Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 11 lis 2010, 18:13
Mialam żal do mojego psychiatry..gdy wilam się u niego z rozpaczy,że cos co kocham może umrzec..umiera..a on jedynie patrzyl smutno i mowil:
Takie jest życie pani Hanno..

Cóż można wiecej powiedziec?ból jest obezwladniający..ale uniknąć go można tylko nie decydując się nigdy na milosc,na bliskosc,na zależność..
Jedyną ochroną jest zamkniecie sie w kiblu i zdechniecie tam.

Przytulam Aniu-wiem,że cierpisz i wiem jak szarpie. :cry:
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 11 lis 2010, 18:18
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 11 lis 2010, 18:20
Przed cwila uslyszalam,żę Placebo to emo :great:
Świat sie konczy,nie nadaje sie do ludzi :mrgreen:
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 11 lis 2010, 18:21
esprit, dobrze, że nie byłeś tu 5 minut temu. Już go nie ma.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 11 lis 2010, 18:38
anakonda, Obrazek
pewnie poszla do szczurzego nieba
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 11 lis 2010, 18:39
Shadowmere napisał(a):Przed cwila uslyszalam,żę Placebo to emo :great:
Świat sie konczy,nie nadaje sie do ludzi :mrgreen:

:shock:


jacas, Prysia jest za Tęczowym Mostem
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 11 lis 2010, 18:43
paradoksy, albo w szczurzym miasteczku, jak ta z Zielonej Mili ;)
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 11 lis 2010, 18:43
paradoksy napisał(a):
Shadowmere napisał(a):Przed cwila uslyszalam,żę Placebo to emo :great:
Świat sie konczy,nie nadaje sie do ludzi :mrgreen:

:shock:


jacas, Prysia jest za Tęczowym Mostem


A gdzie to jest ?

Ja nie wiem jak wy umiecie nawiązać aż tak bliską relację ze scurkiem- też bym tak chciał.

Niestety moją Pusię biorę rzadko, bo ona zawsze się na mnie załatwia- może to takie zamknięte koło, bo jakbym brał częściej to by tak nie było ?

I chciałbym, żeby mi siedziała na ramieniu, czy to mit, że szczury nie schodzą z właścicieli[ przynajmniej nie często ]

Anakonda.. :((
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 lis 2010, 18:47
anakonda, Bardzo mi przykro, łączę się z Tobą w bólu. :-| :cry:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez anakonda 11 lis 2010, 18:48
paradoksy, Shadowmere, jacas, <tulę..> :cry: :cry: :cry:

[Dodane po edycji:]

Vi., Monika1974,

dziękuję ... :cry: :cry:

[Dodane po edycji:]

Vi. napisał(a):
I chciałbym, żeby mi siedziała na ramieniu, czy to mit, że szczury nie schodzą z właścicieli[ przynajmniej nie często



to zależy od charakteru i temperamentu szczurka..
anakonda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 11 lis 2010, 18:54
Vi. napisał(a):
paradoksy napisał(a):
Shadowmere napisał(a):Przed cwila uslyszalam,żę Placebo to emo :great:
Świat sie konczy,nie nadaje sie do ludzi :mrgreen:

:shock:


jacas, Prysia jest za Tęczowym Mostem


A gdzie to jest ?

Ja nie wiem jak wy umiecie nawiązać aż tak bliską relację ze scurkiem- też bym tak chciał.

Niestety moją Pusię biorę rzadko, bo ona zawsze się na mnie załatwia- może to takie zamknięte koło, bo jakbym brał częściej to by tak nie było ?

I chciałbym, żeby mi siedziała na ramieniu, czy to mit, że szczury nie schodzą z właścicieli[ przynajmniej nie często ]

Anakonda.. :((


masz tylko jednego szczurka? pewnie jest samotny.
ile ma? bo powinieneś stopniowo go ze sobą oswajać
mój M. na początku gryzł mnie jak wkładałam rękę do klatki,a teraz oblizuje mi ręce i w ogóle całą twarz, lubi się na mnie wdrapywać i mnie zaczepiać, czasami z nim wychodze gdzieś na ramieniu gdy jest ciepło, ale np. nie lubi bardzo jak się go bierze do ręki
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez anakonda 11 lis 2010, 18:54
Vi. napisał(a):Ja nie wiem jak wy umiecie nawiązać aż tak bliską relację ze scurkiem- też bym tak chciał.



widocznie za mło czasu spędzacie razem... jeśli nie poświęcasz jej/ jemu wystarczająco dużo czasu , to powinieneś pomyśleć nad towarzyszem/ towarzyszką dla ogonka..

no i najlepiej w podobnym wieku, bo jeśli do 2letniego szczura, dołączysz kilkutygodniowego podlotka, to też nic dobrego z tego związku nie będzie.. tzn może być, ale to też zależy od charakteru szczura..
no i oczywiście szczur nie ze sklepu, tylko adoptowany najlepiej..
anakonda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 11 lis 2010, 18:55
anakonda, kochanie moje... Utulam cię ciepło do serduszka.

Spałam znów, przed chwilą wstałam, a ból już mnie rozrywa.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7303
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez anakonda 11 lis 2010, 18:58
chojrakowa, <tuli>
i podałabym coś p bólowego, gdybym była obok :(
:cry:
anakonda
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do