Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 15 lis 2010, 23:03
Starcie z mamusią na koniec dnia. A miałam już zaliczać ten dzień do udanych...
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 15 lis 2010, 23:03
Miałem małe porządki w domu, dlatego nie odpisałem. paradoksy, Jak one biegają to je pilnujesz czy mają samowolkę ?
Nie boisz się, że Ci coś zniszczą poprzegryzają kable ? Shadowmere, mama się zgodzi, tylko muszę oddać jej długi oraz bratu i może do stycznia kupię jej towarzyszkę.
Będzie się nazywała Luna i będzie cała czarna, tylko najpierw musicie przekonać mnie...

Dzisiaj Claire mi przegryzła całą poszewkę od poduszki, i się boję co będzie jak mama zauważy, czy ona tak będzie robiła cały czas ?

Mam chować drogie rzeczy ?

Boję się, że jak ją poszczę to nie wróci albo ją zabiję- moją pierwszą szczurkę zgniotlem :((
Były wiatry ja wyjrzałem sobie przez okno a ona mi kicneła na krzesło i :((
Aż mi się płakać chce, męczyła się w nocy, rano już nie żyła ale miałem nadzieję, że przeżyje...

Przegryzają wam kable szczurki, no i jeszcze jedno czy jak będą dwie to będą tak hałasowały, że nie będzie można spać ???

P.S
Pani od klatki chyba mnie oszukała, bo nie odbiera telefonu i nie odpowiada na e-maile.
Ja już zrobiłem przelew, no nieźle termin ewentualnego dokupu szczurki się wydłuża.
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 15 lis 2010, 23:07
zrobiłam sobie dzień spa 8) maseczki na twarz, odchwaszczanie brwi i pielęgnacja dłoni :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 15 lis 2010, 23:08
Vi., moje namiętnie przegryzają poszewki, podgryzają bluzy i swetry, ale kabli się nie tykają - same z siebie.
Jak je puszczam na łóżku to mają samowolkę - tylko siedzę obok i czasami zaglądam czy wszystko ok. Jakby chciały to by na pewno zeskoczyły, ale po co skoro mają świetną zabawę na łóżku? Klatka stoi otwarta przy samym łóżku, żeby w każdym momencie mogły do niej wejść.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 lis 2010, 23:14
fobia, pamiètam jak czèsciej na forum pisalysmy o tych SPA..a teraz??lipa cosik.. :roll: Pamietasz donkey??gdziesz siè Ona pozdziewa..ach..na wspominki mnie wzièlo dziisaj ;)
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 15 lis 2010, 23:18
paradoksy, hm, to ja lepiej będę zabirał poduszki- mi to nie przeszkadza ale mamie bardzo :((
Nie chcę, żeby się wściekła i nie pozwoliła mi być blisko z moją towarzyszką...

Właśnie się myje na moim ramieniu, to chyba znaczy, że już się nie boi tak bardzo. Jak nauczyłyście je reagować na imię - metodą smakołyków ?
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kanashimi 15 lis 2010, 23:35
Eh, dzisiaj bardzo nerwowo. W sumie sama nie wiem czemu.
Potem mi trochę przeszło, teraz już jest mi wszystko jedno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
01 sty 2010, 21:13
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 16 lis 2010, 00:07
wovacuum, pamiętam :D i faktycznie spa bywało częściej :?
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 16 lis 2010, 00:47
wszyscy macie szczury :shock: ja mam luzny dzien, nowa robota sie przesunela o dzien ale nie bede plakal, wykupilem netflix i mam mase rzeczy do ogladniecia:) trzeba troche ogarnac papierki, pojsc na jakis basen popodgladac dziewuszki;) wypic dwa piwska, ach te obowiazki:)
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 16 lis 2010, 00:53
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):Korba, Dormicum 30 mg. Na to nie ma mocnych.


brałam kiedyś. nie wiem czy moja obecna psycho mi przepisze :/


LukLuk napisał(a):Korba,

"ogólnie dupa, co tu ściemniać."


nie taka dupa straszna jak ją malują, o. :roll:

a na sen najlepsza jest szklanka ciepłego mleka z kożuchem .. gorzkie. :shock:


nienawidzę ciepłego mleka. sam zapach wywołuje we mnie odruch wymiotny.
no i chyba nie jestem już na etapie, gdy nie pomaga ciepłe mleko i liczenie owiec......... :P
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 16 lis 2010, 01:09
Korba, mi w irlandii pani doktor radziła żebym na ataki paniki piła ciepłe mleczko to mnie uspokoi :shock: :lol: ja też szczerze nienawidzę zapachu ciepłego mleka...przypomina mi się zupa mleczna z dzieciństwa, obrzydlistwo :pirate:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 16 lis 2010, 01:11
fobia, ryz na mleku-mniam :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 16 lis 2010, 01:12
Ja tez jestem nienormalna, ale uwielbiam zupki mleczne:))
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 16 lis 2010, 01:15
wiola173, wiesz to te roczniki chyba tak majà-tzn.my. :mrgreen:
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 11 gości

Przeskocz do