Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 14 lis 2010, 21:45
wovacuum napisał(a):-asia-, a oliwa z oliwek moze byc??praktycznie uzywam w kuchni tylko jej.


jasne, że może, jest bardzo zdrowa i lekkostrawna
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 lis 2010, 21:55
-asia-, widzisz,ja jem bardzo zdrowo,to tylko mèzowi gotujè cuda wianki.Sama jestem wiecznie na jakis dietach-3 tygodnie temu mialam spotkanie z dietetykiem,mam diete 1400 kcl-a w niej praktycznie same zupy,gotowane wszystko na parze...nie jem masla wogole,zadnych fast foodow.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 14 lis 2010, 21:58
wovacuum napisał(a):-asia-, widzisz,ja jem bardzo zdrowo,to tylko mèzowi gotujè cuda wianki.Sama jestem wiecznie na jakis dietach-3 tygodnie temu mialam spotkanie z dietetykiem,mam diete 1400 kcl-a w niej praktycznie same zupy,gotowane wszystko na parze...nie jem masla wogole,zadnych fast foodow.


dobrze, że nie jesz fast foodów, ale zdrowe tłuszcze są bardzo potrzebne, dają odporność... a używanie niewielkiej ilości prawdziwego masła też jest dobre dla organizmu. oliwę z oliwek oraz olej lniany gorąco polecam.
-asia-
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Lena.K. 14 lis 2010, 22:07
Ja mam 18 lat, ale odkąd pamiętam walczę z nerwicą. Generalnie w moim przypadku jest uwarunkowana genetycznie. Chodzę do psychiatry. Jestem w klasie maturalnej, chodzę do dobrego liceum, do klasy dwujęzycznej co mnie dodatkowo stresuje. Dobrze się uczę, ale strasznie boje się matury, zarówno wyniku jak i mojej reakcji na stres, bo w chwili obecnej jest okropnie. Denerwuje się czasem nawet wyjściem do sklepu. Czasami ten stan jest uśpiony, nie objawia się a ja mogę normalnie funkcjonować. Kocham te chwile. Obecnie biorę lek sulpiryd. Miałam zażywać również Eliceę, ale fatalnie się po niej czułam, kręciło mi się w głowie + rozszerzone źrenice. Pozytywnym aspektem życia jest mj kochany chłopak, który się mną opiekuje oraz kochani rodzice i przyjaciele. Mimo tego bywa ciężko.Szczególnie kiedy zaczynam się bać. Dzisiaj po raz pierwszy weszłam na to forum, relacje niektórych ludzi są tak podobne do moich. Szczerze mówiąc cieszę się, że tutaj piszą. Czuję taką ulgę, że nie jestem sama ;) .
Ostatnio edytowano 14 lis 2010, 22:26 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Usunęłam zdublowanie posta po edycji :)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
14 lis 2010, 21:44

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 14 lis 2010, 22:56
Vi., tez sobie kupi lam :bezsenność" jakiś czas temu, całkiem fajna książka. :D


u mnie dzisiaj cudna pogoda była- słonko i baaardzo ciepło :shock: rewelacja! :105: pospacerowałam troche a popołudnie spędziłam rodzinką ;/ nie lubie jak jest tyle ludzi i tego całego hałasu, który robią :evil:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 14 lis 2010, 22:58
Czy ktoś z was przed ''zaskoczeniem'' jakiegoś leku SSRI, uracza takich wahań nastrojów jak ja? Gdybym miał tylko jakąś gwarancję, że te huśtawki miną :why:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 15 lis 2010, 03:59
Albo mi się śni albo... ZDROWIEJĘ :shock:
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 15 lis 2010, 11:28
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):Czy ktoś z was przed ''zaskoczeniem'' jakiegoś leku SSRI, uracza takich wahań nastrojów jak ja? Gdybym miał tylko jakąś gwarancję, że te huśtawki miną :why:



Spokojnie. Ania to zna, u Ani nie minęło, bo jest walnięta, ale u Ciebie minie.

Nijak.
Jestem zmęczona, pusto mi w środku i na zewnątrz. I jaki jest tego sens?
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 15 lis 2010, 11:38
chojrakowa, co sie z Tobą dzialo wczoraj Świerszczyku?
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 15 lis 2010, 11:50
chojrakowa, To mnie pocieszyłaś. Też jestem ''jebnięty''. Ale trochę. Podobno.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 15 lis 2010, 11:52
Znowu wszystkich zawiodłem... i znowu najbardziej siebie :(
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 15 lis 2010, 11:54
Dziad kreci sie pod domem.

Dostalam drgawek i zwymiotowalam.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Piorunka 15 lis 2010, 12:04
chojrakowa Słoneczko co się dzieje?

Jestem sama w domu...muzyka gra na cały regulator--próbuję zagłuszyć myśli,ale nie skutkuje :why:

Za chwilę ma tutaj przyjechać jakiś Pan Monter z energetyki--taką mi mama niespodzianke zrobiła :zonk: chyba zwymiotuję za chwilę :hide:
Piorunka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 15 lis 2010, 12:06
Shadowmere, bidulko moja kochana <tuli do serduszka>
Wczoraj?
Wstałam, usmażyłam naleśniki, poszłam spać, wstałam wieczorem, poczytałam książkę, poszłam spać.
Nie wiem co się ze mną dzieje.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do