Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 12 lis 2010, 22:55
paradoksy, Tak. :)

[Dodane po edycji:]

Helvetti, od Boga, my sami z siebie nie możemy wierzyć, ponieważ nasi przodkowie zgrzeszyli w Edenie, wystarczy przeprosić pana Boga i podążać dobrą ścieżką a przekonasz się.

Mimo, że tego nie robisz on Cię kocha i czeka na Ciebie...
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 12 lis 2010, 23:08
Czasem myślę, że Boga nie ma, bo gdyby był to nie pozwolił by mi robić tych rzeczy, które robiłam i nie pozwoliłby mi się tak czuć jak się czułam.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 12 lis 2010, 23:10
Helvetti, może miał w tym jakiś cel że Ci pozwolił...
Misiek_NL
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 12 lis 2010, 23:12
Misiek_NL,
Czy jesli jutro kogos zabije i pojde na dozywocie to znaczy ze bog mi na to pozwolil i mial jakis cel w tym?
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 12 lis 2010, 23:17
Vi. napisał(a):paradoksy, Tak. :)


no przecudownie, jak codziennie...
sinusoida.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 12 lis 2010, 23:21
Misiek_NL napisał(a):Helvetti, może miał w tym jakiś cel że Ci pozwolił...

jaki można mieć cel w cięciu się, braniu leków, i niszczeniu życiu innym?
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 12 lis 2010, 23:23
paradoksy napisał(a):
Vi. napisał(a):paradoksy, Tak. :)


no przecudownie, jak codziennie...
sinusoida.


:///

Rozumiem...

[Dodane po edycji:]

Helvetti napisał(a):Czasem myślę, że Boga nie ma, bo gdyby był to nie pozwolił by mi robić tych rzeczy, które robiłam i nie pozwoliłby mi się tak czuć jak się czułam.


On nie jest od tego, ponieważ ty masz wolną wolę i jak zechcesz go przyjąć do da Ci siłę wytrwać i możesz być pewna, że to co się stało nie było na marnę, ale poznasz to gdy zoabczysz Boga twarzą w twarz- po śmierci.
Ostatnio edytowano 12 lis 2010, 23:30 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Usunęłam podwójne wypowiedzi.
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 12 lis 2010, 23:27
19_latek, Jak kogos zabijesz to będzie Twój wybór... Ale chodziło mi o to że może czasem Bóg chce nam coś przekazać...
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 12 lis 2010, 23:34
Misiek_NL, zawsze chce nam coś przekazać i czeka na nas.. :)
Przynajmniej ja tka wierzę, i tak jest napisane w Piśmie Św.
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 12 lis 2010, 23:54
Co o tym myślicie: powinnam umówić się na połowę listopada do lekarza na taką niby kontrolną wizytę. W sumie to nie mam żadnych niepokojących objawów, wszystko idzie ku lepszemu, leki jeszcze mam, bo mi lekarz rodzinny wypisał, a w związku z tym przyszło mi do głowy, że trochę tę wizytę przesunę (cięcia w budżecie ;) ). Iść czy sobie odpuścić na trochę?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 13 lis 2010, 00:13
troszkę męczą mnie dzisiaj lęki ,ale jakoś się trzymam :? posprzątam troche mieszkanko przed snem , może lepiej zasnę ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 13 lis 2010, 00:55
Vi., polecam Ci film "Book of Eli", polski tytuł bodajże "Księga Ocalenia".

mój dzień się jeszcze nie chce skończyć...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 13 lis 2010, 01:13
Vi., jakie masz zaburzeine ??
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 13 lis 2010, 01:23
a nie przypadkiem "co ci dolega, kolego?"
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: neon i 9 gości

Przeskocz do