Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 18 lis 2010, 13:12
Agnieszka_1988, co to sà te odloty??jakas ciekawa stronka?? :twisted:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 18 lis 2010, 13:15
wovacuum, bardzo! :mrgreen: Są różne panie, a pod ich zdjęciami można poczytać opinie na temat ich... wyglądu ;) i sprawności. Fizycznej oczywiście.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 lis 2010, 13:18
bamvalo napisał(a):Napisalem ze umieram, czemu nikt nie zareagowal ? :P


bo większość z nas umiera średnio 3 razy dziennie :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 18 lis 2010, 14:40
Mam wybór.
Udam,że jestem dzielna,wezmę kąpiel,pojdę do fryzjera i na zakupy,potem ugotuję Niuni i wezmę ją na długi spacer.
Albo.
Polożę się na łóżku,odpalę nicest thing,pogrążę w bólu psycho-fizycznym,skonczy się to niechybnie spotkaniem z widelcem lub brzytwą i przytlaczającą tęsknotą-za tym,czego jak wiadomo dla mnie nie ma.


Czemu opcja nr 2 zawsze wygrywa,choc nie ma z niej gratyfikacji,nie jest dobra i zdrowa,tylko mazgajowata i podła?
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 18 lis 2010, 14:45
Shadowmere, OPCJA NR 1 I TO JUŻ!!!!!!!
lakuda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 lis 2010, 14:47
Shadowmere, Hania, opcja nr 1.... Na opcję nr 2 jak musisz znajdziesz czas... kiedy indziej..... wiem, głupio brzmi, ale ja tak sobie tłumaczę...., nie zrobię tego teraz... - zawsze mogę to zrobić później.... Odłóż to na później.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 18 lis 2010, 14:52
Agnieszka_1988, W nerwicy już tak jest... Też mam gorsze i lepsze dni...

Shadowmere, Opcja nr 1 !!!!
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 18 lis 2010, 15:00
Rozwala mnie pisanie listów motywacyjnych. Jak mam napisać dobry list motywacyjny, skoro nie mam żadnej motywacji :(

[Dodane po edycji:]

Shadowmere, opcja nr 1 to zawsze jakiś mały kroczek ku "normalności" :brawo:
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Nieśpiąca 18 lis 2010, 15:04
To jednak mój kolejny, ZŁY dzień...
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
15 sty 2010, 20:02

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 18 lis 2010, 15:30
Hania, won na pole :mrgreen:


jak to się dzieje, że nigdy wcześniej nie odczuwałam jakiś lęków, a teraz mam je cały czas? i to wieczne napięcie jakbym czekała na niewiadomo co :-|
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 18 lis 2010, 15:32
paradoksy, Nie wiem jak to się dzieje ale mam podobnie :(
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 18 lis 2010, 15:33
Wiecie jak mnie wkurw lapie jak patrze na ludzi w moim wieku, ktorzy palaja szczesciem, chodza na imprezy i sie swietnie bawia, maja wszystko w dupie. Normalnie rozsadza mnie od srodka... dol lapie :(

[Dodane po edycji:]

Zaraz zaczna mi nachodzic pytania typu: dlaczego ja ?! co takiego zrobilem ?! wrrrrrrrrrrrrrrrr :twisted:

[Dodane po edycji:]

Jeszcze moj zajebisty ziomal wyjechal do mnie z tekstem: STARY JAKI JA SZCZESLIWY JESTEM !! MAM ZAJEBISTA DZIEWCZYNE !! BLA BLA BLA...

Az powiedzialem mu zeby zamilkl na chwile...
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 18 lis 2010, 16:11
bylam na uczelni, rozmawialam z wykladowca o moim zaliczeniu, ustalilismy wszystko, potem zahaczylam o biblioteke, wypozyczylam ksiazki, nie dawno dotarlam do domu i teraz jem obiad, bo wrocilam glodna jak wilk. zrobilam sobie swieto - wcinam miesko, raz w tygodniu w koncu mi wolno, od razu nabralam sil, bo jakas dzis klapnieta jestem. :mrgreen: musze sie jeszcze wybrac na zakupy zywnosciowe, jakos mi sie nie chce.
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 lis 2010, 16:14
-asia-, :brawo:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do