Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Mantis 22 lis 2010, 22:35
Jak nie karaj, jasne że karaj.
<grzmiący ton>
Za karę odmów 3 razy pod twoją obronę w intencji zdrowia czworonoga
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 22 lis 2010, 23:00
chojrakowa, proszę Cię nie mów tak o sobie! To z pewnością nie jest Twoja wina, że piesek choruje. Zadzwoń po weterynarza. To pewnie tylko jakieś lekkie przeziębienie.
No już, głowa do góry chojraczku... :smile:

Wujek_Dobra_Rada, ja również życzę Ci, abyś miał więcej takich dni :D

Właśnie wróciłam z aerobiku. Na początku prawie umarłam i byłam święcie przekonana, że mam zawał, ale jakoś dałam radę :mrgreen:
Najlepsze jest to, że już na początku dostałam zadyszki z nerwów i musiałam przestać na dłuższą chwilę, a jakieś starsze panie wokół równo popieprzały... Aż mi się głupio zrobiło :oops:
Grunt, że coś zrobiłam. Wyszłam z domu. Wow.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 22 lis 2010, 23:29
Jutro rano jadę do Zagórza, trzymajcie za mnie kciuki. Będę się odzywać. Buziaki dla wszystkich.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 22 lis 2010, 23:34
Agnieszka_1988, gratulacje kochanie.

W odruchu bezwarunkowym wymiotowałam wodą i trzepałam tym pustym poniemieckim saganem w grzejnik.
A psu po nospie przeszło, śpi sobie pod moją piżamą. Mnie nadal mdli.

Helvetti, trzymam, trzymam.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7304
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 22 lis 2010, 23:39
Helvetti, :great: możesz być z siebie dumna, chcesz żeby było dobrze....będzie dobrze bo to walczysz.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 22 lis 2010, 23:39
chojrakowa, tulę..

u mnie raz lepiej raz gorzej..
mam wariacje hormonalne, chce mi się palić - a już prawie 2 tydzień nie pale..już chhyba ze 3ci tydzień nie biorę lekow..

w głowie tylko seks.. niestety tylko w głowie :(

kolejne badania poziomu hormonów przede mną..
echhh :bezradny:
będzie gorzej..
lakuda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 22 lis 2010, 23:40
Helvetti, powodzenia niunia.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kanashimi 22 lis 2010, 23:42
Helvetti - trzymaj się!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
01 sty 2010, 21:13
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 22 lis 2010, 23:47
chojrakowa napisał(a):
W odruchu bezwarunkowym wymiotowałam wodą i trzepałam tym pustym poniemieckim saganem w grzejnik.
A psu po nospie przeszło, śpi sobie pod moją piżamą. Mnie nadal mdli.



No i widzisz? :yeah: Już spokojnie :mhm:
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 22 lis 2010, 23:51
Agnieszka_1988, kochanie, tak, już chyba mu lepiej.
A ja się zeszmaciłam na amen. Znowu.
Matko, ta moja impulsywność mnie dobija... :roll: :-|
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7304
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 22 lis 2010, 23:52
chojrakowa, jeszcze kiedyś na pewno dojdziesz do perfekcji w panowaniu nad impulsywnością :mrgreen: Zobaczysz. Będziesz nas uczyć, jak nad sobą panować :P
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 22 lis 2010, 23:56
Helvetti napisał(a):Jutro rano jadę do Zagórza, trzymajcie za mnie kciuki. Będę się odzywać. Buziaki dla wszystkich.

3mam mocno kciuki od dzisiaj wieczora...
będzie dobrze..
w końcu musi... < tuli>
lakuda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 22 lis 2010, 23:59
Agnieszka_1988, haha, na pewno.
Biorąc pod uwagę, że znowu rzygam jak kot, albo jak dwa i zeszłam do niecałych tysiąca kalorii, plus wieczorne ćwiczenia... Na pewno.
A najśmieszniejsze jest, że wpadłam na to, że narzuciłam sobie ten reżim nieświadomie, orientując się dziś przy kolejnej serii A6W... :roll:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7304
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 lis 2010, 00:26
Helvetti napisał(a):Jutro rano jadę do Zagórza, trzymajcie za mnie kciuki. Będę się odzywać. Buziaki dla wszystkich.


Trzymam kciuki, nie daj się, pisz co i jak. Całusek.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: cyklopka i 11 gości

Przeskocz do