospa pomagają.

spróbujcie :)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez stardoll 03 gru 2010, 17:31
Ja okresow nie mam zbyt bolesnych, leci cos, ale nie czuje.

Najgorsze w byciu kobieta moim zdaniem jest mozliwosc wpadki, wiadomo sa jakies tam gumki, ale to nie daje 100% a w razie czego cala odpowiedzialnosc spada na kobiete, a facet moze podkulic ogon i uciec. To jest straszne, spedza mi sen z powiek :(
stardoll
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 03 gru 2010, 17:56
A ja dziś wróciłem z pracy zjadłem obiad! pojechałem po płyn zimowy do spryskiwaczy i czekam aż mrozy zejdą!
;)
aha jeszcze odśnieżyłem cały podjazd w ogródku :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
teraz odpoczynek! Piję herbatkę i zajadam się delicjami :D
prócz tego że kręci mi się we łbie dzień ogólnie ok! :yeah:
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 gru 2010, 18:11
Thazek, dobrze, że się posilasz. Niedługo będzie padać znowu więc regeneruj siły na kolejne odśnieżanie. :) :>


ja cały czas myślę o obiedzie. :) Chyba jednak go zrobię. Ale zupełnie nie mam ochoty jeść. A nie chce mi się nic na tyle dobrego robić by ochota przyszła. Zresztą nie mam z czego. No ale cóż.... jeden dzień jak się nie jje to się nie umiera nie?
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 03 gru 2010, 18:15
namiestnik, ja jak wróciłem z pracy to jadłem obiad!
teraz herbata i coś słodkiego!
Na kolację też trzeba coś zjeść! w sumie nigdy nie jadłem ale... Moja M. mnie nauczyła jeść kolację! :P tzn. przy niej nauczyłem się jeść! :P
Jaaaaaaaasne już przestało sypać! 8) i już nie będzie sypać przynajmniej tak mówią w pogodzie :P
Poza tym byłem jeszcze autkiem poszaleć na rozluźnienie :twisted: :twisted: :twisted: lubię w śniegu jeździć! :twisted: :twisted: :twisted:
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 gru 2010, 18:31
Szalony no :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 03 gru 2010, 18:39
Od kilku godzin usiłuję się zrelaksować, zluzować napięcie, zasnąć.
Jestem przemęczona, niedospana.
Miałam iść do kumpeli, ale nie mam siły.
Nie mam siły na nic.
Mam dołek.
Czuję się śmietnikowo.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 03 gru 2010, 18:42
Korba, też się tak często czuję... :(
jutro mam się spotkać z kuzynem ale już czuję że nigdzie nie pójdę... wolę w domu posiedzieć i obejrzeć TV
Takie przyzwyczajenie po prostu mam...
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 03 gru 2010, 18:48
Korba, Kasiu przytulam,i wszystkich tutaj tez przytulam mocniutko!!
Làczè siè w bolu okresowym z kobitami bo mnie @ zlapala dziisaj w pracy :pirate: ale dobrze ze jest,bo juz siè balam trochè kurde...jutro rano szkola-osttanie spotkanie przed swietami-ma byc jakies zarcionko i wino!!a ja niestety bèdè musiala pocieszyc siè tylko kawà i ciachem. :twisted:
Ogolnie zima u nas i pizga okropnie.W przyszlym roku zaplacè fortunè za ogrzewanie gazem!!!!!Chyba jakis kominek przytacham z Polski,bo jak tutaj bylam oglàdac,to ceny zwalily mnie z nog. :hide:
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do