Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 16 lis 2010, 11:05
Masakrycznie sie nie wyspalem, budzilem sie chyba z 8 razy z tego 6 razy musialem sie przejsc po pokoju bo jakies glupoty mi sie snily i sie co chwile budzilem. Wszystko przez mianseryne :twisted:
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 16 lis 2010, 11:17
Dziad kradnie nasze deski :(:(!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 16 lis 2010, 11:28
Kto to dziad? :zonk:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 16 lis 2010, 11:39
To /cenzura/ trzeba być mną........ :evil: :evil: :evil: , zdjęli mi wczoraj szwy....dziś rano patrzę....rozjebało się całe....nosz /cenzura/ go mać!!!!!!
Zaraz jadę do poradni chirurgicznej, będą wycinać trochę skóry i jeszcze raz szyć...ja /cenzura/!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 16 lis 2010, 11:40
U mnie dziś mgła straszna... Przygnębia mnie taka pogoda troche, ale po za tym ok ;) Jutro ide na tą rozmowę kwalifikacyjną na terapie... :pirate:
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 16 lis 2010, 12:16
linka, trzymaj siè kobito :roll:
Bylam na nowym basenie ozonowanym-plywalam,do utraty tchu,ale o wiele lepiej siè czujè.Skora dalej swèdzi,jednak juz siè chyba przyzwyczailam 8)
Dzisiaj mam wolne,pojadè na jakies zakupy,wysprzàtam chatè,poslucham dobrej muzyki,wymodzè jakis obiad dla malza i napijè sie piwa bezalkoholowego :twisted:
Co tam u Was robaczki???
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 16 lis 2010, 12:18
Byłem z Claire, dostała zastrzyk i już powinno być w porządku. Pytałem weterynarza czy jej kupić koleżankę, to mówił że one się bardzo przyzwyczajają.
Gdyby od małego wziąć to dobrze by było ale nie dla tak dużego szczura. Mówił, że w stadzie jest hierarchia i będą rywalizować o pana i któraś zdominuje...

Teraz to ja już nie wiem czy brać, nawet nie wiem czy klatka by była dobra dla 2 szczurzyc.?

[Dodane po edycji:]

linka, współczuję...
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 16 lis 2010, 14:31
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):Korba, Dormicum 30 mg. Na to nie ma mocnych.


Powiedz mi proszę, a jak Ci się po tym rano wstaje?
Chodzi mi o to, czy dam radę wstać o 7 i pójść trzeźwo do pracy ;)
Kiedyś brałam to krótko, nie pamiętam, jak było ze wstawaniem.

Kolejna noc nieprzespana. Ledwo żyję.
A pracy mi nie brakuje..... :(
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 16 lis 2010, 14:34
Korba, U mnie żadnych problemów ze wstawaniem. Przy takiej dawce jeszcze czuję rano, takie przyjemne benzo-przymulenie, które mija w ciągu 2 godzin. Spróbuj chlorprotixen albo ketrel. Szczególnie chlor fajnie działa na mnie w dawce minimalnej.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 16 lis 2010, 14:43
Wujek_Dobra_Rada, nie ma tak łatwo. nie mam gwarancji, że moja psychiatra przepisze mi to, co zażądam ;)
na razie mam wrócić do imovane - tak mi doradziła telefonicznie. przy tym pomimo wzrostu tolerancji jakoś zasypiałam w końcu... po 3 tabletkach...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 16 lis 2010, 14:46
w zasadzie jak codzień..
z tą różnicą że ze znajomym psioczyliśmyna system edukacji w naszym państwie , szczególnie na naszej uczelni..
nie ma to jak sobie wspólnie poflugać 8)
lakuda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 16 lis 2010, 14:49
dla mnie chlor byl obrzydliwy-sprawdzil sie jedynie w ilosci hurtowej podczas swiat...a samodzielnie powodowal uczucie podobne do upojenia alkoholowego.fuj.
natomiast ketrel jest okay,ale na silną bezsennosc dopiero stówka pomogla.

bylam u psycha,ktory promienieje dumą,że nie biorę prochow i na sucho przezylam odstawienie-zuch dziewczynka :mrgreen:
nie udalo sie wyludzic lekow,ale wizyty mamy teraz co 2 tygodnie,wiec może nastepnym razem :why:

bardzo brakuje mi lykania tabletek,wiec ratuje sie magnezem,ale jestem troche za mądra by oszukac samą siebie :mrgreen:
czuje sie pozbawiona ochrony i wspomagania,choc przeciez leki już dawno przestaly dzialac jak powinny.. :(
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 16 lis 2010, 14:51
ani jednego ani drugiego nigdy nie brałam :bezradny:

Shadowmere, Hania, a co z terapią?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez kasia000 16 lis 2010, 14:52
i bierzesz 3 tabsy od razu? :shock:
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do