Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 13 lis 2010, 10:17
Shadowmere, Haniu... :(

Nadal jestem bez sił po wczorajszej wielogodzinnej histerii.
Od rana lęki, chyba skutek stresu.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 13 lis 2010, 10:19
No,ja dzis wyjątkowo zaczelam z rykiem od rana.Biorytm mi sie zmienil-kiedys to byly tylko wieczory :lol:
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 13 lis 2010, 11:01
Shadowmere, :(( <tulę>

chojrakowa, Pewnie to skutek wczorajszego stresu i kiepskiego dnia...

Ja oglądałem wczoraj horror "Dzień Strachu" i się strasznie po nim bałem, i gorzej się czułem bo był tam psychopata, który zabijał a mnie było ciężko mu wybaczyć, to było za dużo.

Na szczęście myślę, że mu wybaczyłem, muszę to robić jak widać w podpisie...

Haniu, Ania jak jest teraz ?

[Dodane po edycji:]

bamvalo, Ciężko powiedzieć, kiedyś [rok temu] miałem zab. dep-lękowe a teraz myślę, że BPD.
Vi.
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 13 lis 2010, 11:12
Vi. napisał(a):

chojrakowa
, Pewnie to skutek wczorajszego stresu i kiepskiego dnia...



Haha. Kiepskiego dnia. Haha.
Pozostawię bez komentarza, ale naprawdę niewiele mi brakowało wczoraj, żeby się przekręcić.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 13 lis 2010, 11:24
Aniu, co zrobiłaś?
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 13 lis 2010, 11:31
paradoksy, żabko, nie mam sil rozmawiać o wczorajszym dniu.
Dzisiejszy też ssie. Ojciec dzwonił. To co mi miał do powiedzenia, to, że jestem dziwką i mam nie liczyć na żadne pieniądze.
Mam dość.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 13 lis 2010, 11:45
chojrakowa, Przepraszam, nie czytałem wczoraj forum, więc nie wiem.

To przykre :((

Pomyśl o nas i o każdym z osobna, brakowało by nam Ciebie...
Współczuję Ci i wiem ja kto jest mieć dość, :((
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 13 lis 2010, 12:08
Znalazlam w pobliskim miescie basen ozonowany :yeah: wièc myslè,ze gdzias tak za dwa tygodnie w koncu poplywam sobie.a wiecie robaczki moje,ze plywanie podnosi bardzo libido? :twisted: :twisted: :twisted:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 13 lis 2010, 12:10
wovacuum, zazdroszczę- korzystaj więc z basenu :mrgreen:

a ja siedzę w pracy i słucham muzyki na wrzucie, klientów od 10 - 0, null. dzisiaj odbębnić to i do domu.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 13 lis 2010, 12:14
paradoksy, jak bèdziesz miala mozliwosc to tez zacznij Basiu plywac..mi to bardzo pomoglo,mimo,ze na poczatku bylo ciezko no i pale papierochy wièc kondycja jest kiepska/ale przez plywanie fajnie mozna siè zrelaksowac.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 13 lis 2010, 14:45
Jadę do taty do Gdańska, trzymam kciuki sama za siebie
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 13 lis 2010, 15:20
''Dzień świra'' :8):
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez imothep 13 lis 2010, 15:27
Niech ktoś mi kur ... powie że nerwica nie jest śmiertelna. Wczoraj mój brat który chorował od 4 lat na NL umarł. Nie wytrzymało serce które podobno miał zdrowe. Miał 25 lat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
13 lis 2010, 15:21

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 13 lis 2010, 15:29
imothep, :shock: bardzo Ci współczuję... :(
Agnieszka_1988
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do