Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 14 lis 2010, 00:26
chojrakowa nawet tak nie pisz jestes mloda, nieprzecietnie ladna, masz pasje(czyli te konie) a reszta to drobiazgi, jakies klotnie, to co rodzice mowia to blachostki, za kilka lat z takich rzeczy bedziesz sie smiac, moze nawet tesknic za tym, przynajmniej takie ja mam doswiadczenia strzala 8)
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 14 lis 2010, 00:28
nerwicaman, dla mnie nie to co mówią rodzice i nie drobiazgi- ale to roi mi się w tej chorej głowie. Chore wyobrażenia.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 14 lis 2010, 00:38
nerwicaman napisał(a):chojrakowa nawet tak nie pisz jestes mloda, nieprzecietnie ladna, masz pasje(czyli te konie) a reszta to drobiazgi, jakies klotnie, to co rodzice mowia to blachostki, za kilka lat z takich rzeczy bedziesz sie smiac, moze nawet tesknic za tym, przynajmniej takie ja mam doswiadczenia strzala 8)



Popieram, a szczególnie konie bo sam je uwielbiam- choć nie w takim stopniu jak Ty oraz, że jesteś ładna.
Vi.
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 14 lis 2010, 00:49
Helvetti napisał(a):nerwicaman, dla mnie nie to co mówią rodzice i nie drobiazgi- ale to roi mi się w tej chorej głowie. Chore wyobrażenia.


wiem o czym mowisz, sam to mialem, jakies pretensje, mysli o zabijaniu, zboczeniach seksualnych, opetaniach i innych dziwach i dalej to wraca tylko sobie lepiej z tym radze, za duzo jest prawdziwych problemow poza naszymi glowami (praca, dziewczyna ewntualnie jej brak, malo pieniedzy albo brak pieniedzy, co z przyszloscia, psychol ktory zbiera ekipe zeby cie dojechac ;) i tak dalej), wiec po prostu musimy jakos sie nauczyc z tym zyc, nie tylko wstac umyc sie i jakos przezyc dzien, za duzo dostalismy, zeby zyc jak warzywa, staram sie tak robic czasem wychodzi lepiej czasem gorzej, tyle od wujka nerwicy :papa:
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 14 lis 2010, 01:43
ale dziwaczny dzień :shock:

ostatnie 2 dni leżałam plackiem bez motywacji i chęci na cokolwiek.

dziś rano odwiedziła mnie koleżanka (rano! kiedy rano ja nienawidzę gadać i by mnie ktoś oglądał) i przegadałyśmy 4 godziny, gdy zwykle po 1 godzinie odpływam, a tu nie poczułam upływu czasu. rozkręcona postanowiłam wykorzystać energię pojechałam po żwirek dla kota (i słynnego już pluszowego węża :mrgreen: ), wstąpiłam do sklepu muzycznego......., zrobiłam zakupy spożywcze, wstąpiłam do apteki :shock:
mało tego... pojechałam po tym wszystkim odwiedzić chadową kumpelę :bezradny:

wróciłam i z tego wszystkiego dostałam strasznej trzepaczki i zaczęłam cała się trząść (zapomniałam w ogóle cloranxenu wziąć).
może po prostu to był szok dla organizmu taka aktywność i tyle gadania w jeden dzień :mrgreen:

a poza tym kocham moją Bessi ponad życie. kręciłam dzisiaj jej rozbrajającą zabawę z pluszowym wężem, kręcąc ten filmik chichrałam się sama do siebie.

na razie nie śpię...., piję Mohito (jeden drin przez cały wieczór yeeey) i nie wiem co dalej...
:mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 14 lis 2010, 01:45
właśnie znajomni wyszli... a ja jeszcze dokańczam kolejnego browarka ;) było zajebiście miło :)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 14 lis 2010, 01:46
Korba, dawaj na impreze :D

[Dodane po edycji:]

fobia, daj lyka :)
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 14 lis 2010, 01:48
bamvalo, zapraszam :)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 14 lis 2010, 01:50
fobia, oj nawet nie wiesz jak bardzo mnie kusi :)
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 14 lis 2010, 01:53
bamvalo, :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 14 lis 2010, 01:55
a ja dopiero ide na impreze :yeah:
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 14 lis 2010, 02:06
fobia, yaaaaaaaaaa ? :D
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 14 lis 2010, 10:54
Matko, ale żeście się rozpisali... :shock:
Acz chyba nikt mnie nie zrozumiał. Więc jaśniej: zauważyłam jak impulsywna jestem w czasie histerii - KOSZMARNIE IMPULSYWNA - a sama histeria zwykle nadchodzi z błahych powodów, których błahość odkrywam oczywiście dopiero po czasie.
Mimo wszystko dziękuję wam.

Ciągle jestem zmęczona, czasem aż do zwarzywnienia, ale zwykle tylko zmęczona. Śpię w nocy i w dzień i wciąż mi mało.
Żadnych nowości.
A, i rozważam zakrycie lustra, jak za starych czasów anoreksji. Rzygać mi się chce jak na siebie patrzę.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7307
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 14 lis 2010, 11:14
Nie ma sensu. Nic nie ma sensu. Nie wiem po co ja żyję.
Agnieszka_1988
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do