Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 09 lis 2010, 20:09
Korba, to strasznie duży krok. Ogromny. Chojrakowa jest z ciebie dumna już teraz. <tuli>
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7325
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 lis 2010, 20:10
Korba,

Rozumiemy świetnie, dla mnie prawie każde wyjście też jest wewnętrzną walką:(. Ale zazwyczaj już po wszystkim jestem zadowolona. Więc idź i mam nadzieję,że z Tobą tez tak będzie:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 09 lis 2010, 20:10
A ja jakiś czas temu poszedłem na dyskotekę po ponad 2 letniej przerwie :D byłem z siebie dumny :105:
ale i tak najlepiej i najbezpieczniej czuję się w moim łóżku i w moim pokoju :yeah:
Thazek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 09 lis 2010, 20:11
Shadowmere napisał(a):hehe-mam to samo.
Dlatego unikam "Rozrywek" jak ognia,rozrywam sie sama w domu,mam tak od malolata :roll:



ja też :-|
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7325
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 09 lis 2010, 20:26
wiola173 napisał(a):Korba,

Rozumiemy świetnie, dla mnie prawie każde wyjście też jest wewnętrzną walką:(. Ale zazwyczaj już po wszystkim jestem zadowolona. Więc idź i mam nadzieję,że z Tobą tez tak będzie:)


Dokładnie tak! Kasiulek, trzymaj się, dasz radę, a my tu będziemy trzymać kciuki i czekać potem na relacje. :D

Ja właśnie sobie zrobiłam kolację - kasza jaglana z jabłkiem, suszonymi rodzynkami i morelami - co za odmiana!!!!! :yeah: Czuję się jakbym nie wiem jaki rarytas jadła, podoba mi się ta nowa dieta, suszonych owoców nie jadłam ze dwa lata. :D Tylko od jutra muszę się pożegnać całkowicie z kawą, mlekiem sojowym, mięsem i rybami częściej niż 2 razy w tygodniu...
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 09 lis 2010, 20:41
:-|

Umarlabym bez mleka sojowego,ktore jest moim ulubionym napojem..Jest szkodliwe Asiu?
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 09 lis 2010, 20:45
ja mam Haniu teraz zabronioną w ogóle soję i wszelkie produkty sojowe. poza tym ograniczenie mięsa i ryb do 1-2 razy w tygodniu

[Dodane po edycji:]

ale za to mogę owoce co napawa mnie wielką radością!!! :D
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 09 lis 2010, 21:03
Idę pod prysznic,trzymajcie kciuki żeby klozetowy potwor mnie nie porwal :mrgreen:
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 09 lis 2010, 21:06
Shadowmere, gdzie można kupić mleko sojowe ?
Czy napój sojowy z biedronki można uznać za mleko sojowe ?

P.S :great:
Ostatnio edytowano 09 lis 2010, 21:06 przez Vi., łącznie edytowano 1 raz
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 09 lis 2010, 21:07
Guzik napisał(a):
Vi. napisał(a):Lekarz mi przypisał Ranperidon, podobno stosuje się je w bpd.
Pytałem go o borderline, to powiedział że można to przyjąć jako wstępną diagnozę, ale jeszcze nie jest pewien...

Dzisiaj terapia, ciekawe czy zrezygnuję i czego się dowiem.. [?]


Mi też lekarz dziś przypisał ten Ranperidon ale nie było w aptekach i chyba nie kupię!! Ja nie wiem co mój lekarz myśli i dlaczego mi go dał :( zapytałam co to ale przedstawił to tak jakoś inaczej a w internecie że to na jakieś psychozy schizofreniczne a ja nie mam żadnej psychozy.



Ja też nie mam schizo ani psychozy, leki daje się czasem w innych zaburzeniach niż są na ulotce, nawet się przypisuje go w depresji.
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 09 lis 2010, 21:13
jakbym ja mial wszystko, co jest napisane na ulotkach lekow, ktore biore/bralem to bym sie pewnie nadawal tylko do zamkniecia w izolatce (jak polowa tego forum pewnie). czasami lepiej nie czytac ulotek ;)
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez anakonda 09 lis 2010, 21:22
dziś sobie uświadomiłam / zostało mi uświadomione, że mimo nadziei " na lepsze jutro" absolutnie nie radzę sobie z życiem, jestem niekonsekwentna, nie wiem czego chcę.. ba..
daję sobą manipulować, za dużo mówię o sobie "obcym" ;

dzisiejszy dzień to porażka
początek nowego życia w którym uświadomiłam sobie swoją beznadziejność;
mój dzisiejszy dzień mógłby nie być
tak byłoby lepiej

mój dzisiejszy dzień..
żałosne
anakonda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KizioMizio 09 lis 2010, 21:26
hmm... jak sobie poradzić z nerwica ? ja nie daje rady wszystko mnie przytłacza;/ co mi może pomóc na uspokojenie? proszę pomóżcie mi...;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
09 lis 2010, 19:55
Lokalizacja
Nowy Targ

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 09 lis 2010, 21:27
Mój dzisiejszy dzień też okropnie.
Poddaję się, mówię do suki - ok, zrezygnowałam dla ciebie z pracy, znajomych, teraz tracę studia, masz co chciałaś.
Kładę się do łóżka z nadzieją, że umrę, a tu i tak BÓL BÓL BÓL i nic więcej.
Agnieszka_1988
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 13 gości

Przeskocz do