Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 02 gru 2010, 10:04
człowiek nerwica, Darooo tulam mocno i gorąco <tuuuuuuli> :* Głowa do góry!!
zaraz zbieram sie do pracy. dziś godzinke wczesniej bo jestem od grudnia na normalna umowe o prace, będe otwierać i zamykać sklep, zdawac raporty, utargi do biura :shock: tak jakby awansowali mnie po miesiącu, bo do tej pory to tylko stałam i ładnie wyglądałam. Boje sie że narobie jakieś manka, braki, błedy, kurza stopa :/
I ta pogoda, świetnie poprostu, mózg mi zamarza brrrrrrr ... :hide:

Przesyłam Wam duuuużo ciepełka :papa:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 02 gru 2010, 10:41
ALEKS*OLO dasz radę , trzymaj się :) ja niedawno wstałam i od rana marudzę głowa boli, ale mam parę rzeczy do zrobienia i załatwienia,a poza tym na maxa zimno brr
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 02 gru 2010, 10:48
ALEKS*OLO, to się nie ma co bać, tylko masz być z siebie dumna, że wszystko dobrze poszło, jejku jak ja się cieszę, ze w końcu z twoją praca jest na dobre drodze <ogromny tulas>

fobia, no właśnie ja sobie wynajduję z modeliny takie cuda i daje zdjęcia kumpeli, jej siostra tworzy - a ja zaoszczędzam na przesyłce :mrgreen:
Mam już pingwinki, słoneczka, myszki i wisienki :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 02 gru 2010, 10:57
LOLA, jaka ja dumna z Ciebie jestem :great:


po przedwczorajszej ciężkiej nocy, wczorajszym ciężkim dniu i wieczornej wyczerpującej terapii, miałam zasnąć jak dzidzi...
ale skąd - nie było takiej opcji. jestem już tak padnięta i zmęczona, zryta nieprzespanymi nocami i szalejącymi emocjami, niejedzeniem, że czekam, kiedy kipnę.
niemniej jednak trzeba mieć głowę podniesioną do góry, nawet jak się nabroiło i człowiekowi jest wstyd, w związku z czym siedzę w pracy w makijażu i 10cm obcasach, szczęśliwa, że spodnie robią się luźne, a pasek zapiął się o jedną dziurkę dalej.
szkoda tylko, że W. jest dzisiaj nie w humorze i znowu z nim nie porozmawiam.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 02 gru 2010, 12:15
Korba, oj ja tez bym chciala miec za luzne spodnie!!a tu lipa niestety 8) cos te moje dietowanie nie pomaga. :mrgreen:
Zima moi drodzy w Belgii jest taka ,jak nigdy wczesniej nie byla.Flandria zachodnia zasypana,wièkszosc fabryk i caly sektor budowlany stoi w miejscu.Rolnicy nie zdàzyli przed sniegiem zebrac wièkszosci upraw-pora,brukselka,marchew, buraki cukrowe,wièc ceny w przyszlym roku bèdà astronomiczne.Ja rowniez nie mogè dojechac w wièkszosc miejsc do pracy,tak wièc jesli taka sytuacja bèdzie za rok,to ja to pierdolè za przeproszeniem i na urlop pojadè juz na poczàtku grudnia. 8)
Wyslalm mèza na zakupy bo w domu dostawal lekkiego zajoba,wièc niech chlop pobiega sobie po sklepach-przynajmniej bèdzie wiedzial ile co kosztuje. :pirate:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 02 gru 2010, 12:23
wovacuum napisał(a):Rolnicy nie zdàzyli przed sniegiem zebrac wièkszosci upraw-pora,brukselka,marchew, buraki cukrowe,wièc ceny w przyszlym roku bèdà astronomiczne.


No proszę, więc nie tylko nas zima zaskakuje co roku :yeah:

Ja tam lubię zimę, tylko mróz mógłby być mniejszy, bo samochód mi zamarza, a bez niego jak bez ręki :?
Właśnie jestem po kolejnej rozmowie w sprawie pracy. Chyba dobrze mi poszło, ale jest tylu chętnych teraz do pracy, że nic nie wiadomo tak naprawdę.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 02 gru 2010, 12:26
Agnieszka_1988, trzymam kciukasy ta Twojà pracè!!! :great:
Ja tez kocham zimè,ale jak mogè wszèdzie dojechac :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 02 gru 2010, 12:27
W nocy miałam dosyć silny atak lęku... Najpierw mocny zawrót głowy, a potem palpitacje serca, splątanie myśli i prawie atak paniki. Miałam już kogoś budzić, ale jakoś się uspokoiłam. Najdziwniejsze jest to, że mój pokój i łóżko to moja strefa komfortu i bezpieczeństwa i wiele lat nie miałam ataku po prostu sobie leżąc... Martwię się trochę tym :roll: Niedługo nigdzie nie będę bezpieczna :shock:

wovacuum dzięki :mrgreen: może tym razem się uda...
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 02 gru 2010, 12:48
otóż włożyłam właśnie łokieć do miseczki ze świeżo przygotowaną owsianką :shock: :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 02 gru 2010, 13:32
Dziś jest mój wielki dzień, ŚWIĘTO... czuję się jakby była dziś wigilia albo conajmniej Boże Narodzenie ;) dlatego że jestem taka wzruszona... otóż pani doktór powiedziała mi że nie ma podstawy żeby mi wpisać jakąkolwiek diagnozę.... jednym słowiem stwierdziła ze jestem zdrowa... chciałam do niej przychodzic kontrolnie co pół roku ale powiedziała że nie trzeba... w ogóle nie rozumiała po co do niej przyszłam... Kurcze, nerwica to jest rzecz którą ja żyłam przez ostatnie półtora roku... a od dziś mogę żyć już jak normalny człowiek... tak więc powracam do świata "normalnych", i muszę się z wami pozegnać :cry: nie wiem co więcej powiedzieć... trudno mi w to wszystko uwierzyć...
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 02 gru 2010, 13:37
polakita gratuluje i życzę szczęścia w dalszym życiu ;)
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 02 gru 2010, 13:37
polakita, to wspaniała wiadomość! gratulacje :great:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 02 gru 2010, 13:38
Korba napisał(a):otóż włożyłam właśnie łokieć do miseczki ze świeżo przygotowaną owsianką :shock: :mrgreen:


A dlaczego łokieć?
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 02 gru 2010, 13:42
:great: ogromne gratulacje - :brawo: naprawdę.......bardzo miło czyta się takie posty :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do